piątek, 22 maja 2020

"Łap za słówka. Gry do plecaka" gra karciana


Gry słowne to niezwykle emocjonujące i wymagające główkowania zabawy, których po prostu nie sposób nie lubić. Jako dziecko uwielbiałam kultowe państwa - miasta, dlatego z ciekawością zagrałam w najnowszą grę karcianą wydawnictwa Egmont pt. "Łap za słówka. Gry do plecaka". Zasady tej gry są dziecinnie proste, a jednak gra spodoba się nie tylko dzieciom. Dorośli zagrają bowiem w nią z nieskrywaną przyjemnością.


W małym kartonowym pudełku znajdziemy:
30 kart kategorii
42 karty liter (w dwóch kolorach rewersów)
38 kart punktów (24 x 1 punkt, 10 x 5 punktów, 4 x 10 punktów)
instrukcję gry


W wariancie podstawowym gry zadaniem każdego gracza jest zapisanie choćby trzech słów ( maksymalnie 5) z wylosowanej wcześniej kategorii. Kto dokona tego najszybciej woła "stop".  Oczywiście wydaje się być to proste jednak presja aby odnaleźć w pamięci przed przeciwnikiem właściwe słowa robi swoje.


Aby rozpocząć grę każdy gracz musi zaopatrzyć się uprzednio w długopis i kartkę do zapisywania słówek. W pierwszej kolejności rozdzielamy karty liter (różnią się rewersami), tasujemy i ustawiamy na stole. Karty punktów segregujemy wedle wartości i w trzech stosach ustawiamy na stole obok liter. Tasujemy też karty kategorii i każdemu z graczy rozdajemy po 2. Resztę odkładamy na środek stołu. Gdy mamy już kartkę i długopis pierwszy gracz odkrywa jedną ze swoich dwóch kart kategorii i kładzie ją w widocznym miejscu na środku stołu. Następnie odsłania dwie karty z literami, po jednej z każdego ze stosów. Gdy karty znajda się na stole jest to sygnał do rozpoczęcia gry. Każdy z graczy zapisuje na swojej kartce po trzy wyrazy zawierające obie wskazane na kartach litery i nawiązujące jednocześnie do kategorii jaka leży na stole. Słowa te nie muszą rozpoczynać się na żadną ze wskazanych liter. Wystarczy aby były one gdzieś w nich i aby oczywiście pasowały do określonej w rozgrywce kategorii. Kto pierwszy napisze trzy wyrazy może krzyknąć "stop". Wtedy wszyscy gracze odkładają długopisy. Gdy jednak mamy pomysły możemy zapisać aż 5 słów i dopiero wtedy krzyknąć "stop".


Zliczanie punktów wygląda w ten sposób, że osoba która krzyknęła "stop" odczytuje swoje słówka na głos. Jest przy tym w o tyle komfortowej sytuacji, że jeżeli któraś z wyczytanych przez nią odpowiedzi znajdzie się również na kartce przeciwnika, to i tak właśnie ona dobywa za nią punkt. Przeciwnik musi je wykreślić. Jedno słówko daje nam jeden punkt. Każdy gracz wybiera odpowiednią wartość punktów z kart punktów i kładzie obok siebie. Możemy rozpoczynać kolejną rundę ;)


Łap za słówka to bardzo przyjemna, wesoła i udana gra. Wykonana jest solidnie w ramach serii "Gry do plecaka" i mieści się w niewielkim pudełku co ułatwia jej zabranie na wakacyjny wyjazd bądź gdzieś w plener. Świetnie sprawdzi się jako gra imprezowa rozgrywana w gronie przyjaciół jak i gra rodzinna. My stworzyliśmy dwuosobowe zespoły (rodzic + dziecko) i bawiliśmy się przy niej rewelacyjnie. Oczywiście im więcej graczy tym weselej. Słowa częściej się powtarzają i trudniej zdobyć punkty za to gra jest ciekawsza i wszyscy bardziej się starają być oryginalni co jednak poprzez presję czasu nie zawsze się udaje. Przy tej grze na pewno nie można się nudzić za to można spędzić przyjemnie czas z bliskimi, a przy okazji wzbogacić słownictwo i pobawić się słowami. Zdecydowanie polecam tę grę wszystkim bez względu na wiek.



Wydawca: Egmont
Wiek graczy: 8+
Ilość graczy: 3-8
Rok wydania: 2020
Cena: 26,24 zł




Brak komentarzy: