piątek, 10 marca 2017

"Pan Samochodzik i uroczysko" Zbigniew Nienacki


"Pan Samochodzik i uroczysko" to pierwsza z trzech powieści Zbigniewa Nienackiego stanowiących prequel do cyklu Pan Samochodzik. Książka po raz pierwszy wydana została w 1957 roku. Mimo iż w powieści tej Pan Samochodzik nie posiada jeszcze swojego niezwykłego wehikułu jego sposób bycia i wikłania się w tajemnicze zagadki, które triumfalnie rozwiązuje nie rzadko ocierając się o niebezpieczeństwa i wątki iście wyjęte z kryminału, po prostu nie pozwalają oderwać się od lektury. Gdzie więc tym razem zabierze nas autor książki?

Otóż Nienacki przenosi czytelnika na uroczysko, wysepkę otoczoną moczarami, na której znajduje się usypany na kształt stożka kurhan czyli prastara mogiła. Pan Tomasz, czyli tytułowy Pan Samochodzik, jest obecnie młodym dziennikarzem piszącym artykuły do gazety. Na zaproszenie profesora Nemsty przyjeżdża na uroczysko aby napisać o ciekawych znaleziskach jakie mają się tam kryć. Oprócz nich w obozie archeologicznym znajduje się jeszcze dwóch wiecznie sprzeczających się ze sobą doktorów Narkuski i Nietajenko a także kilku studentów pomagających w pracach wykopaliskowych. Niestety już w pierwszych dniach pobytu ktoś ewidentnie przeszkadza im w prowadzonych pracach. Okoliczni mieszkańcy nie nastawieni do ekipy Nemsty zbyt przyjaźnie upatrują w tym złośliwe działanie diabła Kuwasy. Szybko okazuje się też, że zagadek historycznych w tych okolicach nie brakuje. W wiosce położonej nieopodal obozu znajduje się stara, kilkusetletnia kolegiata skrywająca nierozwiązaną dotąd zagadkę swych budowniczych. Wychodzi na to, że miesiąc, który pan Tomasz ma spędzić na uroczysku będzie pełen niespodzianek i kto wie, może uda się rozwiązać więcej zagadek niż zakładano rozpoczynając wykopaliska...

Powieść, tradycyjnie już gdy sięgam po tę właśnie serię, okazała się bardzo wciągająca. Akcja jest wartka,  przygody Pana Samochodzika niebezpieczne i zabawne zarazem. Przyjemnie jest spekulować wraz z nim, odkrywać nowe fakty, przeżywać niezwykłe przygody a także śmiać się bo i na to może liczyć czytelnik. Pan Samochodzik tradycyjnie sam relacjonuje swoje przygody a to z kolei zachęca do podejmowania prób rozwikłania wraz z nim tajemniczych zagadek sprawiając również, że czujemy się bliżej nich, bliżej bohaterów powieści.

Autor nie raz pokusił się też o liczne poetyckie opisy przyrody i okolicy uroczyska. Pomimo iż miejsce akcji było fikcyjne te fragmenty wydawały się bardzo realne i zapewne autor wzorował je na znanych sobie skądinąd krajobrazach.
 
Przygody Pana Samochodzika można rozpocząć sięgając po dowolny tom z serii bez uczucia jakiegokolwiek dyskomfortu, choć oczywiście warto gdy już planujemy przygodę z serią rozpocząć ją od tej właśnie lektury. To tu poznajemy bliżej bohatera i okoliczności poprzez które tak bardzo wciągnął się w rozwiązywanie zagadek historii odnajdując przy tym liczne skarby kultury i sztuki. Każda część przygód Pana Samochodzika jest jednak tak naprawdę oddzielną historią i bez przeszkód możemy sięgać po nie nawet w przypadkowej kolejności.

Książka napisana jest w dobrym stylu. Wciągająca akcja i zawiła tajemnica, której rozwiązania nie sposób się domyślić, zachęcają do czytania. Pojawiają się różnorodni bohaterowie o wyjątkowych osobowościach i poglądach. Dla przykładu Babie Lato, kobieta która wyjątkowo poruszyła serce pana Tomasza i dlatego bardzo zależało mu na tym aby jej zaimponować. Nie od razu jednak nasz bohater polubił studentkę. Początkowo była ona powodem jego irytacji, zawstydzając Tomasza i żartując sobie na jego temat. Jest  też kilka zabawnych epizodów, więc o nudzie nie może być mowy. Lekturę czytało się świetnie i mimo iż skierowana jest raczej do młodzieży nie mogłam się od niej oderwać. Poza tym bardzo podoba mi się okładka publikacji sugerująca pełne niebezpiecznych zagadek i mrocznych tajemnic przygody bohatera. Oczywiście polecam lekturę wszystkim gdyż myślę, że nie sposób przejść obok niej obojętnie ;)



Wydawnictwo: Literatura
Oprawa: twarda
Liczba stron: 296
Rok wydania: 2017
Cena: 24,90 zł





Brak komentarzy: