piątek, 7 lipca 2017

"Kraina Lodu. Złota księga bajek"


Film animowany pt. "Kraina lodu" miał swoją premierę już kilka lat temu, w 2013 roku i od tej pory aż po dziś dzień dzieci chętnie do niego wracają. Dużą popularnością cieszą się też najróżniejsze książki dla dzieci i gadżety z filmu, których na rynku jest wiele. Moje dziewczynki zdecydowanie zaliczają się do wielkich fanek tejże animacji byłam więc pewna, że ucieszy je jedna z rynkowych nowości czyli książka, na którą składa się aż 9 opowiadań poświęconych perypetiom Anny i Elsy oraz ich przyjaciół pt. "Kraina lodu. Wielka księga bajek".

Co znajdziemy więc otwierając tę cudną książkę? Otóż jak wspomniałam wcześniej w tej lekturze znajdziemy aż dziewięć opowiadań. Pierwsze tj. Kraina lodu to oczywiście dokładnie to, które najmłodsi znają z ekranów kin. Tu poznajemy naszych ulubieńców. Tu właśnie Anna odkrywa prawdziwą moc Elsy i wyrusza na niebezpieczną wyprawę aby ją odnaleźć. W międzyczasie dziewczyna poznaje Kristoffa, renifera Svena, bałwanka Olafa. Odkrywa też prawdziwą twarz Hansa i przeżywa niezliczone przygody, które tak bardzo spodobały się dzieciom. Poza tą opowieścią znajdziemy tu również inne fascynujące historie: Doskonały plan Elsy, Urodzinowa niespodzianka, Mali braciszkowie.

Na katach zbiorku dzieci znajdą także historie znane ze Świateł Północy jak Nowy początek, Na tropie, Lśnienie zorzy, Kryształ Buldy czy Wynalazek Oakena.  Ostatnia z wymienionych historii przybliża nam postać drugoplanową filmu aczkolwiek bohatera, o którym nie sposób nie pamiętać, czyli sympatycznego sklepikarza Oakena. Mężczyzna prowadzi sklep wysoko w górach. W trakcie poszukiwań Elsy trafia tam Anna i właśnie tam poznaje Kristoffa. Otóż Oaken poza prowadzeniem sklepu uwielbia wynalazki. W trakcie zjazdów rodzinnych tradycją było, że pokazywał wszystkim swój najnowszy wynalazek. Niestety w ostatnim czasie nie mógł wymyślić nic wartego pokazania najbliższym. Kristoff pociesza przyjaciela i dodaje mu wiary we własne możliwości a wtedy dzieje się coś niebywałego...

Z ciekawością przeczytaliśmy także Kryształ Buldy. To również opowieść ze Świateł Północy opowiadająca o sile przyjaźni, poświęceniu i determinacji. Ulubiony kryształ, który Bulda nosi na szyi traci nagle swój blask. Kristoff postanawia jej pomóc gdyż to właśnie Bulda przygarnęła jego i Svena gdy był mały. W końcu znajduje sposób aby gasnący kryształ znów zabłyszczał. Razem z siostrami Elsą, Anną, bałwankiem Olafem i reniferem Svenem wyruszają wysoko na Górę Mocy. Nie jest to jednak prosta wyprawa i właściwie nie do końca wiadomo w jaki sposób sprawić aby kryształ znów rozbłysł. Magia jaka pochodzi z ich przyjaźni pomaga przyjaciołom w dotarciu do celu i stawieniu czoła przeciwnościom losu...

Myślę, że taka publikacja ucieszy wszystkich małych sympatyków Frozen, cudownej zimowej opowieści, której chyba nie sposób nie lubić. Oferuje czytelnikom nie tylko jedną a kilka opowieści i ku radości dzieci zawiera też tę, którą już dobrze znają oraz wiele zupełnie nowych historii. Całość czyta się właściwie ekspresem, tekst jest spójny, ciekawy i wciągający a czcionka duża i wyraźna. Lektura rozbudza w małym czytelniku wyobraźnię, przenosi do Arendelle, miejsca niezwykle magicznego, tajemniczego i pięknego. Na kartach lektury zawarte jest właściwie wszystko, są emocje, humor, odrobina strachu, ciekawi bohaterowie i ich fantastyczne przygody, które zawsze dobrze się kończą. Cieszą wielobarwne ilustracje, na które wielką uwagę zwracają dzieci oraz staranne wydanie co pozwoli cieszyć się książką przez długie lata.

Polecam tę lekturę wszystkim dzieciom. Zdecydowanie warto  przenieść się do Arendelle aby przeżyć magiczną przygodę Anny i Elsy po raz kolejny oraz towarzyszyć ulubionym bohaterom w ich nowych perypetiach. Ta publikacja jest świetnym ku temu pretekstem ;)




Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 320
Format: 150 x 194 mm
Cena: 28,48 zł


Brak komentarzy: