wtorek, 13 września 2016

"Atlas gwiazd. Wyd. 2" Andreas Schulz

Wydawnictwo: RM
Oprawa: miękka
Format: 130 x 190 mm
Liczba stron: 160
Rok wydania: 2016
Cena: 29,90 zł



Zdarzyło Wam się czasem obserwować wieczorami rozgwieżdżone niebo. Mnie często, moim maluchom zresztą też a szczególnie latem dlatego moją uwagę zwróciła ostatnio ciekawa książka pt. „Atlas gwiazd”. Publikacja skierowana jest przede wszystkim do dorosłego odbiorcy ale ilustracje pomagające w identyfikacji poszczególnych gwiazdozbiorów w naszym przypadku przykuły uwagę całej rodziny ;)

Na kartach publikacji autor zachęca czytelników do obserwacji nieba nocą instruując od czego zacząć tę fascynującą przygodę. Podpowiada jakiego sprzętu użyć jeżeli planujemy kupno, opisuje ruchy gwiazd, układ słoneczny, mgławice czy galaktyki... Opowiada też interesująco o słońcu, księżycu, planetach naszego układu słonecznego oraz mniejszych ciałach, które się w nim znajdują. Informacji naprawdę nie jest mało.

Nas chyba najbardziej zainteresowały mapy rozgwieżdżonego nieba na przełomie poszczególnych miesięcy prezentujące wszystkie możliwe do zobaczenia gwiazdozbiory i w ogóle pojedyncze ich ilustracje. Zawsze miałam problem z odnalezieniem pojedynczych zbiorów więc takie mapy są dla mnie rewelacyjnym rozwiązaniem. Dowiedziałam się też, że znając lokalizację Wielkiego Wozu możemy posiłkując się jego położeniem zlokalizować na niebie wiele innych gwiazdozbiorów.

Wszystkie nowinki przedstawione są w sposób raczej zrozumiały i o ile interesujemy się tematem tekst naprawdę wciąga. Całość jest uporządkowana i posegregowana w kilku rozdziałach: Wskazówki dla obserwatora, Miesięczne mapy nieba, Słońce - nasza gwiazda centralna, Księżyc - towarzysz Ziemi, Planety i ich wędrówka po niebie, Gwiazdy i układy gwiezdne, Gwiazdozbiory, Zjawiska świetlne, Obserwatoria. Na końcu książki znajduje się natomiast przydatny Mały leksykon słownictwa astronomicznego.

Publikacja jest w stanie z powodzeniem zaspokoić rządzę wiedzy wszystkich pasjonatów obserwacji kosmosu oraz podsycić chęć jego poznawania. Dowiadujemy się z niej bowiem jak właściwie zabrać się do obserwacji i czego szukać na bezkresnym niebie. Dzięki lekturze udało mi się wyśledzić kilka nie znanych mi dotąd gwiazdozbiorów a taka obserwacja w większym gronie to naprawdę fajna zabawa. Zachęcam  gorąco do lektury i odkrywania tajemnic kosmosu póki pozwala jeszcze na to pogoda a niebo jak na razie jest bezchmurne i pełne gwiazd. To naprawdę świetna sprawa ;)




Brak komentarzy: