niedziela, 23 lipca 2017

"Pakiet Księżniczki. Złota biblioteczka" Andrea Posner-Sanchez



Które dziecko, a szczególnie która dziewczynka, nie kojarzy księżniczek Disney'a? Każda z nich jest inna i każda, bez wyjątku, uwielbiana przez maluchy. Moje dziewczynki doskonale znają ich perypetie chociażby z ekranów TV, ale zawsze ochoczo sięgają po lektury obrazujące zarówno ich nowe jak i kultowe już przygody. W ten oto sposób nasza biblioteczka powiększyła się o kolejny fantastyczny tytuł tj. "Disney Księżniczka. Złota biblioteczka".

Na tytuł ten składa się jednak nie jedna a sześć oddzielnych książeczek tworzących fantastyczny zestaw. Trzy pierwsze pozycje wchodzące w jego skład to opowieści dobrze znane dzieciom tj. Zaplątani, czyli historia Roszpunki, Księżniczka i Żaba, to natomiast opowieść o marzycielce Tianie oraz Merida Waleczna. Kolejne trzy tytuły obrazują natomiast zupełnie nowe perypetie Kopciuszka, Ariel oraz Belli. Księżniczki wcielają się w nich w role opiekunek.

Tekst pojedynczych opowieści nie jest zbyt długi, kilkunastominutowy, a każda historia niewątpliwie potrafi wciągnąć młodego czytelnika, szczególnie dziewczynki. Księżniczki przedstawione są za każdym razem tradycyjnie jako postaci bardzo pozytywne a przy tym niezwykle piękne i dobre. Są przy tym odważne i pomysłowe i potrafią znaleźć wyjście z najbardziej beznadziejnej sytuacji. Akcja każdej opowieści toczy się wartko, nie ma w nich miejsca na długie i nudne opisy. Każdy tytuł wchodzący w skład zestawu poza fantastycznym tekstem bogaty jest w równie niesamowite, duże disneyowskie ilustracje, które są wspaniałym dopełnieniem tych ponadczasowych opowieści, historii o miłości, przyjaźni, marzeniach i poświęceniu. Bajki oczywiście dobrze się kończą a dobro triumfuje. Cóż można chcieć więcej?

Jestem pewna, że taki zestaw z powodzeniem zainteresuje wszystkie małe fanki disneyowskich księżniczek. Wizualnie i pod względem treści jest oczywiście bardzo dziewczęcy, wypada więc naprawdę interesująco. Warto przeczytać i przenieść się choćby na małą chwilę do magicznego świata Disney'a ;)







Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 144
Format: 165 x 202 mm
Cena detaliczna: 44,99 zł
Sklep Platon24: 30,14 zł


sobota, 22 lipca 2017

"222 żarty i dowcipy"



Nie każdy ma smykałkę do opowiadania dowcipów choć umiejętność ta niewątpliwie czasem się w życiu przydaje. Małe dzieci potrafią śmiać się niemal ze wszystkiego. Starsze są już nieco bardziej wymagające. Trudno jest jednak znaleźć dowcipy adekwatne tematycznie do ich młodego wieku. Niedawno zagościła w naszym domu przepełniona humorem niewielkich rozmiarów książeczka pt. "222 żarty i dowcipy" i przyznam, że okazji do śmiechu było sporo, a śmiały się nie tylko maluchy ;)

Publikacja, jak wskazuje tytuł, jest zbiorem aż 222 różnorodnych dowcipów adresowanych do dzieci w każdym wieku począwszy od przedszkola. Ich tematyka jest bardzo różnorodna, choć przeważają żarty o szkole z Jasiem w roli głównej. Wygodny mały format ułatwia spakowanie książeczki do plecaka czy torebki co z kolei pozwala sięgać po nią zawsze i wszędzie. A poniżej kilka przykładów żartów jakie w niej czekają na rządnych śmiechu czytelników:

Jaś spaceruje z mamą po parku i widzi, jak paw rozkłada ogon.
- Mamo, mamo - krzyczy - patrz, kwitnąca kura!

Dwaj chłopcy podbiegają do policjanta:
- Panie władzo, szybko, nasz nauczyciel!
- Co się stało? Napadli go?
- Nie, nieprawidłowo zaparkował...

- Jasiu, kim jest twój ojciec?
- On jest chory.
- Ale co on robi?
- Kaszle.


Oczywiście warto rozwijać u dzieci poczucie humoru. Uśmiech zawsze przyciąga ludzi, pomaga w nawiązywaniu znajomości, radzeniu sobie w sytuacjach stresowych, ma też doskonały wpływ na nasze zdrowie. Przypominajmy jednak maluchom, że każdy żart ma jakieś granice. Nie można śmiać się kosztem innych i dlatego warto sięgnąć chociażby po tę niewielką książeczkę z neutralnymi dowcipnymi anegdotami, które rozbawią towarzystwo i rozluźnią każdą atmosferę. Oczywiście polecam ;)





Wydawnictwo: Aksjomat
Oprawa: miękka
Format: 115 x 165 mm
Liczba stron: 96
Rok wydania: 2015
Cena: 5,99 zł


piątek, 21 lipca 2017

"Mistrz matematyki od 9 lat"



Wiem, że są wakacje i dzieci niespecjalnie myślą teraz o nauce, ale trafiłam na fajny zeszyt ćwiczeń matematycznych, który pomaga utrwalić zdobytą wiedzę pt. "Mistrz matematyki od 9 lat", i na który warto zwrócić uwagę.

Otóż jest to zeszyt różnorodnych zadań matematycznych adresowany jak wskazuje tytuł dla dzieci powyżej dziewiątego roku życia, czyli począwszy gdzieś od klasy trzeciej szkoły podstawowej. Trzecioklasiści co prawda nie poradzą sobie ze wszystkimi zadaniami, ale ich większa część nie sprawi im problemu. Czwartoklasiści będą z kolei mogli już znacznie więcej, a właściwie wszystko. W sumie dla tych młodszych przeszkodą będą tylko takie rzeczy jak pisemne dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie w zakresie tysiąca, ale może właśnie będzie to okazja aby się tego nauczyć ;)

Układ książeczki jest czytelny i atrakcyjny dla uczniów. Na każdej stronie, w nagłówku, znajduje się informacja o tym jaka partia materiału się na niej znajduje. Na końcu zeszytu dzieci mogą natomiast upewnić się czy dobrze rozwiązały poszczególne zadania, gdyż znajdują się tam wszystkie ich rozwiązania.

Matematyka nie jest nauka prostą. Zaległości nabyte we wczesnych latach szkolnych piętrzą się przez kolejne lata. Warto więc inwestować w różnorodne pomoce naukowe pomagające dzieciom utrwalić zdobytą wiedzę i poćwiczyć to co sprawia trudność. Ta książeczka jest naprawdę fajnym do tego materiałem. Ponadto z doświadczenia wiem, że dzieci chętniej sięgają po takie niezobowiązujące i nieoceniane przez nauczyciela zestawy ćwiczeń.

Ogólnie jestem z tego zeszytu bardzo zadowolona. Zadania są ciekawe, różnorodne a wybrane zagadnienia idą w parze z programem szkolnym. Przy kompletowaniu szkolnej wyprawki warto zaopatrzyć dziecko i w tę właśnie publikację. Na pewno się opłaci ;)

* W serii dostępne również inne tytuły:
Mistrz matematyki od 7 lat
Mistrz matematyki od 8 lat






Wydawnictwo: Aksjomat
Oprawa: miękka
Liczba stron: 46
Format: 297 x 210 mm
Rok wydania: 2015
Cena: 7,90 zł


czwartek, 20 lipca 2017

"5-latek bawi się i uczy. Edukacyjna teczka dla pięciolatka"


Książeczki aktywizujące z różnorodnymi zadankami cieszą się w naszym domu dużym zainteresowaniem. Zawsze staram się mieć coś w zanadrzu. Zabieramy je w podróż, bawimy się w domu, przyjemnie spędzamy wolny czas i uczymy nowych rzeczy.  W ręce mojej pięciolatki trafiła niedawno interesująca pozycja pt.  „5-latek bawi się i uczy. Edukacyjna teczka dla pięciolatka”. Jest to ciekawy zestaw plastyczno-edukacyjny dla dzieci w wieku przedszkolnym. Ta kolorowa teczka z poręcznym uchwytem kryje w swoim wnętrzu same wspaniałości, które nie pozwolą nikomu się nudzić.


W środku znalazłam aż 4 różne książeczki, zakładkę do książki oraz zestaw naklejek. Pierwsza z publikacji to kolorowanka (16 str. ) pt. Zabawki. Na jej kartkach maluchy znajdą urocze obrazki przedstawiające zabawki, które oczywiście trzeba wypełnić kolorami. Obrazki są podpisane więc najmłodsi oswajają się przy okazji z literkami, a jeżeli już kilka znają mogą spróbować je odczytać. Kolorowanki są proste, w sam raz dla małego przedszkolaka.

Druga z książeczek nosi tytuł Uczę się literek (12 str. ). Jej kartki są wykonane z papieru zmywalnego. Jak się pewnie domyślacie chodzi o książeczkę, której strony są twarda i śliskie przystosowane specjalnie do wycierania markera suchościeralnego gąbką. Bardzo lubię tego typu publikacje. Świetnie sprawdzają się zarówno w podróży jak i w domu. Z taką książeczką można bawić się w nieskończoność. Jeżeli efekt nas nie zadowoli zmazujemy i poprawiamy. W końcu trening czyni mistrza. Są tu przede wszystkim ćwiczenia na rysowanie po śladzie. Zadania wyglądają ogólnie bardzo zachęcająco, są proste, różnorodne, atrakcyjne i kolorowe, a z ich rozwiązaniem poradzi sobie każdy przedszkolak.

Kolejna książeczka zatytułowana jest Zaczynam czytać z Zuzią i Leonem (32 str. ). Maluchy znajdą w niej proste zadanka z literkami w roli głównej, które trzeba rozwiązać aby odgadnąć jakieś hasło. Są tu też zadania, do wykonania których należy użyć naklejek dołączonych do zestawu, są zgadywanki i krótkie teksty. Fajnie sprawdzają się te czytanki, w których wyrazy zastępują obrazki. Można czytać je na przemian z dzieckiem. Z tej książeczki jestem bardzo zadowolona. Na pewno pomoże córce w poznawaniu liter, tworzeniu prostych słów, zachęci do podejmowania prób czytania. Grafika jest rewelacyjna, kolorowa i zabawna, a w towarzystwie myszki Zuzi i lwa Leona bardzo przyjemnie mija czas.

Ostatnią książką jaką znaleźliśmy w zestawie jest bajka pt. Trzy świnki (16 str. ). Jest to oczywiście bardzo popularna i pouczająca bajka o przygodach małych świnek, które wyruszyły w świat, aby założyć własne rodziny i zbudować sobie domy. Pierwsza świnka zbudowała szybko domek ze słomy, druga tylko odrobinę solidniejszy bo z desek, a trzecia budowała długo i dokładnie z cegieł… Opracowanie bajki jest ciekawe a tekst wciągający. Wzbogacają go wielobarwne, przyjemne dla oka ilustracje. Dodam jeszcze, że tekstu nie ma tak naprawdę zbyt wiele mimo to nie pominięto żadnego istotnego wydarzenia. Dzięki takiej wersji można zasiąść do lektury właśnie z odrobinę młodszym dzieckiem, nawet trzyletnim, bez obaw, że znudzi go nasze czytanie.

Cały zestaw jest bardzo fajny i kolorowy, a dzieciaczki mogą się przy nim świetnie bawić i uczyć. Zadanka są prościutkie i raczej nie sprawiają maluchom większych problemów. Książeczki z tekstem oswoją je natomiast z literkami, zachęcą do nauki czytania i będą fajną pomocą do ćwiczeń w domu. Na pewno warto po niego sięgnąć gdyż poprzez tego typu ćwiczenia dzieci rozwijają zdobyte dotąd umiejętności a także bawią się przyswajając nowe rzeczy oraz oswajają z tym co czeka je w szkolnej ławce. Zestaw jest odpowiednio dostosowany do poziomu dziecka i podpowiada rodzicom co na tym konkretnym etapie maluch powinien już umieć aby w szkole nie zostać w tyle za innymi dziećmi. Polecam go wszystkim 5-latkom (podobne teczki są również dostępne dla dzieci w wieku 3, 4, 6 lat), jestem pewna, że taka inwestycja zaowocuje w przyszłości gdyż zestaw jest naprawdę wart uwagi ;)




Wydawnictwo: Aksjomat
Oprawa: teczka
Format: 320 x 275 mm
Rok wydania: 2017
Cena: 14,90 zł



środa, 19 lipca 2017

"Sekretnik zakręconej dziewczyny"


Pamiętnik czy też sekretnik jest powiernikiem największych sekretów, doświadczeń i wspomnień. Przyjemnie jest go zarówno prowadzić jak i sięgnąć po takowy po latach. Niezwykła pamiątka. Nie mogłyśmy przejść więc obojętnie z dziewczynkami obok pięknego sekretnika, który oprócz miejsca na zapiski zawiera masę typowo dziewczęcych ciekawostek.

"Sekretnik zakręconej dziewczyny", bo o nim mowa, to fantastyczna pozycja dla każdej młodej dziewczyny, idealne miejsce do notowania własnych tajemnic, przeżyć i właściwie wszystkiego na co mamy tylko ochotę. Pamiętnik to wszak rewelacyjna pamiątka z dzieciństwa, którą docenimy za X lat gdy przypadkiem wpadnie nam w ręce. Osobiście zachęcam własną córkę do prowadzenia pamiętnika, a że ten akurat idealnie wpasował się w jej gust, nie zajęło mi to zbyt dużo czasu ;)

Sekretnik zarówno z zewnątrz jak i w środku wygląda świetnie. Dzięki praktycznej spirali kartki nie zamykają się co jest bardzo wygodne podczas pisania. Oprócz miejsca na własne zapiski znajdziemy w nim również naklejki, trochę humoru, quizów, zabaw modowych. Jest w nim też miejsce przygotowane z myślą o najbliższych przyjaciółkach, w którym to one zapisują od siebie kilka słów. Jest przy tym mnóstwo fotografii i kolorowych ilustracji a wszystko to wpasowane w typowo dziewczęcą szatę graficzną.

Z takim sekretnikiem czas mija naprawdę przyjemnie. Dziewczynki bawią się, piszą, projektują... Córka jest nim zachwycona więc na pewno warto było zainteresować się tym właśnie tytułem. Oczywiście polecam ;)



* W serii również Sekretnik przyjaciółki zwierząt



Wydawnictwo: Aksjomat
Oprawa: twarda na spirali
Format: 170 x 215 mm
Liczba stron: 96
Rok wydania: 2016
Cena: 22,90 zł


wtorek, 18 lipca 2017

"Mam 5 lat. Elementarz przedszkolaka"


Książeczek z różnorodnymi ćwiczeniami i naklejkami dla najmłodszych nigdy dość. Maluchy poświęcając im czas rozwijają umiejętności bardzo przydatne gdy zasiądą już w szkolnej ławce. Zawsze chętnie więc podsuwam swojej córce tego typu ćwiczenia, a gdy wpadnie mi w oko jakaś kolejna interesująca pozycja, powracam do tego tematu. A, że wszystkie dzieci lubią naklejki, dziś kilka słów o ciekawej książeczce adresowanej do przedszkolaków pt. "Mam 5 lat. Elementarz przedszkolaka".

Elementarz przygotowany został w oparciu o aktualny program nauczania przedszkolnego. Książeczka nie jest specjalnie obszerna ale pochłonęła moją córkę bez reszty. Zadania jakie czekają w niej na maluchy są bardzo proste i adekwatne oczywiście do ich młodego przedszkolnego wieku. Najmłodsi znajdą tu ćwiczenia polegające na rysowaniu po śladzie, kolorowaniu według kodu, liczeniu, przechodzeniu labiryntów, uzupełnianiu obrazków oraz rozwiązywaniu zadań z użyciem naklejek dołączonych oczywiście do książeczki. Poza tym dzieci poznają kilka wesołych piosenek. Warto dodać, że zadania oraz szata graficzna  elementarza nawiązują do zmieniających się w ciągu roku szkolnego pór roku. Przygodę z nim rozpoczynamy we wrześniu gdy to rozpoczyna się jesień a kończymy wraz z końcem wiosny.

Grafika jest tutaj bardzo atrakcyjna dla dzieci, jest kolorowo ale i przejrzyście. Maluch bez pomocy rodzica wie co należy zrobić w poszczególnym zadaniu, a ich prostota i różnorodność zachęcają do ćwiczeń. Takie lektury pomagają najmłodszym oswoić się z prostymi ćwiczeniami, rozwijają zdolności manualne, ćwiczą precyzję, skupiają uwagę i zajmują na dłuższą chwilę.

Moja córka bardzo lubi tego typu książeczki i dlatego ochoczo zabrała się za jej uzupełnianie oraz przyklejanie naklejek. Nie sprawiło jej to większej trudności. Poprzez tego typu ćwiczenia maluch rozwija wiele potrzebnych umiejętności, bawi się przyswajając nowe rzeczy oraz oswaja z tym co czeka go już w przedszkolu. Oczywiście polecamy ten elementarz wszystkim małym, ciekawym świata przedszkolakom ;)



Wydawnictwo: Aksjomat
Oprawa: miękka
Liczba stron: 40
Rok wydania: 2017
Format: 210 x 240 mm
Cena: 12,90 zł



poniedziałek, 17 lipca 2017

"Wielka księga robali" Zommer Yuval


Wszelakie książki o tematyce przyrodniczej adresowane do młodszego odbiorcy zawsze wzbudzają w moich maluchach dużą ciekawość. Wszak świat wokół nas tętni życiem, jest piękny, zaskakujący i rządzi się własnymi prawami. A że lato wyjątkowo sprzyja obserwacjom przyrodniczym i zabawom na świeżym powietrzu postanowiliśmy pobawić się wspólnie w małych entomologów i przyjrzeć się tym najmniejszym, często niezwracającym na siebie większej uwagi zwierzakom. Do obserwacji tych zachęciła nas bowiem książka pt. "Wielka księga robali", która dostarczyła nam kilku ciekawych informacji i pomogła ukierunkować nasze poszukiwania.

Publikacja jest sporych rozmiarów. Otwierając ją wkraczamy w świat różnorodnych maleńkich stworzonek, wykreowany dla dzieci z lekkim przymrużeniem oka. Każda rozkładówka porusza inny temat i charakteryzuje inną grupę robali. Opisano tu między innymi chrząszcze, pszczoły, mrówki, muchy, ważki, motyle, biedronki, ale też dla przykładu ślimaki, które wszak owadami nie są a jednak z jakiś powodów i one znalazły się wśród innych robali. Autor wskazał też na stworzonka, które można spotkać w domu, w ogrodzie czy wodzie co ułatwia z kolei dzieciom ich odnalezienie i obserwację.

Książka adresowana jest do młodszych dzieci, które dopiero odkrywają świat. Nie zanudzi malucha natłokiem informacji. Te są bowiem rozrzucone po kolorowych stronach w formie krótkich ciekawostek. Czytając np. o biedronkach dowiemy się czy wszystkie mają tyle samo kropek, dlaczego kochają je ogrodnicy, o tym, że biedronki są trujące, że śpią całą zimę i o tym co robią w kosmosie. Aż tyle i tylko tyle. Myślę jednak, że dla dzieci ilość zupełnie wystarczająca. Poza tym oprócz tekstu maluchy mogą podziwiać fantastyczne ilustracje obrazujące biedronki w ich naturalnym środowisku, na ukwieconej łące czy też w kwiecistym ogrodzie... Właściwie wszystkie ilustracje są duże, szczegółowe i troszkę bajkowe. Zaprezentowano na nich w dużym przybliżeniu, jakby oglądane przez lupę, łąkę i las, czyli naturalne środowisko, w którym występują owady.

Lektura naprawdę w pasjonujący sposób przybliża maluchom niezwykłe życie owadów. Uświadamia też dzieciom, że to nasi mali przyjaciele, bardzo potrzebni w przyrodzie dlatego nie wolno im w żaden sposób przeszkadzać. Szybciutko zdobyła też uznanie moich córek. Już wielokrotnie do niej zaglądały i za każdym razem udało im się dowiedzieć czegoś nowego, odkryć nowe fakty, wypatrzyć na ilustracjach coś co wcześniej umknęło ich uwadze. Książka jest więc nie tylko sposobem na miłe spędzenie czasu, ale przede wszystkim na pokazanie dziecku jak niezwykły jest świat i jak ważną rolę pełnią w nim najróżniejsze maleńkie stworzonka. Dzięki tej niezwykłej publikacji maluchy mogą dowiedzieć się tego w przystępny i naprawdę interesujący sposób i to nie za sprawą suchych faktów. Dzieci mogą pobawić się w odkrywców same opowiadając swoją historię o tym co spostrzegły, co je zaciekawiło, co zdumiało. To właśnie jest w tej książce niezwykłe. Te znakomite bajkowe ilustracje działają na wyobraźnię dzieci i zachęcają je do odkrywania uroków przyrody. Gorąco polecam ;)




Wydawnictwo: Wilga
Oprawa: twarda
Format: 350 x 238 mm
Liczba stron: 64
Rok wydania: 2017
Cena: 49,99 zł


niedziela, 16 lipca 2017

Świnka Peppa bawi i uczy...


Świnka Peppa znów zawitała do naszego domu. Znów miłe zaskoczenie - serie, których dotąd nie znaliśmy ogromnie przypadły nam do gustu. Bawimy się, czytamy i uczymy a wszystko to wraz z sympatyczną Świnką Peppą. I jak tu jej nie lubić? ;)



"Świnka Peppa. Lato pełne przygód" to książka, na którą składają się dwie odrębne historie. Najmłodsi sięgając po lekturę wezmą udział w fantastycznych przygodach jakie przytrafiły się Peppie w czasie lata. Bohaterami pierwszej opowieści jest świnka Peppa oraz jej rodzina: mama, tata i braciszek George, a wszyscy razem wybierają się na wakacje do Włoch gdzie lecą samolotem... Druga historia jest kontynuacją pierwszej. Rodzina świnek dotarła już do domku w którym mieli spędzić wakacje, zwiedzają wspólnie okolicę, kąpią w basenie, zajadają pizzą i fantastycznie spędzają wolny czas...

"Świnka Peppa. Bardzo ważne sprawy. Lubię jeść warzywa" to historyjka opowiadająca o tym jak rodzina świnek przygotowywała pyszną warzywną sałatkę. Peppa i George sami wybierali na ogródku składniki do niej. Gdy w końcu sałatka trafiła do miski i znalazła się na stole George nie chciał jej zjeść gdyż jak twierdził nie lubił warzyw. Czy rodzinie świnek udało się namówić go do ich spróbowania?

Historyjki są proste i krótkie, kilkuminutowe. Ich treść jest bardzo zrozumiała i ciekawa dla przedszkolaków, a tematyka przyziemna i pouczająca. Mamy wakacje więc wszelakie książeczki o tejże tematyce są teraz jak najbardziej pożądane. Z kolei temat lubienia czy też nielubienia warzyw również jest tematem ważnym i wartym zgłębienia. Świnka Peppa podsuwa niejako fantastyczny sposób na niejadka proponując maluchom aby same skomponowały składniki sałatki warzywnej a następnie spróbowały tak przygotowanego dania. 




Świnka Peppa. Lato pełne przygód
Wydawnictwo: Media Service Zawada
Oprawa: twarda
Format: 245 x 245 mm
Liczba stron: 40
Rok wydania: 2017
Cena: 19,99 zł

Świnka Peppa. Bardzo ważne sprawy. Lubię jeść warzywa
Wydawnictwo: Media Service Zawada
Oprawa: miękka
Format: 219 x 168 mm
Liczba stron: 16
Rok wydania: 2017
Cena: 6,99 zł

 ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~


"Świnka Peppa. Bajkowa Akademia" to kolejny dowód na to, że świnka Peppa jest fantastyczną towarzyszką zabaw. Wewnątrz tej kolorowej teczki na najmłodszych czekają trzy małe książeczki edukacyjne. Zestaw ten przybliży maluchom takie zagadnienia jak sport, przyroda oraz liczby.

Każda z książeczek składa się z dwóch części. Część pierwsza to coś w rodzaju obrazkowej encyklopedii tematycznej dla najmłodszych. Maluchy w zależności od tytułu poznają dzięki temu najróżniejsze sporty, ciekawostki przyrodnicze oraz liczby w zakresie od 1 - 12. Na okładce zauważyliście zapewne miejsce na nożyczki. Otóż w tym miejscu strona po stronie należy rozciąć/oderwać drugą część karteczek stanowiących drugą część książeczek. Gdy to zrobimy otrzymamy maleńkich rozmiarów książeczkę edukacyjną oraz luźne karteczki z różnorakimi zadaniami dla dzieci. Są tu dla przykładu labirynty, kolorowanki, proste działania, rysowanie po śladzie, tworzenie zbiorów i wiele innych ciekawych ćwiczeń dla maluchów. O nudzie na pewno nie może być mowy ;)

Oczywiście nie trzeba oddzielać kartek w książeczkach jeżeli nie chcemy. Możemy to też robić sukcesywnie gdy np. rozwiążemy jakieś zadanie albo możemy pozostawić je tak na stałe. Prosty, przejrzysty i zrozumiały dla dzieci układ oraz pełne kolorowych ilustracji strony z ulubionymi bohaterami w roli głównej to świetny sposób na zabawę dla dzieci, w którą sprytnie wpleciono elementy edukacyjne. W towarzystwie Pappy naprawdę przyjemnie mija wolny czas. Książeczki takie fajnie sprawdzą się w podróży gdyż są ciekawe a ponadto małe i nie zajmą wiele miejsca w plecaku, ale i w domu gdy nasze maluchy narzekają na nudę. Na pewno będą wielką gratką dla małych miłośników sympatycznej świnki i fanów bajki. Z doświadczenia wiem, że maluchy chętnie sięgają po takie krótkie, niezobowiązujące książeczki aktywizujące i ćwiczą zdolności manualne, uczą logicznego myślenia i bawią z ulubionymi bohaterami. Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko zachęcić do sięgnięcia po dowolny z prezentowanych tytułów. Dobra zabawa gwarantowana ;)




Świnka Peppa. Bajkowa Akademia
Wydawnictwo: Media Service Zawada
Oprawa: teczka
Format: 220 x 280 mm
Liczba stron: 120
Rok wydania: 2017
Cena: 19,99 zł