poniedziałek, 19 września 2016

"Osamotniony Ryś. Przyjaciele zwierząt" Aniela Cholewińska-Szkolik

Wydawnictwo: Zielona Sowa
Oprawa: miękka
Format: 128 x 198 mm
Liczba stron: 160
Rok wydania: 2016
Kategoria wiekowa: 6 - 8 lat
Cena: 14,99 zł



Lubicie książki o zwierzętach autorstwa Holly Webb, o których dość często wspominam na blogu? Na polskim rynku również można znaleźć kilka rodzimych publikacji poruszających ten temat. Przykładem tych słów jest nowa seria pt. "Przyjaciele zwierząt" Anieli Cholewińskiej-Szkolik, autorki książek dla dzieci, która swój debiut literacki odnotowała w 2010 roku. Bohaterami jej najnowszych powieści są zwierzęta występujące naturalnie w Polsce, które z jakichś powodów potrzebują pomocy człowieka a ich życie jest zagrożone...

"Osamotniony ryś" to, jak wskazuje zresztą sam tytuł, opowieść o małym rysiu. Zwierzak jest młody, ma dopiero kilka tygodni i wciąż pozostaje pod opieką mamy. W dzień śpi wraz z nią w legowisku a gdy zapada zmrok wyruszają wspólnie na polowania. Maluch na razie bardziej jednak przygląda się poczynaniom mamy i póki co nie bierze w polowaniu czynnego udziału. Pewnego razu jego mama pada ofiarą kłusowników, którzy zastawiają w lesie sidła. Mały ryś zostaje zupełnie sam. Jest głodny i wystraszony. Wtedy właśnie w krzakach odnajduje go Amelka, córka leśniczego z Chabrówki. Dziewczynka wraz z bratem Wojtkiem spędzają właśnie wakacje u babci i dziadka. Uwielbiają spacery po lesie, lubią obserwować zwierzęta i ogromnie interesuje ich wszystko co jest z nimi związane. Gdy więc Amelka znajduje małego rysia bardzo przejmują się jego losem. Ryś jest mały i słaby i bez pomocy człowieka nie jest w stanie przeżyć na wolności... 

Sięgając po lekturę dzieci nie tylko przeczytają ciekawą opowieść o małym dzikim rysiu ale również poznają wiele ciekawostek związanych z życiem tych niezwykłych zwierząt objętych w Polsce ochroną od 1995 roku. Informacje te wplecione są w tekst ale również zawarte dodatkowo na kilku ostatnich stronach publikacji w małym kompendium. Poza tym wiele scen autorka zaprezentowała z perspektywy zwierząt. Pisała o ich uczuciach, strachu o tym jak widzą świat i przywiązują do tych, którzy otaczają je opieką...

Jeżeli chodzi o historię rysia to zdecydowanie czytało się ją bardzo przyjemnie, jest wciągająca i pouczająca. Fabuła jest naprawdę ciekawa a różnorodni bohaterowie powodują, że jest ona bardzo przyziemna i naturalna. Poznamy zarówno tych dobrych, którzy fascynują się życiem rysiów, ich zwyczajami i obecność tych zwierząt w okolicznych lasach bardzo ich cieszy, ale są też ci źli, którzy poprzez chęć zysku i brak szacunku do przyrody, do życia, zabijają te zwierzęta zastawiając w lesie wnyki.

Dzieci zapewne ucieszy fakt iż lektura opatrzona jest czarno - białymi naszkicowanymi ilustracjami, które goszczą na co drugiej rozkładówce. Co równie ważne czytanie ułatwia też dużych rozmiarów czcionka, która z pewnością zachęci dzieci do sięgnięcia po książkę.

Myślę, że lekturę mogę polecić wszystkim maluchom, które lubią czytać o przygodach zwierząt, nie koniecznie tych udomowionych jak koty i psy. Nauczy ich ona, że zwierzak, również ten dziki, to żywa istota odczuwająca strach czy ból tak samo jak każdy inny. Z pewnością historia małego rysia warta jest uwagi i poświęcenia jej wolnej chwili, naprawdę wiele w niej wartościowej i bardzo edukacyjnej treści ;)












Brak komentarzy: