wtorek, 22 listopada 2016

"Wielka księga przygód. Kraina lodu" Elizabeth Rudnick, Sarah Nathan, Sela Roman, Quinn Walker Landy



Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: flexi
Liczba stron: 264
Rok wydania: 2016
Format: 169 x 202 mm
Seria: Wielka Księga
Kategoria wiekowa: 8 - 12 lat
Cena: 31,59 zł


Film animowany pt. "Kraina lodu" miał swoją premierę w 2013 roku i od tej pory aż po dziś dzień dzieci chętnie do niego wracają. Dużą popularnością cieszą się też najróżniejsze gadżety z filmu, których na rynku jest bardzo wiele. Moje dziewczynki zdecydowanie zaliczają się do wielkich fanek tejże animacji byłam więc pewna, że ucieszy je jedna z rynkowych nowości czyli książka, na którą składają się aż trzy opowiadania poświęcone perypetiom Anny i Elsy oraz ich przyjaciół pt. "Wielka księga przygód. Kraina lodu".

Co znajdziemy więc otwierając tę książkę? Otóż jak wspomniałam wcześniej w tej lekturze znajdziemy aż trzy opowiadania. Pierwsze tj. "Kraina lodu" to oczywiście dokładnie to, które najmłodsi znają z ekranów kin. Tu poznajemy naszych ulubieńców. Tu właśnie Anna odkrywa prawdziwą moc Elsy i wyrusza na niebezpieczną wyprawę aby ją odnaleźć. W międzyczasie dziewczyna poznaje Kristoffa, renifera Svena, bałwanka Olafa. Odkrywa też prawdziwą twarz Hansa i przeżywa niezliczone przygody, które tak bardzo spodobały się dzieciom.

Druga z historii znajdujących się na kartach tejże książki nosi tytuł "Duchy Arendelle". Olaf zafascynowany opowieściami o duchach postanawia poszukać ich w zamku. Tymczasem Anna i Elsa przygotowują dla siebie nawzajem przyjęcia niespodzianki. Siostry spędzają dzień razem aż nieopatrznie odkrywają ukryte przejście i zostają zamknięte w zapomnianych i nieodwiedzanych przez nikogo zamkowych pomieszczeniach. Próbując się z nich wydostać odkrywają, że ktoś całkiem niedawno je odwiedził. Czy jest to faktycznie duch, o którym z takim przekonaniem opowiadał im Olaf?

Ostatnia opowieść pt. "Zastępca dostawcy lodu" obrazuje czytelnikom zabawną przygodę Olafa i Svena, którzy wyręczając Kristoffa z jego pracy postanawiają sami dostarczyć lód do zamku. Kristoff tymczasem planuje piknik z Anną. Czy jednak przyjaciołom uda im się go zastąpić?

Myślę, że taka publikacja ucieszy wszystkich małych sympatyków Frozen, cudownej zimowej opowieści, której chyba nie sposób nie lubić. Oferuje czytelnikom nie tylko jedną a kilka opowieści i ku radości dzieci zawiera też tę, którą już dobrze znają oraz dwie zupełnie nowe historie. Całość czyta się właściwie ekspresem, tekst jest spójny, ciekawy i wciągający a czcionka duża i wyraźna. Lektura rozbudza w małym czytelniku wyobraźnię, przenosi do Arendelle, miejsca niezwykle magicznego, tajemniczego i pięknego. Na kartach lektury zawarte jest właściwie wszystko, są emocje, humor, odrobina strachu, ciekawi bohaterowie i ich fantastyczne przygody, które zawsze dobrze się kończą. 

Polecam tę lekturę chociażby na prezent mikołajkowy. Moje dziewczynki chętnie wysłuchały każdej z historii i na pewno do książki jeszcze wrócimy. Zdecydowanie warto  przenieść się do Arendelle aby przeżyć magiczną przygodę Anny i Elsy po raz kolejny oraz towarzyszyć ulubionym bohaterom w ich nowych perypetiach. Ta publikacja jest świetnym ku temu pretekstem. Polecam ;)



Brak komentarzy: