czwartek, 2 czerwca 2016

Malowany świat...

Wydawnictwo: AWM
Oprawa: miękka
Format: 260 x 250 mm
Liczba stron: 56
Cena: 19,90 zł / 1 szt.



Świat wokół nas pełen jest najróżniejszych kształtów i kolorów. Wiedzą o tym doskonale dzieci, które nie trzymają się jeszcze standardowych modeli, kolorując swoje obrazki w iście bajeczny sposób... Malowanki goszczą w moim domu każdego dnia. Dzieci bardzo lubią tego typu zabawy do których zresztą często wciągają również mnie. Przyznam, że lubię czynnie towarzyszyć im podczas kolorowania jednak proste, zawierające niewiele elementów malowanki nie są dla mnie specjalnie atrakcyjne i szybko się nudzę. Wspaniałym odkryciem okazały się kolorowanki adresowane zarówno do dzieci jak i dorosłych, po które od kilku dni sięgam z ochotą. Są to malowanki z serii Malowany świat wydawnictwa AWM. Jesteście ich ciekawi?

Pierwsza z kolorowanek nosi tytuł "Malowany świat zwierząt" a jej autorką jest Agnieszka Kamińska. Jak podpowiada nam tytuł na kartach tej książeczki znajdziemy najróżniejsze zwierzęta do pokolorowania a wśród nich zarówno maleńkie owady jak i wielkie ssaki, ptaki, gady czy ryby.

"Malowany świat. Kraina baśni" to kolorowanka stworzona przez Mariolę Budek. Tym razem artystka przenosi nas w baśniowy świat, pełen czarów i magii, gdzie na wypełnienie kolorami czekają baśniowe stwory, fantastyczni bohaterowie i niezwykłe bajkowe miejsca...

Kolorowanki adresowane są zarówno do dzieci jak i do dorosłych, są bowiem bardzo różnorodne i zarówno młodsi mniej doświadczeni odbiorcy jak i ci starsi szukający w kolorowankach czegoś więcej, oryginalnych form i kształtów, znajdą tu coś dla siebie. Ilustracje są raczej drobiazgowe, bogate w detale a ich format duży więc aby pokolorować jedną trzeba poświęcić naprawdę sporo czasu, za to efekt naprawdę bywa imponujący.

Kolorowanki okazały się w moim przypadku fajną formą relaksu. Mogę spędzać czas z dziećmi i robić jednocześnie coś co mnie uspokaja, coś co wciąga i działa relaksująco. Podoba mi się tematyka obu kolorowanek oraz to iż można kolorować je właściwie wszystkim co wpadnie nam w ręce: flamastrami, cienkopisami, kredkami a nawet farbami. Papier jest biały i gdyby więc możemy pozwolić sobie na małe szaleństwo i poeksperymentować z kolorami. A gdy któraś z naszych prac okaże się małym arcydziełem możemy ją wyciąć i powiesić w widocznym miejscu tak aby cieszyła oko wszystkich domowników ;)
Mimo iz obie książeczki należą do jednej serii od razu można zauważyć, że stworzone zostały przez dwie zupełnie inne osoby. Trudno wskazać mi jednak który z tych tytułów jest lepszy. Są po prostu inne ale każdy z nich jest niezwykły i każdy potrafi oczarować odbiorcę swoją oryginalną i piękną zawartością.

Przygoda z takimi publikacjami to nic innego jak niezwykła podróż dookoła świata. Czas spędzony przy nich zdecydowanie zaliczam do tych przyjemniejszych. Oczywiście każdą z kolorowanek polecam z czystym sercem, warto czasem usiąść, chwycić w rękę kredkę i poczuć się jak dziecko. Niezwykłe uczucie...




W serii również:
Malowany świat. Łąka 



 

Brak komentarzy: