niedziela, 20 listopada 2016

W to się gra pod choinką!

Bardzo lubimy gry planszowe wydawnictwa Egmont. Mamy jednak takie, do których regularnie wracamy, nasze ulubione tytuły przy których bawimy się najlepiej i które polecamy na mikołajki oraz pod choinkę. Poniżej kilka z nich...



1."Duuuszki" Jacques Zeimet (recenzja)

 Doskonała gra imprezowa, w której liczy się spostrzegawczość i refleks. Na stole znajduje się 5 przedmiotów w 5 kolorach. Gracze szybko wykładają kolejne karty, z których każda przedstawia dwa z tych przedmiotów, ale niekoniecznie we właściwym kolorze. W zależności od sytuacji, gracze muszą jak najszybciej złapać właściwy przedmiot. Najszybszy gracz zdobywa kartę. Za pomyłkę trzeba zapłacić - oddać jedną ze wcześniej zdobytych kart. Wygrywa osoba, która zgromadzi najwięcej kart.

"Duuuszki" to gra dynamiczna, "wykręcająca" szare komórki, a jednocześnie wzbudzająca salwy śmiechu i zapewniająca doskonałą zabawę. Dzięki temu stała się wielkim bestsellerem światowego rynku gier planszowych.

 1."DZIELNE MYSZKI" Manfred Ludwig(recenzja)

 Dzielne myszki wyruszyły na wyprawę do krainy, w której wszystko jest zrobione z sera.
Im bliżej celu dotrą, tym więcej przysmaku zdobędą. Jest tylko jeden problem.
Wielki, głodny i kudłaty problem, który ruszył ich tropem.
DZIELNE MYSZKI to gra-zabawka, która uczy oceniać ryzyko, myśleć strategicznie oraz radzić sobie z emocjami.
Stanowi świetną zabawę także dla starszych graczy.

Gra zdobyła 6 nagród, w tym prestiżową Kinderspiel des Jahres!





4. "KOT STEFAN" Susanne Kummer 

 Kto będzie szybszy? Kot czy myszy?
Małe myszy zajadają się pysznym serem. Lecz uwaga! W pobliżu czai się Stefan! Jeżeli zauważy myszy, czym prędzej postara się je z łapać. Kto będzie szybszy? Kot czy myszy?Jeden gracz jest kotem i bierze drewniany kubeczek. Pozostali gracze układają swoje myszy na serze i trzymają je za ogonki. Gdy na kostce wypadnie symbol kota, gracz z kubeczkiem stara się złapać jak najwięcej myszy. Gracze, którzy się zagapili i nie uciekli w porę, tracą punkty. „Kot Stefan” to zabawna gra, którą pokochają wszystkie dzieci. Ma bardzo proste zasady, a rozgrywka dostarcza mnóstwo śmiechu. 



5. "PĘDZĄCE ŻÓŁWIE" Reiner Knizia (recenzja wkrótce)


Żółwie to sympatyczne zwierzaki, które całymi dniami drepczą bez pośpiechu z miejsca na miejsce. Jednak gdy tylko dostrzegą sałatę, zaczynają energiczniej przebierać łapkami. Bez namysłu popędzą w jej kierunku wykorzystując każdą okazję, aby wdrapać się na skorupę innego żółwia i w ten sposób szybciej pokonać trasę tego wyjątkowego wyścigu!
Celem gry jest doprowadzenie swojego żółwia do grządki sałaty. Gracze mają do dyspozycji specjalne karty, za pomocą których żółwie przemieszczane są po trasie wyścigu. Podczas rozgrywki gracze często zmuszeni są przemieszczać żółwie należące do innych uczestników zabawy. Żaden z graczy nie wie jednak, jakiego koloru żółwie należą do przeciwników, co gwarantuje wyśmienitą zabawę i wielkie emocje!
Pędzące żółwie to doskonała rozrywka dla graczy w każdym wieku!



Brak komentarzy: