środa, 30 sierpnia 2017

"Spinner. Jak to działa?"


Spinner to ogromnie ostatnio popularna zabawka, która jest widoczna na każdym szkolnym korytarzu czy podwórku. Skąd ten fenomen i czym właściwie jest spinner tego dowiedzieć się można sięgając chociażby po książkę pt. "Spinner. Jak to działa?". Na kartach tego poradnika przygotowano kilka cennych wskazówek dla każdego, kto lubi pobawić się spinnerem i chciałby nauczyć się kilku fajnych trików wykonywanych przy jego pomocy...

Sięgając po lekturę staniemy się prawdziwymi ekspertami od spinnerów. Dowiemy się jak zrobić własny spinner, jak go czyścić a nawet ozdobić. Będziemy mogli wziąć udział w testach i quizach na temat spinnera. Przede wszystkim jednak najwięcej miejsca poświęcono tu nauce najróżniejszych trików z użyciem spinnera, poznamy strony internetowe z filmikami na których możemy je obejrzeć oraz dowiemy się jakie są rekordy kręcenia. Co ważne każdy trik zobrazowany jest szczegółowo zarówno za pomocą krótkich haseł jak i zdjęć do nich dołączonych. To rozwiązanie bardzo ułatwia naukę... W dalszej części pozostawiono miejsce na wpisywanie wyników wyzwań, własnych osiągnięć i sukcesów. Są też kolorowe naklejki, których możemy użyć do dekoracji naszego spinnera. Ogólnie jest krótko, zwięźle i bardzo na temat. Nie pozostaje nic innego jak tylko spróbować własnych sił. Według autorów poradnika warto ;)

Na kartach tej lektury znajdziemy nie tylko tekst. Wydanie jest kolorowe i stworzone raczej na wesoło. Na pewno przykuwa wzrok i zachęca do zajrzenia w swe karty. A czy warto? Myślę, że tak o ile w ogóle lubicie zabawy spinnerem, chcecie nauczyć się ciekawych trików bądź ciekawi Was ich działanie czy fenomen ;)






Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 64
Rok wydania: 2017
Format: 165 x 239 mm
Oprawa: miękka
Cena: 11,24 zł


wtorek, 29 sierpnia 2017

"Tajemnica lady Maggie" Grace Burrowes




Uwielbiam historie owiane tajemnicą, takie od których trudno się oderwać, które są kobiece, opowiadają o prawdziwej miłości a zarazem urozmaicone są jakimś wątkiem kryminalnym, jakąś intrygą... Wszystko to, a nawet jeszcze więcej, znalazłam w książce cenionej w świecie pisarki Grace Burrowes pt. "Tajemnica lady Maggie". Książka wydana została w cyklu Romans historyczny i intryguje od pierwszej aż do ostatniej strony ;)

niedziela, 27 sierpnia 2017

"Smerfowanie biżuterii. Tom 17"


Małe niebieskie Smerfy to jak zapewne wiedzą dzieci przesympatyczne skrzaty, które zapraszają do swojej wioski kolejne pokolenia czytelników na całym świecie za sprawą komiksów czy chociażby poprzez równie lubiane filmy animowane. Właśnie niedawno na rynku pojawił się zupełnie nowy komiks opowiadający o kolejnych niezwykłych przygodach tych niebieskich skrzatów pt. "Smerfowanie biżuterii". Twórcą cyklu był belgijski ilustrator Pierre Culliford, znany jako Pejo (1928 – 1992). Obecnie kontynuacji serii podjęli się następcy artysty, w tym również jego syn Thierry.

„Smerfowanie biżuterii" to komiks, na kartach którego wiele się dzieje. Smerfy przygotowują się do obchodów święta wiosny. Każdy ma do wykonania jakieś ważne zadanie. Zgrywus musi przynieść do wioski pałki wodne, które rosną daleko w lesie. Niestety jego podróż nie kończy się najlepiej. Smerf trafia w ręce ludzi i wraz z małą myszką jest zmuszony występować dla publiczności. Kuglarze wpadają na pomysł aby wykorzystać go do jeszcze szybszego i większego zarobku. Zgrywus nie ma wyjścia. Musi wykonywać polecenia porywaczy gdyż ci grożą iż skrzywdzą myszkę jeśli ucieknie lub sprzeciwi się ich woli. Czy mały Smerf zdoła wydostać się z rąk kuglarzy i czy innym Smerfom uda się go odnaleźć? Jakie przygody ich spotkają i jak zakończy się ta niesamowita przygoda tego dowiecie się oczywiście sięgając po ten fantastyczny komiks...

Komiks już 17 tomem przygód Smerfów jakie ukazały się na rynku. Pomimo iż nie często sięgamy po komiksy, bardzo zainteresował zarówno mnie jak i moich małych sympatyków przygód Smerfów, no ale jak tu ich nie kochać. Ilustracje są naprawdę udane, kolorowe i wesołe, właśnie takie jakie gościły na ekranach TV jeszcze za czasów mojego dzieciństwa ;) Dialogi natomiast krótkie, czytelne i zrozumiałe dla dzieci. Cała przygoda z kolei bardzo pouczająca, pełna przygód i wartkiej akcji.

Ponownie przygodę ze Smerfami zaliczamy więc do tych zdecydowanie udanych i jestem pewna, że gdy tylko nadarzy się okazja sięgniemy wspólnie po kolejne tytuły z cyklu do czego również szczerze wszystkich zachęcamy ;)




Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: miękka
Liczba stron: 48
Rok wydania: 2017
Cena: 16,99 zł


piątek, 25 sierpnia 2017

"Plakaty 6-Latka. Flagi państw. Tabliczka mnożenia. Ciało człowieka"


Zbliża się nowy rok szkolny. Dla niektórych dzieci już kolejny, ale dla niektórych dopiero pierwszy z wielu. Przygotowując szkolną wyprawkę warto wziąć pod uwagę również kilka dodatkowych materiałów edukacyjnych jak encyklopedie, słowniki czy plakaty. Ciekawe plakaty ma w swojej ofercie np. wydawnictwo Zielona Sowa.

"Plakaty 6-latka. Flagi państw. Tabliczka mnożenia. Ciało człowieka", bo o tej pozycji dziś kilka słów, to zestaw trzech plakatów, które dla wygody umieszczono w kartonowej tubie. Pierwszy z plakatów wchodzący w skład zestawu przedstawia blisko 200 flag państw, podpisanych nazwą państwa oraz jego stolicą. Drugi plakat przedstawia tabliczkę mnożenia w zakresie 100 oraz planety układu słonecznego, a trzeci ciało człowieka pokazując bliżej budowę serca, płuc, mózgu, nerek, pęcherza, żołądka, wątroby i jelit.

Plakaty są kolorowe i przejrzyste zarazem. Nadrukowane na grubym, białym, kredowym i lekko błyszczącym papierze. Na ścianie prezentują się znakomicie choć oczywiście trzeba samemu zadbać o to aby je w jakikolwiek sposób na niej umocować. Ja postawiłam na drewniane listewki, które pineskami połączyłam w plakatem zarówno w jego górnej jak i dolnej krawędzi. Do tego dołączyłam kawałek nitki i plakaty gotowe były właściwe w kilka minut ;)

Dzięki takim pomocom zawieszonym w pokoju ucznia informacje są zawsze pod ręką, w zasięgu wzroku bez potrzeby przetrząsania książek czy zeszytów. Poza tym dzieci mimowolnie w ciągu dnia zerkają na plakaty utrwalając w ten sposób wiedzę i ucząc się nowych rzeczy. Atrakcyjna szata graficzna na pewno do tego zachęca. Zdecydowanie polecam tego typu materiały edukacyjne wszystkim dzieciom, a w szczególności tym rozpoczynającym dopiero przygodę ze szkołą ;)



* W serii dostępne również Plakaty 4-latka. Mapa świata. Owoce i warzywa. Zwierzęta



Wydawnictwo: Zielona Sowa
Format: 500 x 707 mm
Oprawa: pudełko
Rok wydania: 2017
Cena: 17,99 zł

środa, 23 sierpnia 2017

"Basia i basen" Zofia Stanecka


Seria książeczek o Basi podbiła serca moich córek już dawno i dlatego zawsze chętnie sięgamy po jej nowe przygody. Tym razem Basia odwiedzi basen i nauczy się, że sen to najlepsze lekarstwo, a wszystko to w najnowszym opowiadaniu pt. "Basia i basen".

Historia zaczyna się od tego, że mama Basi jest chora i leży w łóżku. Kiedy śpi dzieci próbują ją obudzić jednak tata im na to nie pozwala twierdząc, że sen jest dla mamy najlepszym lekarstwem. Aby zająć czymś dzieci postanawia wybrać się z nimi na basen. Marzy mu się relaksująca chwila w jacuzzi, ale Basia i Janek mają inne plany. Jak spędzą ten dzień i czy będą się dobrze bawić tego dowiecie się zaglądając do tej uroczej lektury...

Opowiadanie, jak zwykle gdy sięgamy po tę serię, bardzo przyjemnie się czytało. Język jest prosty a tekst wesoły i wciągający. Ilustracje Marianny Oklejak natomiast jak zwykle urocze i kolorowe. Dla dzieci przygoda Basi jest bardzo interesująca. Uczą się interesujących rzeczy i odkrywają świat, a przy okazji miło spędzają wolny czas.

Basen to fascynujące miejsce nie tylko dla maluchów. A, że z Basią zawsze jest wesoło i tym razem nie zabraknie zabawnych sytuacji. Trudno więc oprzeć się i nie sięgnąć po jej kolejne przygody. Jest to jedna z ulubionych serii moich dziewczynek i dlatego myślę, że mogę z czystym sercem polecić wam nie tylko ten tytuł ale i wszystkie inne jakie ukazały się już wcześniej. Takie luźne i humorystyczne opowiadania są ciekawym urozmaiceniem i nie sposób przejść obok nich obojętnie. Polecam ;) 



Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: twarda
Liczba stron: 24
Rok wydania: 2017
Cena: 12,74 zł



wtorek, 22 sierpnia 2017

"Auta 3. Złota księga"


Każdy mały miłośnik czterech kółek uwielbia nie tylko bawić się autkami ale również oglądać i słuchać historii z nimi związanych. Młodzi fani motoryzacji zapewne znają też doskonale film Auta, który w 2006 roku wyprodukowała firma Pixar we współpracy z Disneyem. Produkcja amerykańska okazała się prawdziwym hitem, w konsekwencji czego powstał film Auta 2 oraz Auta 3, który kilka miesięcy temu zawitał również do polskich kin. Każdego kto lubi ten właśnie cykl a także każdego kto jeszcze nie oglądał najnowszego filmu zachęcam do sięgnięcia po piękną książkę pt. "Auta 3. Złota księga". Mnóstwo akcji, wyścigi, przygody i fantastyczni bohaterowie, tak w kilku słowach można streścić to co znajdziemy na jej kartach...

Złota księga to cykl książek poświęcony popularnym animowanym ekranizacjom, które przeniesiono na papier aby najmłodsi mogli cieszyć się nimi bez końca i powracać do przygód ulubionych bohaterów kiedy tylko będą mieli na to ochotę. Nieodłącznym elementem tejże serii są piękne ilustracje, które dzieci znają dobrze z ekranów kin i które w połączeniu z prostym, ciekawym tekstem przyciągają do lektury każdego malca.

W prezentowanej książce znajdziemy jedno średniej długości opowiadanie oparte oczywiście na najnowszym filmie Auta 3. Jak zapewne wiecie jego głównym bohaterem jest Zygzak McQueen, czerwona wyścigówka, która uwielbia szybką jazdę a wyścigi to całe jej życie. Niestety dobra passa Zygzaka kończy się gdy na torze pojawia się Sztorm, wyścigówka nowej generacji. McQueen tak bardzo pragnie pokonać rywala, że traci panowanie nad kierownicą i ulega poważnemu wypadkowi. Mijają miesiące zanim Zygzak wraca do poprzedniego stanu. Jest przygnębiony i zaskoczony takim obrotem spraw. Na szczęście otrzymuje zaproszenie na specjalne szkolenie i tam właśnie odzyskuje nadzieję na wielki powrót na tor oraz zaczyna wierzyć, że w końcu pokona nowych rywali. To jednak nie będzie takie proste a McQueen będzie musiał nauczyć się wielu nowych rzeczy i poznać kilka wyścigowych trików oraz zaufać swojej nowej trenerce Cruz Ramirez...

Otwierając książkę w pierwszej kolejności maluchy dostrzegą kolorowe ilustracje, które dominują na jej kartach i są oryginalne, zaczerpnięte wprost z Disney'owskiej ekranizacji. Takie spotkania z ulubionymi bohaterami zawsze zachęcają maluchy do czytania/słuchania, rozwijają wyobraźnię i bawią. Dzieci, które znają już najnowszą historię Zygzaka z ekranu kina, podczas czytania odkryją ją na nowo, na nowo też przeżyją wszystkie przygody i w każdym miejscu będą mogły się zatrzymać aby do nich powrócić. A przyznacie, że McQueen ma ich wiele i są one bardzo niezwykłe, czasem niebezpieczne innym razem wzruszające i zabawne. Na szczęście zawsze dobrze się kończą.

Jeśli chodzi o treść to nie odbiega ona od tej jaką maluchy zapamiętały z ekranów kin. Tekst pozbawiony jest jakiś dłuższych opisów miejsc czy bohaterów a skupia się raczej na akcji. Myślę, że maluchom taka forma jak najbardziej odpowiadała, a widząc z jaką uwagą wsłuchiwały się w nią moje dzieci jestem przekonana, że jeszcze nie raz zasiądziemy wspólnie do tej właśnie lektury. Polecam książeczkę na prezent, szczególnie dla chłopców. Zdecydowanie ich uwagę przyciągnie już piękna połyskująca oprawa książki, która jest naprawdę udana a przy tym solidna i trwała. Oczywiście polecam ;)



Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: twarda wypełniona gąbką
Rok wydania: 2017
Format: 210 x 292 mm
Liczba stron: 96
Cena: 23,44 zł


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

"Tomek i przyjaciele. Czytam i układam"


Jest wiele sposobów na zabawę z ulubionymi bajkowymi bohaterami i niekoniecznie trzeba w tym celu bezczynnie przesiadywać przed telewizorem. Wydawnictwo Egmont zaproponowało dzieciom fantastyczną alternatywę, którą jest seria książek Czytam i układam. Nasza biblioteczka wzbogaciła się niedawno o jeden tytuł z tejże właśnie serii, z którego ogromnie ucieszył się mój synek tj. "Tomek i przyjaciele" poświęcony oczywiście tytułowej lokomotywie oraz innym przemierzającym każdego dnia wyspę Sodor parowozom.

Co znajdziemy więc otwierając tę dużą i grubą zarazem książkę? Przede wszystkim pierwsze co rzuca się w oczy to jej grube kartonowe karty. Otwierając dowolną rozkładówkę, jedną z pięciu, oczom dzieci ukazuje się na jednej stronie tekst na drugiej zaś układanka składająca się z 30 elementów. Puzzle te znajdują się w specjalnym wgłębieniu grubych kartonowych kart. Dopasowane są do nich idealnie więc nic z książki nie wypada, a to z kolei sprawia, że ich niepostrzeżenie nie zgubimy. Układanki oczywiście przedstawiają scenki z bajki o sympatycznej lokomotywie Tomku. Jeśli chodzi natomiast o tekst to jest to krótki opis nawiązujący do ilustracji obok, przedstawiający najczęściej bohaterów, bądź miejsca, które na niej widnieją. Wersja idealna dla młodszych, kilkuletnich dzieci.

Wykonanie publikacji jest bardzo porządne, a przy tym niebywale estetyczne i kolorowe. Puzzle są piękne i oddają faktyczny obraz naszych ulubionych bohaterów a to na pewno cieszy. Warto też zauważyć, że układanek jest 5 i wszystkie znajdują się w jednym miejscu. Nie mieszają się jednak ze sobą jak by to miało miejsce np. w kartonowym pudełku z typowymi puzzlami. Zajmują więc mało miejsca, a takie rozwiązanie na pewno jest bardzo praktyczne gdy mamy go niewiele do rozdysponowania.

Myślę, że taka publikacja ucieszy wszystkich małych sympatyków Tomka a także małym miłośników pociągów. Oferuje bowiem nie tylko krótką opowiastkę idealną do przeczytania przed snem, ale też niekończącą się zabawę z puzzlami, które maluchy przecież tak lubią. Moje dzieci bardzo chętnie po nią sięgają. Puzzli jest kilka więc nie ma kłótni o to kto układa. Zdecydowanie warto  przenieść się do bajkowego świata naszych ulubionych bajkowych postaci aby przeżywać na nowo ich magiczne przygody, a ta publikacja jest świetnym ku temu pretekstem. Polecam ;)




Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: twarda
Format: 255 x 255 mm
Liczba stron: 10
Rok wydania: 2017
Cena: 23,44 zł


środa, 16 sierpnia 2017

"Odkrywcy: Amazonia" - gra planszowa


Uwielbiamy planszówki, które tematycznie nawiązują do przyrody i takowych mamy już kilka w swoich zbiorach. Dziś pokażę Wam tę, którą bardzo upodobała sobie moja ośmiolatka zatytułowaną "Odkrywcy: Amazonia". Jest to gra polskiej autorki Anny Sobich-Kamińskiej, która ma na swoim koncie już wiele gier adresowanych do młodszych graczy. Miałam niedawno okazję zapoznać się z innymi jej grami tj. Na ratunek zwierzętom oraz Podróż do nowego domu i regularnie z dziećmi do nich powracamy, gdyż są naprawdę świetne. Po Odkrywców Amazonii sięgnęliśmy więc bardzo ochoczo i z dużą ciekawością licząc ponownie na dobrą zabawę oraz wzbogacenie wiedzy przyrodniczej. Czy słusznie? ;)

W niedużym kartonowym pudełku znaleźliśmy:
1 planszę do gry
93 kafelki
5 żetonów punktów
20 żetonów talizmanów
5 żetonów pionków
5 plastikowych podstawek pod pionki
Instrukcję gry

Gra oparta jest na prostych zasadach. Gracze wcielając się w podróżników przemierzają dziką Amazonię i odkrywają jej niezwykłych, 22 mieszkańców takich jak tapir, żółw, kapucynka, kapibara, ocelot, leniwiec, papuga czy drzewołaz. Muszą być przy tym czujni i spostrzegawczy bo zwierzęta nieprzywykłe do ludzi skrywają się wśród bujnej roślinności. Zapowiada się więc fantastyczna przygoda...

Aby rozpocząć grę trzeba rozdzielić pomiędzy graczami pionki oraz komplety talizmanów (pomnóż, przenieś, wymień, obróć). Na środku ustawiamy też planszę, a na niej, na polu startowym z namiotem, pionki graczy. W zasięgu graczy ustawiamy też kafelek z namiotem a obok, np. w pudełku, pozostałe kafelki w taki sposób aby nie było widać jakie obrazki się na nich znajdują. Teraz do gry może przystąpić pierwszy gracz. Losuje on dowolny kafelek i dokłada go do kafelka z namiotem w taki sposób aby stykały się one ściankami o identycznych kolorach (zielony, żółty, różowy, niebieski), a następnie przesuwa swój pionek na planszy o odpowiednią ilość pól. To właśnie na planszy zaznaczamy zdobyte punkty. W tym miejscu trzeba zwrócić uwagę na to czy na naszym kafelku znajduje się gwiazdka czy też nie. Otóż jeżeli tak, przesuwamy pionek o dwa oczka, jeżeli nie tylko o jedno oczko. Jeżeli ponadto dokładamy nasz kafelek do zwierzaka takiego samego gatunku dostajemy dodatkowo punkty również za te kafelki. Gdy natomiast wylosujemy wodospad dostajemy punkty za wszystkie kafelki, które przylegają do jego boków. Dodatkowo możemy korzystać z talizmanów, które korzystnie wpływają na nasze ruchy. Niestety z każdego możemy skorzystać tylko raz.

Gracze poruszają się na zmianę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Rozgrywka kończy się gdy wszystkie kafelki zostaną wykorzystane. Oczywiście wygrywa ta osoba, która zdobędzie największą liczbę punktów, do których należy wliczyć też oczywiście żetony punktów.

Cała rozgrywka trwa dość długo bo niemal godzinę. To jednak nie jest w żadnym wypadku jej wadą, a wręcz przeciwnie bo gra się bardzo przyjemnie. Jedyne czego mi brakowało to właściwie drobnostka a mianowicie nazwy zwierząt na każdym kafelku tuż pod ich sylwetkami. W trakcie gry nie można bowiem zajrzeć pod planszę gdzie znajduje się ich zestawienie a dzieciaki nie zawsze wiedzą który zwierzak jak się nazywa więc takie podpisy na kafelkach bardzo by się przydały. Poza tym gra jest rewelacyjna. Proste zasady, ćwiczenie spostrzegawczości, logicznego myślenia, planowania, odkrywanie uroków Amazonii i fantastyczna szata graficzna składają się na fantastyczną grę rodzinną, która uprzyjemniła nam już nie jedno popołudnie a i zapewne będzie z nami przez lata.

"Odkrywcy: Amazonia" to gra godna polecenia, ciekawa i co niemniej ważna niedroga w porównaniu do gier oferowanych na rynku. Gracze poznają w niej wiele gatunków zwierząt autentycznie zamieszkujących amazońską dżunglę i pobawią w jej odkrywców. Nam podoba się zarówno tematyka jak i cała mechanika gry i dlatego polecamy ją wszystkim ciekawym świata i lubiącym planszówki dzieciom oraz ich rodzicom ;)





Wydawnictwo: Zielona Sowa
Autor: Anna Sobich-Kamińska
Wiek graczy: 6+
Ilość graczy: 2-5
Czas rozgrywki: 40-60 min.
Cena: 44,90 zł

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

"Fantazja" - gra dla każdego


Wakacje powoli dobiegają końca, a pogoda zrobiła się bardzo kapryśna i nieprzewidywalna. Ale i na to znajdzie się lekarstwo. Chociażby planszówki, które tak lubimy i po które sięgamy regularnie. Pokażę wam więc dziś wyjątkową grę, która nie jest ani grą planszową ani karcianą. Gracze zasiadając do rozgrywki grają przy użyciu specjalnych kafelków i układając je budują  różnorodne budynki. Mamy już w swoich zbiorach kilka gier opartych na podobnej zasadzie. Zaczyna się od jednego kafelka i gracze kolejno dokładają do niego swoje kafelki. "Fantazja", bo o niej mowa, oferuje graczom jednak wiele więcej. Budujemy Małe Budynki, Duże Budynki oraz Budynki specjalne, które posiadają wyjątkowe moce, zdobywamy Punkty Wyobraźni i bonusy, wykorzystujemy Mroczną Energię a to wszystko możliwe tylko w "Fantazji"...

Zacznijmy jednak od początku. W niedużym kartonowym pudełku znaleźliśmy:
27 kafelków frakcji Rzeźbiarzy Natury z rewersem w kolorze niebieskim
27 kafelków frakcji Inżynierów Światła z rewersem w kolorze pomarańczowym
1 kafelek Magicznego Zamku
5 żetonów Mocy Budynków
8 żetonów Bonusu
Instrukcję gry

"Fantazja"
do dwuosobowa gra, w której gracze odbudowują zniszczoną baśniową krainę. Do tego celu każdy gracz otrzymuje po 27 kafelków, z których wyciąga losowo 6. Jeden staje się więc Rzeźbiarzem Natury, drugi wciela się w rolę Inżyniera Światła. Tak wyposażeni rozpoczynają grę ustawiwszy wcześniej na środku stołu kafelek Magicznego Zamku i w zasięgu obojga graczy żetony Mocy Budynków oraz Bonusu. Pierwszy gracz dokłada do Magicznego Zamku wybrany przez siebie kafelek (mały budynek, duży budynek lub układając go rewersem do góry zdobywa punkt wyobraźni) zwracając uwagę na ikonki rozmieszczone na jego bokach tak aby jedna z nich pasowała do tej, która znajduje się na sąsiadującym boku Zamku. Symboli takich jest 4: Ziemia, Powietrze, Woda i Ogień. Ikonki są jednak małe więc trzeba odrobinę wytężyć wzrok i grać w dobrze oświetlonym pomieszczeniu. Na koniec swojej tury gracz uzupełnia rękę o brakujące kafelki tak aby ich liczba wynosiła 6. Następnie drugi gracz przystępuje do gry, a ta kończy się ostatecznie gdy nie można wykonać już żadnej akcji z kafelkami.

Na kilku kafelkach znajdują się symbole czarnego słońca, które posiadają mroczną energię. Gdy złączymy ze sobą dwa takie słońca usuwamy je z gry, a wraz z nimi te kafelki, które znajdywały się pod spodem a także te, które w wyniku ich usunięcia oderwały się od kafelków połączonych z Zamkiem. Żetony mocy zdobywa się z kolei kiedy mamy 2 lub więcej budynków danego typu. Gdy jednak drugi gracz wyrówna nasz wynik lub będzie miał więcej budynków określonego typu, tracimy żeton mocy. Żetony te pozwalają nam manipulować kafelkami nie tylko swoimi, ale również przeciwnika, warto więc się o nie postarać.

Gra bardzo spodobała się mojej dziewięciolatce. Po 2-3 rozgrywkach opanowała doskonale zasady i gra zrobiła się płynna. Ze względu na to, że cała rozgrywka trwa jakieś pół godziny i mogą grać w nią tylko dwie osoby ograniczamy się zaledwie do jednej gry. Jak wspomniałam wcześniej mechanizm gry był nam poniekąd znany z innych gier choć oczywiście jest tu sporo elementów, które były nam dotąd nieznane i dlatego z przyjemnością zasiadamy do każdej kolejnej rozgrywki. Grając trzeba trochę pokombinować, uruchomić wyobraźnię, zaplanować. Dzięki mrocznej energii gra staje się emocjonująca gdyż w jednej chwili możemy stracić kilka ważnych kafelków i w efekcie czego zaczynać całą budowę od początku. Fajna jest też możliwość wznoszenia budynków na tych już istniejących i to nie tylko naszych ale także przeciwnika. My zyskujemy punkty a jednocześnie zasłaniając budynki przeciwnika pozbywamy ich jego.

Gra jest wydana solidnie i bardzo estetycznie. Budowle widniejące na kafelkach są po prostu fantastyczne, iście baśniowe. Grając gracze budują wspólnie niezwykłą baśniowa krainę, która naprawdę cieszy oko. Na pewno warto jest zagrać w tę grę i żaden z graczy nie będzie miał okazji ponarzekać na nudę. Jest idealna jako gra rodzinna i na pewno uprzyjemni graczom długie wieczory. Oczywiście polecam ;)




Wydawnictwo: FoxGames
Autor: Marcin Podsiadło
Wiek graczy: 7 +
Ilość graczy: 2
Czas rozgrywki: 25 min.
Cena: 59,99 zł