sobota, 29 października 2016

"Kraina Lodu. Wielkie układanie"

Wydawnictwo: Egmont
Format: 245 x 294 mm
Rok wydania: 2016
Oprawa: karton
Liczba stron: 10
Kategoria wiekowa: 3 - 7 lat
Cena: 30,33 zł



Film animowany pt. "Kraina lodu" miał swoją premierę w 2013 roku i od tej pory w sumie po dziś dzień dzieci chętnie do niego wracają. Dużą popularnością cieszą się też najróżniejsze gadżety z filmu, których na rynku jest bardzo wiele. Moje dziewczynki zdecydowanie zaliczają się do wielkich fanek tejże animacji, nawet na balu przebierańców występowały w stroju Elsy. Byłam więc pewna, że ucieszy je książka połączona z puzzlami, wypatrzona wśród nowości księgarni Tania książka, pt. "Wielkie układanie. Kraina lodu" przy której miło mijają nam ostatnio długie jesienne wieczory...

Co znajdziemy więc otwierając tę książkę? Przede wszystkim pierwsze co rzuca się w oczy to jej grube kartonowe karty. Otwierając dowolną rozkładówkę, jedną z pięciu, oczom dzieci ukazuje się na jednej stronie tekst na drugiej zaś układanka składająca się z 50 puzzli. Puzzle te znajdują się w specjalnym wgłębieniu grubych kartonowych kart. Dopasowane są do nich idealnie więc nic z książki nie wypada a to z kolei sprawia, że ich niepostrzeżenie nie zgubimy. Układanki oczywiście przedstawiają scenki z filmu, które z pewnością utkwiły w pamięci każdemu kto go obejrzał. Jeśli chodzi o tekst to jest to dość okrojona ale zawierająca najważniejsze wątki opowieść bazująca na Krainie lodu. Wersja idealna dla młodszych dzieci.

Wykonanie publikacji jest bardzo porządne a przy tym niebywale estetyczne i naturalne. Puzzle są piękne i oddają faktyczny obraz naszych ulubionych bohaterów a to na pewno cieszy. Warto też zauważyć, że układanek jest 5 i wszystkie znajdują się w jednej książce. Nie mieszają się jednak ze sobą jak by to miało miejsce np. w kartonowym pudełku z typowymi puzzlami. Zajmują więc niewiele miejsca a takie rozwiązanie na pewno jest bardzo praktyczne gdy mamy go niewiele.

Myślę, że taka publikacja ucieszy wszystkich małych sympatyków Frozen. Oferuje im bowiem nie tylko bajkę idealną do przeczytania przed snem ale też niekończącą się zabawę z puzzlami, które maluchy przecież tak lubią. Polecam tę lekturę chociażby na prezent mikołajkowy jeżeli już powoli zaczynacie o takowych myśleć. Moje dziewczynki chętnie po nią sięgają. Puzzli jest kilka więc nie ma kłótni o to kto układa i nawet ja chętnie przyłączam się do zabawy. Zdecydowanie warto  przenieść się do Arendelle aby przeżyć magiczną przygodę Anny i Elsy po raz kolejny a ta publikacja jest świetnym ku temu pretekstem. Polecam ;)










Brak komentarzy: