środa, 5 października 2016

"Calineczka" Barbara Żołądek; Zilustrowała: Ola Makowska

Wydawnictwo: Jedność
Oprawa: twarda
Format: 270 x 360 mm
Liczba stron: 36
Rok wydania: 2015
Cena: 21,16 zł




"Calineczka" to przepiękna baśń znakomitego duńskiego baśniopisarza Hansa Christiana Andersena. Ilekroć mam do czynienia z twórczością tego autora zawsze nastawiam się na lekturę stworzoną na najwyższym poziomie gdyż napisaną przez samego mistrza. Baśń ta doczekała się licznych adaptacji a dziś jedna z nich, wyjątkowo udana i warta uwagi. Takiej lekturze po prostu nie można się oprzeć.


Historię Calineczki, na podstawie tekstu Andersena, w ciekawy sposób opowiedziała najmłodszym czytelnikom Barbara Żołądek. Wszystko zaczyna się od pragnienia pewnej kobiety. Najbardziej na świecie chciałaby ona mieć dziecko. W tym celu udaje się z wizytą do czarownicy, która wręcza kobiecie tajemnicze ziarenko. Ów nasionko nakazuje jej posadzić w doniczce, pielęgnować i cierpliwie czekać aż wyrośnie. Pewnego dnia ziarenko kiełkuje. Oczom kobiety ukazuje się piękny kwiat a w jego kielichu maleńka dziewczynka. Była ona drobniutka i delikatna, a że nie mierzyła nawet jednego cala nazwano ją Calineczką. Niestety szczęście matki nie trwało zbyt długo. Calineczką zainteresowała się ropucha, która wybrała maleńką dziewczynkę na żonę dla swojego syna i porwała. Tak oto Calineczka opuściła bezpieczny i kochający dom i rozpoczęła przygodę swego życia...


Historia Calineczki jest niezwykle wzruszająca i pełna mądrości. Pokazuje dzieciom, że nigdy nie można tracić nadziei, trzeba być wytrwałym w dążeniu do realizacji swych marzeń a każda pomocna dłoń wyciągnięta w stronę osoby potrzebującej zostanie prędzej czy później sowicie nagrodzona. Wersja baśni jest odrobinę okrojona mimo to w tak wysmakowanym wydaniu czyta się ją bardzo przyjemnie. Zarówno wielkiego formatu ilustracje jak i sam prosty tekst oddziałują na wyobraźnię dzieci przenosząc je do baśniowego świata, w którym wszystko może się zdarzyć.


Jest to wyjątkowa publikacja zarówno ze względu na nieczęsto spotykany duży format książki jak i wyjątkowo urocze, duże ilustracje oraz prosty i barwny zarazem tekst. Jeżeli Wasze dzieci jeszcze nie znają tej historii ta książka w niepowtarzalny sposób im ją przybliży. Ze względu na niepełną wersję polecam lekturę szczególnie najmłodszym kilkuletnim dzieciom. Gwarantuję, że będą one zachwycone co zresztą zaobserwowałam właśnie u moich dzieci. My co prawda znaliśmy już Calineczkę jednak klimat tej książki po prostu nas oczarował. Gorąco zachęcam do lektury ;)






Brak komentarzy: