poniedziałek, 13 czerwca 2016

"Zosia i jej zoo. Książka z grą planszową" Anna Sobich-Kamińska

Wydawnictwo: Zielona Sowa
Oprawa: karton
Rok wydania: 2016
Kategoria wiekowa: 6 - 8 lat
Cena: 44,90 zł


Lektur poruszających temat zwierząt i opisujących ich niezwykłe przygody w naszym domu nigdy dość. Moje ośmiolatka wręcz nie może się od nich oderwać dlatego nasza biblioteczka wciąż powiększa się o kolejne tego typu tytuły. Tym razem naszą uwagę zwróciła zupełnie nieznana nam dotąd seria Zosia i jej zoo, której autorką jest Amelia Cobb. Cykl poświęcony jest różnym zwierzakom i liczy obecnie osiem tytułów. My skusiliśmy się jednak na coś więcej, ciekawy zestaw pt. "Zosia i jej zoo. Książka z grą planszową" autorstwa Anny Sobich-Kamińskiej. Jak wskazuje więc tytuł oprócz książki w kartonowym pudełku znaleźliśmy aż dwie gry planszowe. Gramy więc i czytamy na zmianę ;)

"Niesforny miś polarny" to 7 tom z serii Zosia i jej zoo. Na kartach książki dzieci przeczytają uroczą opowieść o mieszkańcach zoo a szczególnie jego nowym lokatorze - małym niedźwiadku polarnym a także dziewczynce, która bardzo lubi spędzać w zoo wolny czas. Zosia nie jest jednak zwyczajną dziewczynką. Potrafi rozmawiać ze zwierzętami i tę umiejętność skrzętnie ukrywa. Wiedzą o tym tylko zwierzaki z zoo, które dziewczynka nie tylko odwiedza ale też na terenie którego mieszka wraz z mamą, która jest w ogrodzie weterynarzem. Tak się składa, że mama Zosi wkrótce będzie obchodzić urodziny. To właśnie z tego powodu do zoo wraca dziadek Horacy przywożąc kolejnego mieszkańca do ogrodu. Zosia wraz ze zwierzakami zastanawia się jak uczcić urodziny mamy. Jak się okazuje właśnie mały miś ma na to mnóstwo pomysłów i przekonany jest, że dziewczynka koniecznie musi z nich skorzystać...

Opowieść o Zosi i małym niedźwiadku jest atrakcyjna dla dzieci gdyż napisana prostym, ciepłym językiem. Akcja jest przy tym wciągająca i dość wartka a wyjątkowe zdolności dziewczynki podsycają ciekawość czytelnika i dodają lekturze nieco baśniowego klimatu. Również bohaterowie książki - sympatyczne zwierzaki z którymi nie często czytelnik styka się sięgając po tego typu powieści, no i sama mała Zosia sprawiają, że cała przygoda jest dla dzieci jeszcze bardziej bliska i ciekawsza.


Jeżeli chodzi o gry to i ich przewodnim tematem są oczywiście zwierzęta. W pierwszej pt. "Na ratunek zwierzętom!" trzeba uratować zwierzaki, które przyleciały balonem do zoo. Aby to zrobić rozkładamy planszę i ustawiamy pionki na polu "Wejście do zoo" (max. 4). Tasujemy również karty i układamy je na planszy rysunkami zwierząt do dołu na polu z balonem. Następnie odkrywamy trzy z nich i układamy obok. To są właśnie nasze zwierzęta do uratowania. Obok planszy kładziemy żetony tak aby nie było widać jakiego są koloru. Gracze kolejno rzucają kostką. Dalej przesuwają swoje pionki o tyle pól ile oczek wyrzucili poruszając się w dowolnym kierunku lub ratują zwierzę. Aby tego dokonać muszą dysponować żetonami w kolorach, które widoczne są u dołu wybranej karty. Grę wygrywa ten gracz, który zdobył najwięcej punktów widocznych na każdej ze zdobytych kart.

Rozgrywka trwa dość długo, nawet ok. 1 godz. więc zasiadając do niej trzeba mieć to na względzie. Zasady są natomiast na tyle proste, że już 5-6 latek powinien spokojnie poradzić sobie z ich opanowaniem. Gra jest dla dzieci nie tylko świetnym sposobem na zabawę ale okazją do poznania wielu różnych gatunków zwierząt ma więc również walory edukacyjne. Poza tym wymaga od gracza umiejętności kojarzenia, logicznego myślenia, strategii aby np. przemieszczać swojego pionka zdobywając jak najwięcej żetonów. Myślę, że jest to typowa gra rodzinna przy której miło płynie czas a im więcej graczy tym weselej. Jeśli natomiast odstrasza was, że zagranie w nią trwa tak długo możecie odłożyć część kart do pudełka. Wówczas gra potoczy się znacznie szybciej ;)

Druga z gier, tj. „Podróż do nowego domu" to nic innego jak typowa gra w chińczyka, z tą różnicą, że zamiast pionków gracz przemieszcza się przy użyciu żetonów z wizerunkami zwierząt. Każdy z czterech graczy ma ich do dyspozycji cztery i oczywiście wygrywa ten, który jako pierwszy dotrze zwierzakami do domu. Czas rozgrywki wydłuża się gdy graczy jest więcej (max. 4). Gdy grają dwie osoby rozgrywka zajmuje jakieś pół godziny. Jest to również typowy przykład bardzo popularnej i lubianej gry rodzinnej. Wymaga oczywiście odrobiny skupienia i strategii ale tak właściwie to wszystko uzależnione jest od tego co wyrzucimy kostką. Gra jest więc bardzo losowa ale niemniej fajna od poprzedniej i dzięki temu, że zasady są tak proste mogą zagrać w nią nawet młodsze 4-5 letnie dzieci.

Co do elementów gry bardzo fajna jest duża rozkładana dwustronna plansza. Do tego mamy cztery pionki w różnych kolorach, białą kostkę do gry, 75 okrągłych żetonów w różnych kolorach i 25 kart ze zwierzętami. Jakość ich wykonania jest zaskakująco dobra jak na tak niewysoką cenę. Gry posłużą więc na długo dostarczając niekończącej się rozrywki a książka uprzyjemni wolną chwilę. Myślę, że taki zestaw może być ciekawym pomysłem na prezent dla każdego małego miłośnika zwierząt i gier planszowych. Zdecydowanie polecam całość.




Brak komentarzy: