czwartek, 11 sierpnia 2016

"Disney Auta. Ścigajmy się!"

Wydawnictwo: Olesiejuk
Oprawa: książka całokartonowa
Format: 270 x 270 mm
Liczba stron: 12
Rok wydania: 2016
Cena: 39,59 zł
Do kupienia: Taniaksiazka


Czy są tu mali miłośnicy czterech kółek? W moim domu mam kilku fanów motoryzacji. Jeden z nich od kilku dni przeistacza się w prawdziwego kierowcę wyścigowego. Wszystko to za sprawą niezwykłej publikacji pt. "Disney Auta. Ścigajmy się!". Myślę, że sam film jest wszystkim dobrze znany, w końcu to nie żadna nowość kinowa. Film animowany Auta wyprodukowała w 2006 roku firma Pixar we współpracy z Disneyem. Produkcja amerykańska okazała się prawdziwym hitem, powstał film Auta 2 a już w przyszłym roku planowana jest kolejna kontynuacja.

Zygzak McQueen szykuje się do kolejnego startu na torze w Los Angeles, w którym do wygrania jest Złoty Tłok. Jego rywalem jest między innymi Marek Marucha, odwieczny konkurent McQueena, który triumfował w ostatnim wyścigu. Komu uda się tym razem stanąć na najwyższym podium? Tego wyścigu nie można przegapić ;)

Ta książka to jednak nie tylko krótka opowieść, relacja z wyścigu. Czytając tekst znajdujący się na grubych kartonowych stronach można bardzo często napotkać w nim różnorodne obrazki mające swoje odpowiedniki na plastikowym panelu. Otóż po ich wciśnięciu możemy usłyszeć warkot silnika, klakson, jest tu radio samochodowe z muzyką do wyboru czy odgłos, który słyszymy podczas pęknięcia opony w aucie. Na środku panelu znajduje się natomiast spora kierownica, którą możemy dowolnie skręcać kierując się do mety. Co ciekawe, kierownica nie przylega bezpośrednio do panela, można ją podnieść dzięki czemu dziecko może ją wygodnie chwycić w rączki a co za tym idzie bawić się jeszcze lepiej. Brzmi interesująco, prawda?

Panel grający, który znajduje się pod tekstem działa na 3 baterie guzikowe. Jest bardzo solidny i masywny. Jeśli chodzi o guziczki, są one różnej wielkości i w różnych kształtach. Wszystkie bez wyjątku wdusza się bardzo lekko a dźwięk wydobywający się z każdego z nich trwa dość długo i świetnie odwzorowuje odgłosy prawdziwego auta wyścigowego. Lektura adresowana jest do dzieci 3+. Myślę jednak, że pod opieką rodziców można ją z powodzeniem podsunąć nawet rocznym maluchom. Bez obaw, nic tu nie odpada ani się nie rusza. Wykonanie jest staranne, solidne i trwałe.

Ilustracje goszczące na kartach książki są oczywiście oryginalne, disneyowskie, bardzo przyjemne dla oka. Zachęcają najmłodszych do czytania/słuchania i zabawy. Uwierzcie mi, że po kilku dniach czytania tekst znam już niemal na pamięć. Mój maluch bardzo upodobał sobie tę książeczkę i bawi się nią regularnie. W sumie wcale mnie to nie dziwi, bo panel dodaje jej wyjątkowości a i sama tematyka oraz ulubieni bohaterowie są dla niego ogromną atrakcją. Jeśli więc szukacie ciekawej książeczki dla dzieci, które lubią motoryzację koniecznie zwróćcie uwagę na ten właśnie tytuł.



* Za egzemplarz książki dziękuję księgarni Tania książka







Brak komentarzy: