poniedziałek, 17 października 2016

"Mój Kucyk Pony - Przyjaźń to magia, tom 6" Ted Anderson i Jeremy Whitley

Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: miękka
Format: 170 x 260 mm
Liczba stron: 96
Rok wydania: 2016
Cena: 26,99 zł
Do kupienia: Sklep Egmont






Fani komiksów z serii „My Little Pony” z pewnością wyczekiwali pojawienia się na rynku kolejnego tomu przygód ich ulubieńców. Jesteście ciekawi co skrywa?

W komiksie pt. "Mój Kucyk Pony - Przyjaźń to magia, tom 6" na czytelników czeka nie jedna a trzy niezbyt długie historyjki. Tym razem kucyki pojawią się na Manhattanie gdzie obejrzą spektakularne przedstawienie Trixie. Niestety w skutek niefortunnych zdarzeń zostaną tam wciągnięte w kradzież cennego diamentu i będą musiały udowodnić swoja niewinność odnajdując prawdziwego złodzieja... Druga historia toczy się raczej bez obecności kucyków. Ponyville grozi powódź więc do akcji wkraczają zwierzaki tj.: Angel, Sowalicja, Gummy, Tank, Winona oraz Opal... W trzeciej, ostatniej historii, udamy się w zupełnie wyjątkową podróż ze Znaczkową Ligą i Fluttershy, którzy planowali właśnie małą wycieczkę. Ich plany zburzyło pojawienie się smoka  Discord, który zabiera ich w podróż w czasie...

Książeczka nie jest duża za to jej połyskująca brokatem okładka od razu rzuca się w oczy. Poprzednie części okazały się w moim odczuciu dużym sukcesem dlatego bez wahania pokusiłam się o przeczytanie najnowszego tomu. Ten natomiast, podobnie jak poprzednie wydania tej serii, z pewnością zainteresuje wszystkich fanów uroczych Kucyków Pony. Tekst jest zabawny a historie naprawdę udane i wciągające.  Akcja toczy się natomiast dynamicznie i na pewno nie można narzekać na nudę czy monotonię.

Świetne rysunki jak zwykle przyciągają wzrok, są zabawne i kolorowe. Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że warto było skusić się na komiks bo jego autorzy stanęli ponownie na wysokości zadania i rewelacyjnie przedstawili perypetie kucyków. Myślę, że zainteresują one nie tylko małe dziewczynki ale czytelnika w każdym wieku i bez względu na płeć. Z niecierpliwością czekam na kolejne tytuły i zdecydowanie polecam te dotychczas wydane.





Brak komentarzy: