środa, 15 czerwca 2016

"Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Bajki" Jan Brzechwa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Format: 254 x 195 mm
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 352
Oprawa: twarda
Cena: 52,43 zł
Do kupienia: Matras


Jan Brzechwa to pseudonim artystyczny Jana Wiktora Lesmana
(1898 – 1966), bardzo popularnego polskiego poety pochodzenia żydowskiego, autora przede wszystkim wielu znanych bajek i wierszy dla dzieci. Nikogo pewnie nie zaskoczę stwierdzeniem, że jest to jeden z moich ulubionych pisarzy z dzieciństwa, którego twórczość towarzyszyła mi już od najmłodszych lat. Podobnie jak ja kiedyś, dziś to moje maluchy zakochały się w jego wspaniałych rymowankach. Zdecydowanie utwory tak wybitnego artysty powinny znajdować się w każdej dziecięcej biblioteczce, na rynku jest wszak w czym wybierać. Ja polecam książkę wyjątkową i jedyną w swym rodzaju tj. „Brzechwa dzieciom. Dzieła wszystkie. Bajki”.

Na kartach tej obszernej publikacji młody czytelnik będzie miał okazję przeczytać wszystkie bajki stworzone na przestrzeni lat przez poetę. Są wśród nich takie arcydzieła klasyki polskiej poezji dziecięcej jak Pchła Szachrajka, Szelmostwa lisa Witalisa, Przygody rycerza Szaławiły, Opowiedział dzięcioł sowie czy Baśń o korsarzu Palemonie, ale co jeszcze bardziej cieszy poznać te mniej znane a nawet zapomniane utwory pisarza, dawno nie publikowane jak np. Panieneczka z pudełeczka, Baśń o Rudobrodym Koźle, Baśń o stalowym jeżu, Pan Drops i jego trupa czy Psi pazur. Łączne cały zbiór zawiera 26 tytułów.

"...Czemu wiatr bez przerwy wieje?
Czemu kogut głośno pieje?
Czemu krowa mięsa nie je?
Czemu ryba nic nie gada?
Czemu mgła jest taka blada?
Czemu wielki dziób ma wrona?
Czemu sól jest zawsze słona?
Czemu człowiek ma dwie ręce...?

Dość już! Dość! Nie pytaj więcej!
Mogę to przypłacić zdrowiem.
Lepiej siądź i słuchaj, bowiem
Nową bajkę ci opowiem..."


*Fragment bajki "Poszła w las nauka"


Oczywiście nie ma sensu abym opowiadała o każdej z bajek ale pozwolę sobie  wspomnieć o kilku z nich. Popularna Pchła Szachrajka, to pełna humoru i satyry opowieść o niezwykle inteligentnej aczkolwiek złośliwej pchle. Ów stworzeniu nie brakuje pomysłów i zaradności. Za wszelką cenę musi żyć godnie i dostatnio, a że często dzieje się to kosztem innych nie bardzo ją już obchodzi. Wychodzi cało z największych opresji, jednak do czasu. W końcu nadchodzi kres jej psot i najwyższy czas na przemianę.

Lis Witalis, podobnie do wspomnianej pchły, udaje pomocnego i szlachetnego mieszkańca lasu. W rzeczywistości jest jednak niezwykle sprytny i podstępny. Nie waha się wykorzystywać naiwności innych. Jego dumą jest niezwykle piękny i puszysty ogon, który ostatecznie przychodzi mu stracić w karze za niegodziwości. Wszak wszystko co złe ma swój kres.

Rycerz Szaławiła to natomiast najodważniejszy, najbardziej oddany i niepokonany rycerz świata. Przed jego szablą, odwagą i siłą uciekają w popłochu wszyscy wrogowie. Jednak jak każdy z nas i ten śmiałek czegoś się boi. Wszak taka już ludzka natura.

Kolejna popularna opowieść przybliża czytelnikom losy korsarza Palemona, złego i niepokonanego pirata siejącego postrach na morzach i oceanach. Jednak sześcioro rodzeństwa, książęta i księżniczki, wyruszają na wyprawę by pokonać zuchwalca. Tylko ten komu uda się tego dokonać zdobędzie koronę i królestwo. Bajka kończy się bardzo zaskakująco a zły korsarz wcale nie okazuje się taki zły jak mówią.

Panieneczka z pudełeczka to już mniej znana rymowana historyjka dla najmłodszych czytelników. Prezentowany utwór to swoista uczta dla wyobraźni. Przenosi bowiem najmłodszych w magiczny świat zabawek a właściwie wielki bal z ich udziałem. Bajka opowiada o przygodach pięknej porcelanowej laleczki, która za namową kota nabiera odwagi by opuścić pudełko. Wraz z kocim towarzyszem wyrusza na pełną wrażeń podróż, której zwieńczeniem jest wspaniały bal - bal iście magiczny i jedyny w swym rodzaju – bal zabawek.

"...Stoi w polu wierzba siwa,
Tam się bajka ta rozgrywa.
I tam kończy się, gdyż wątek
Miał pod wierzbą swój początek.
...
I czekały konie rącze,
Kiedy wreszcie wiersz ten skończę.
A ja go skończyłem w piątek
Właśnie tam, gdzie bajki wątek
Miał pod wierzbą swój początek
I gdzie nieraz się rozgrywa
Ta historia żartobliwa."


*Fragment pochodzi z "Baśni o Rudobrodym Koźle"
 

Bajki Jana Brzechwy nie od dziś cieszą się ogromną popularnością wśród dzieci i uznaniem wśród dorosłych. Wspaniałe rymy, krótkie wersy i wartka akcja sprawiają, że utwory autora czyta się szybko i przyjemnie. Przy tym każdy z nich jest rytmiczny i melodyjny. To niebywałe połączenie oraz dowcip przyciąga najmłodsze dzieci do lektury jak magnes. Twórczość Brzechwy już na trwałe zapisała się w kanonach literatury dziecięcej. Nikt tak jak on nie potrafił karykaturować ludzkich wad i zachowań. Finałem każdej historii jest pouczający i nietrudny do wychwycenia morał. Poprzez to właśnie czytelnik czerpie również z tych utworów wielką mądrość i naukę.

Fajnym elementem lektury jest wstęp przybliżający czytelnikowi życie i twórczość poety. Poza tym książka jest bardzo pięknie wydana, pełna kolorowych trochę niedzisiejszych ilustracji. Czytając ją maluchy od razu zauważą, że mają do czynienia z czymś starym, czymś co nie stworzono dziś, czymś innym i niezwykłym... Mi taka szata graficzna ogromnie się spodobała. Zbiór jest, co równie ważne, solidnie wydany, szyty i na pewno posłuży dzieciom przez długie lata nieustannie ciesząc i bawiąc. Myślę, że będzie wspaniałym prezentem dla malucha i to na każdą okazję. Na pewno tak wartościowa i niezwykła lektura powinna znaleźć się w każdej dziecięcej biblioteczce do czego szczerze zachęcam.



http://www.matras.pl/

Brak komentarzy: