środa, 8 czerwca 2016

"O psie, który jeździł koleją" Roman Pisarski

Wydawnictwo: Greg
Oprawa: twarda, szyta nićmi
Format: 175 x 250 mm
Liczba stron: 72
Rok wydania: 2016
Cena: 16,99 zł



Wśród lektur, które czytałam w szkole podstawowej jest kilka perełek, które pamiętam do dziś. Jedną z nich jest prawdziwe arcydzieło literatury dziecięcej, tj. książka "O psie, który jeździł koleją". Jej autorem jest Roman Pisarski (1912 - 1969) mający w swym dorobku również wierszowane opowiadania, audycje radiowe oraz teksty piosenek dziecięcych. Książkę napisał w 1967 roku.

Tytułowy bohater książki to kundelek zwany Lampo, wyjątkowo mądra i rezolutna psina posiadająca niesamowite umiejętności. Ów psiak kochał podróże koleją i tak oto pewnego razu dotarł do niewielkiej stacji Marittima we Włoszech, która stała się jego domem. Pies podbił serca wszystkich pracowników kolei ale szczególną sympatią i oddaniem darzył zawiadowcę stacji. Lampo szybko zadomowił się w nowym miejscu i zachowywał tak jakby sam był jednym z pracowników kolei pomagając w pełnieniu obowiązków miejscowym kolejarzom. Zawiadowca zabierał psa do domu, do rodziny ale ten tuż po kolacji wracał pociągiem na stację do Marittimy. Stąd też często udawał się w bliższe lub dalsze podróże pociągiem zawsze jednak wracając. O psie zrobiło się głośno i znali go już nie tylko lokalni kolejarze co jak się później okazało nikomu nie wyszło na dobre...

Historia opisana na kartach książki, choć trudno uwierzyć, wydarzyła się naprawdę we Włoszech w latach 50 ubiegłego wieku. Jest niezwykła a przy tym niebywale emocjonująca. Czytelnicy przeczytają w niej o tym jak Lampo tęskni za zwiadowcą i jego rodziną podczas rozłąki, jak przeżywa poważny wypadek a na końcu ginie tragicznie ratując malutką córeczkę zawiadowcy. Gdy pomyślę, o rezolutnym Lampo łza sama kręci się w oku. Pies tak pokochał zawiadowcę i jego dzieci, że zawsze potrafił do nich wrócić nawet będąc w podróży setki kilometrów od Marittimy. Jego oddanie, miłość i poświęcenie poruszają kolejne pokolenia młodych czytelników. Bardzo cieszy więc fakt, iż w kanonie lektur szkolnych jest właśnie ta książka. Jej treść zmusza maluchy do refleksji ucząc przy tym empatii i pokazując jak wielka więź może łączyć psa i człowieka.

Publikacja wzbogacona jest o piękne kolorowe ilustracje Katarzyny Bilskiej, które uprzyjemniają jej lekturę. Dzięki pięknemu wydaniu przygoda z tą właśnie książką staje się jeszcze bardziej przyjemna pozostając na długo w pamięci czytelnika. Opowieści takie jak ta chwytają za serce i nie sposób przejść obok nich obojętnie. Oczywiście polecam ją wszystkim dzieciom.





Brak komentarzy: