poniedziałek, 17 lipca 2017

"Wielka księga robali" Zommer Yuval


Wszelakie książki o tematyce przyrodniczej adresowane do młodszego odbiorcy zawsze wzbudzają w moich maluchach dużą ciekawość. Wszak świat wokół nas tętni życiem, jest piękny, zaskakujący i rządzi się własnymi prawami. A że lato wyjątkowo sprzyja obserwacjom przyrodniczym i zabawom na świeżym powietrzu postanowiliśmy pobawić się wspólnie w małych entomologów i przyjrzeć się tym najmniejszym, często niezwracającym na siebie większej uwagi zwierzakom. Do obserwacji tych zachęciła nas bowiem książka pt. "Wielka księga robali", która dostarczyła nam kilku ciekawych informacji i pomogła ukierunkować nasze poszukiwania.

Publikacja jest sporych rozmiarów. Otwierając ją wkraczamy w świat różnorodnych maleńkich stworzonek, wykreowany dla dzieci z lekkim przymrużeniem oka. Każda rozkładówka porusza inny temat i charakteryzuje inną grupę robali. Opisano tu między innymi chrząszcze, pszczoły, mrówki, muchy, ważki, motyle, biedronki, ale też dla przykładu ślimaki, które wszak owadami nie są a jednak z jakiś powodów i one znalazły się wśród innych robali. Autor wskazał też na stworzonka, które można spotkać w domu, w ogrodzie czy wodzie co ułatwia z kolei dzieciom ich odnalezienie i obserwację.

Książka adresowana jest do młodszych dzieci, które dopiero odkrywają świat. Nie zanudzi malucha natłokiem informacji. Te są bowiem rozrzucone po kolorowych stronach w formie krótkich ciekawostek. Czytając np. o biedronkach dowiemy się czy wszystkie mają tyle samo kropek, dlaczego kochają je ogrodnicy, o tym, że biedronki są trujące, że śpią całą zimę i o tym co robią w kosmosie. Aż tyle i tylko tyle. Myślę jednak, że dla dzieci ilość zupełnie wystarczająca. Poza tym oprócz tekstu maluchy mogą podziwiać fantastyczne ilustracje obrazujące biedronki w ich naturalnym środowisku, na ukwieconej łące czy też w kwiecistym ogrodzie... Właściwie wszystkie ilustracje są duże, szczegółowe i troszkę bajkowe. Zaprezentowano na nich w dużym przybliżeniu, jakby oglądane przez lupę, łąkę i las, czyli naturalne środowisko, w którym występują owady.

Lektura naprawdę w pasjonujący sposób przybliża maluchom niezwykłe życie owadów. Uświadamia też dzieciom, że to nasi mali przyjaciele, bardzo potrzebni w przyrodzie dlatego nie wolno im w żaden sposób przeszkadzać. Szybciutko zdobyła też uznanie moich córek. Już wielokrotnie do niej zaglądały i za każdym razem udało im się dowiedzieć czegoś nowego, odkryć nowe fakty, wypatrzyć na ilustracjach coś co wcześniej umknęło ich uwadze. Książka jest więc nie tylko sposobem na miłe spędzenie czasu, ale przede wszystkim na pokazanie dziecku jak niezwykły jest świat i jak ważną rolę pełnią w nim najróżniejsze maleńkie stworzonka. Dzięki tej niezwykłej publikacji maluchy mogą dowiedzieć się tego w przystępny i naprawdę interesujący sposób i to nie za sprawą suchych faktów. Dzieci mogą pobawić się w odkrywców same opowiadając swoją historię o tym co spostrzegły, co je zaciekawiło, co zdumiało. To właśnie jest w tej książce niezwykłe. Te znakomite bajkowe ilustracje działają na wyobraźnię dzieci i zachęcają je do odkrywania uroków przyrody. Gorąco polecam ;)




Wydawnictwo: Wilga
Oprawa: twarda
Format: 350 x 238 mm
Liczba stron: 64
Rok wydania: 2017
Cena: 49,99 zł


Brak komentarzy: