poniedziałek, 4 lipca 2016

"Mój Kucyk Pony - Przyjaźń to magia, tom 5" Katie Cook

Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: miękka
Rok produkcji: 2016
Format: 170 x 260 mm
Rysunki: Andy Price
Liczba stron: 96
Cena: 26,99 zł



Fanów serialu „My Little Pony” z pewnością ucieszyła wiadomość, że na polskim rynku pojawił się kolejny, piąty tom komiksowych przygód z ich ulubieńcami. Cały cykl zdobył liczne grono fanów na całym świecie, w końcu pojawił się w Polsce i ciekawa jestem co skrywa kolejny komiks, który nosi tytuł.
Książeczka nie jest duża za to jej połyskująca brokatem okładka od razu rzuca się w oczy. Poprzednie części okazały się w moim odczuciu dużym sukcesem dlatego bez wahania pokusiłam się o przeczytanie najnowszego tomu.

W komiksie na czytelników czeka jedna długa historia podzielona na 3 części pt. "Lustrzane odbicia". Księżniczka Luna przypadkowo zauważa jak księżniczka Celestia w tajemniczy sposób znika w lustrze. Dodatkowo Twilight Sparkle spotyka nieznajomego kucyka, który wypowiada dziwne słowa "Nic nie jest pojedyncze" i znika. Księżniczka Luna wzywa wszystkie kucyki do siebie. Sprawa jest bowiem poważna. Celestia nie wraca więc trzeba wyruszyć w podróż do równoległego świata. Zbliżenie się Equestrii do świata alternatywnego jest bardzo niebezpieczne. Kucyki stają w obliczu kolejnej niezwykłej, pełnej niebezpieczeństw przygody. Jak potoczą się ich losy i jaki będzie finał ich wyprawy dowiecie się sięgając po ten właśnie komiks.

Piąty tom podobnie jak poprzednie wydania tej serii z pewnością zainteresuje wszystkich fanów uroczych Kucyków Pony. Tekst jest zabawny a historia naprawdę udana i  wciągająca.  Akcja toczy się natomiast wartko i na pewno nie można narzekać na nudę czy monotonię.

Świetne rysunki jak zwykle przyciągają wzrok, są zabawne i kolorowe. Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że warto było skusić się na komiks bo jego autorzy stanęli ponownie na wysokości zadania i rewelacyjnie przedstawili perypetie kucyków. Myślę, że zainteresują one nie tylko małe dziewczynki ale czytelnika w każdym wieku i bez względu na płeć. Z niecierpliwością czekam na kolejne tytuły i zdecydowanie polecam te dotychczas wydane.






Brak komentarzy: