wtorek, 23 sierpnia 2016

"Mgiełka, porzucona kotka" Holly Webb

Wydawnictwo: Zielona Sowa
Oprawa: miękka
Format: 128 x 198 mm
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 128
Seria: Zaopiekuj się mną
Cena: 14,99 zł
Do kupienia (teraz w promocyjnej cenie 9,74 zł): Platon24



Lubicie opowieści o zwierzętach? A może szukacie lektur, które pomogą waszym dzieciom w zrozumieniu, że opieka nad nimi to bardzo odpowiedzialne i wymagające poświęcenia zadanie. Ile jednak radości daje posiadanie zwierzaka, tego nie da się nawet opisać. Fajną serią poruszającą ten właśnie temat jest cykl książek Zaopiekuj się mną autorstwa brytyjskiej pisarki Holly Webb. Cały cykl liczy już ponad dwadzieścia tytułów i opowiada o przygodach naszych domowych pupilów czyli kotków i psów.

"Mgiełka, porzucona kotka" to historia opowiadająca o losach tytułowej kotki oraz dziewczynki, która ponad wszystko marzy o kociaku. Rodzice Amelki uważają niestety, że jest ona zbyt mała aby opiekować się kotem. W prezencie urodzinowym dostaje więc wspaniały domek na drzewie. Dziewczynka spędza tam mnóstwo czasu i właśnie tam spostrzega małą czarną kotkę. Mgiełka jest kotkiem starszej, chorej pani. Gdy wprowadzają się do domu jej córki okazuje się, że jest tam już jeden kot. Cezar strzeże swojego terytorium, jest duży i silny dlatego Mgiełka musi się przed nim chować. Odkrywa, że na zewnątrz jest bezpieczna, lubi spacerować do sąsiednich ogrodów i tak oto trafia pewnego razu do ogrodu Amelki. Dziewczynka zauważa, że kotka jest wychudzona i płochliwa ale gdy zaczyna ją dokarmiać pojawia się u niej regularnie i obie bardzo się zaprzyjaźniają. Co jednak powiedzą rodzice Amelki na tę wiadomość? Czy Amelka będzie musiała oddać kotka, którego tak bardzo pokochała?

Historia Mgiełki pokazuje młodemu czytelnikowi jak wielka potrafi być miłość dziewczynki i kociaka. Amelka bardzo pragnęła mieć kotka a gdy ten niespodziewanie pojawił się w jej ogrodzie z utęsknieniem wyczekiwała kolejnych wizyt. Opiekowała się nim odpowiednio mimo iż jej rodzice uważali, że jest na to zbyt mała. Na swojego pupila przeznaczyła nawet całe swoje oszczędności gdyż jego towarzystwo znaczyło dla dziewczynki bardzo wiele. Wygląda na to, że rodzice Amelki nie zauważyli kiedy ich mała córeczka stała się odpowiedzialna i na tyle duża aby samodzielnie opiekować się zwierzakiem...

Książka opowiada uroczą historię a jej łagodna forma i zrozumiały język z pewnością zachęcą dziecko do czytania. Lektura jest ciekawa, pozbawiona zbędnych opisów, także z pewnością nie znudzi malucha. Losy Mgiełki bardzo wzruszyły moją córkę tym bardziej, że okazała się ona niezwykle uroczym kociakiem i mimo trudnego położenia potrafiła znalazła w sobie odwagę aby zaufać Amelce co w konsekwencji sprawiło, że znalazła nowy dom. Sporych rozmiarów czcionka ułatwia czytanie, dzięki czemu wraz z córką pochłonęłyśmy książkę ekspresem czytając na przemian. W końcu zwierzak w życiu dziecka nierzadko zajmuje bardzo ważne miejsce ucząc go jednocześnie odpowiedzialności, sumienności i poświęcenia. Myślę, że każde dziecko powinno tego doświadczyć.

Polecam tę lekturę wszystkim maluchom lubiącym opowiadania o zwierzakach. Książka jest ciekawa i niezbyt długa za to pouczająca, wartościowa i bardzo emocjonująca ;)












Brak komentarzy: