środa, 12 października 2016

"Ahoj, piraci!" Manfred Ludwig

Wydawca gry planszowej: Egmont
Wiek graczy: 6 - 106 lat
Ilość graczy: 2 - 4
Rok wydania: 2016
Cena: 89,99 zł
Do kupienia: Sklep Egmont




Zagraj ze mną to seria świetnych gier planszowych dla najmłodszych, nawet 3-letnich dzieci. Mamy już w swojej kolekcji "Dzielne myszki" oraz "Zwierzaki na tratwie" a teraz powiększyliśmy swój zbiór o równie ciekawy tytuł, tj. grę pt. "Ahoj, piraci!".

W kartonowym pudełku znalazłam następujące elementy gry:
1 dużą rozkładaną planszę z ruchomą plastikową strzałką
4 statki pirackie (czerwony, niebieski, zielony i żółty)
64 drewniane skarby
1 drewniany znacznik tornada
1 drewniana kostka
przejrzysta i zrozumiała instrukcja gry

Zasady gry są bardzo proste. Piraci wyruszają ze swoich portów na poszukiwanie skarbów. Aby wygrać trzeba zgromadzić ich co najmniej 9 w swoim porcie i zrobić to jako pierwszy. Jak zdobyć skarby? Bardzo prosto. Rzucamy kostką i poruszamy się wokół planszy kierując się czerwonymi strzałkami. Gdy nasz statek zatrzyma się na pustej wyspie nie dzieje się nic. Gdy stanie na polu z otwartą skrzynią musi załadować 2 skarby. Gdy jednak zatrzyma się na polu z zamkniętą skrzynią ładuje na statek maksymalnie tyle statków ile widnieje na skrzyni, nie więcej jednak niż 3. Może też nie brać w tym przypadku nic. Trzeba w tym miejscu dobrze ocenić sytuację gdyż statek na którym jest więcej niż 7 skarbów tonie i trzeba zdobywać je od nowa. Skarby można również zdobywać podczas abordażu zabierając je ze statku, który znajduje się na polu na które my właśnie wpłynęliśmy. Gdy wyrzucimy tornado a to z kolei znajdzie się na wyspie na której stoi już jakiś statek kręcimy strzałką i postępujemy według wskazówek które wskaże. Ze zdobytymi skarbami musimy dopłynąć do swojego portu. Możemy też płynąć na skróty, po czarnych strzałkach, jednak to będzie kosztowało nas jeden skarb. W porcie trzeba rozładować statek i wypłynąć ponownie na pusto tak aby w końcu dowieźć do niego 9 skarbów. Za jednym razem możemy bowiem przewozić maksymalnie 7.

Statki są odpowiednikami pionków. Każdy gracz wybiera po jednym. Rzucamy kolejno kostką. Na jej ściankach znajdują się kropki: 1, 2, 3, 4,  a na dwóch pozostałych po jednej kropce i obrazek tornada. Oznacza to, że zarówno my jak i tornado poruszamy się o jedno pole. My do przodu, tornado w kierunku przeciwnym za białymi strzałkami. Startujemy z portu i do portu musimy wrócić. Nie wystarczy bowiem zdobyć skarby trzeba je tam jeszcze dowieźć.

Gra jest idealna do zagrania w gronie rodzinnym. Zasady są proste i już pięcio-sześcio latek powinien szybko je przyswoić. Grafika gry jest stworzona właśnie z myślą o dzieciach, wygląda bowiem jak wyjęta wprost z pięknej baśni. Graczom w trakcie rozgrywki na pewno nie będzie brakować emocjonujących momentów, będzie też sporo śmiechu ale i główkowania. Oczywiście trudno żeby młodsi gracze grali jakoś bardzo strategicznie ale i bez tego gra będzie bardzo satysfakcjonująca. Starsi jednak z pewnością przemyślą każdy swój ruch, ryzykanci będą ryzykować a ci bardziej ostrożni będą go unikać. Tak naprawdę jest to gra dla każdego i każdemu powinna się spodobać ;)

Elementy gry wykonane są solidnie, wszystkie są drewniane, urzekają estetyką i prostotą. Warto też w tym miejscu pochwalić dużą rozkładaną planszę, bardzo solidną trwałą. Zdecydowanie jej grafika zachęca do gry najmłodsze dzieci. Pola, po których poruszają się statki są duże, mieści się na nich nawet kilka figur. Gra uczy dzieci prostego liczenia, strategicznego myślenia, podejmowania ryzyka. Zdecydowanie warto pokusić się o jej zakup i zasiąść do rozgrywki całą rodziną. Dobra zabawa gwarantowana ;)










Brak komentarzy: