piątek, 5 sierpnia 2016

"Zabójczynie miłości" Jackie Collins

Wydawnictwo: W.A.B.
Oprawa: miękka
Format: 123 x 194 mm
Liczba stron: 224
Rok wydania: 2016
Cena: 25,99 zł



"Zabójczynie miłości" to książka popularnej i cenionej w świecie angielskiej pisarki Jackie Collins (1937 - 2015) uhonorowanej za działalność literacką Orderem Imperium Brytyjskiego. Jest to powieść, na kartach której bardzo dużo się dzieje i właściwie już od pierwszych stron, bez zbędnych wstępów i nudnych opisów poznajemy kulisy morderstwa i zemsty, która zrodziła się w jego efekcie...

Margaret to młoda, piękna i silna kobieta walcząca o prawa kobiet. W trakcie swojego przemówienia adresowanego do prostytutek, w którym to namawia do zerwania z dotychczasowym życiem, oferuje pomoc i wsparcie, zostaje zastrzelona. Za morderstwo odpowiedzialna jest mafia czerpiąca z prostytucji wysokie dochody, na czele której stoi Enzio Bassalino. Nie wie on jednak, że o jego zleceniu dowiadują się dwie przyrodnie siostry Margaret oraz jej przyjaciółka. Lara, Beth i Rio postanawiają pomścić Margaret a celem ich zemsty są synowie Enzia. Kobiety szybko wkraczają do świata mafijnych bossów, są młode, piękne, inteligentne i szalenie niebezpieczne. Mają cel i nic nie jest w stanie powstrzymać ich od jego realizacji. Muszą jednak uważać gdyż przed nimi niełatwe zadanie i jak się okazuje nie tylko one planują zemstę. Co wyniknie z tej intrygi i czy uda się pomścić okrutny wyrok wydany na Margaret? Czy w końcu synowie Enzia powinni płacić za jego grzechy?

Akcja powieści jest bardzo dynamiczna, wzbogacona o wątki sensacyjno-kryminalne i sceny erotyczne. Czytelnik poznaje pokrótce kolejnych bohaterów zarówno ze świata mafijnego bossa Enzia jak i sprzymierzeńców Margaret. Dowiadujemy się co pchnęło kobiety do zemsty, jak dotąd wyglądało ich życie a co za tym idzie co są w stanie zrobić aby dopiąć swego. Jest tu wszystko do czego autorka przyzwyczaiła czytelnika. Są piękne kobiety i bogaci gangsterzy, jest intryga, seks, władza... Collins swoją powieść osadziła w świecie bogatych alfonsów i hollywoodzkich gwiazd, do bólu zepsutym, pozbawionym zasad moralnych, skrupułów czy wstydu.

Autorka miała ciekawą koncepcję na stworzenie książki. Nie owijała w bawełnę, nie upiększała na siłę, nie idealizowała. Książkę czytało się szybko. Nie można jednak powiedzieć, że była to jakaś wyjątkowo ambitna lektura ale nie była też zła. Myślę, że warto poświęcić jej wolną chwilę.



Brak komentarzy: