środa, 11 maja 2016

"Zawsze stanę przy tobie" Gayle Forman

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: 204 x 135 mm

Liczba stron: 272

Rok wydania: 2016

Oprawa: miękka

Do kupienia: Matras

Cena: 20,18 zł




Bunt nastolatków to zjawisko tak naturalne, że chyba określenie to na nikim nie robi większego wrażenia. I właśnie temat buntu nastoletnich dziewcząt porusza autorka książki "Zawsze stanę przy tobie" Gayle Forman. Po raz pierwszy sięgam po twórczość tejże amerykańskiej pisarki ale po lekturze książki jestem pewna, że nie po raz ostatni. Gayle Forman ma na swoim koncie kilka bestsellerów adresowanych szczególnie do młodzieży. Sisters in Sanity w oryginalnej wersji wydana została w 2007 roku i okrzyknięta bestsellerem a po jej sukcesie ukazały się jeszcze cztery kolejne powieści dla młodzieży, jest więc w czym wybierać.

Książka opowiada o nastoletniej dziewczynie imieniem Brit, której wielką pasją jest gra w kapeli rockowej. Nieoczekiwanie tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego zostaje ona wysłana przez ojca do zamkniętego ośrodka dla trudnej młodzieży. W gruncie rzeczy nie jest tak zbuntowana jakby mogło się wydawać ale stając w obliczu tego co ją spotkało nie trudno się domyślić, że ciężko jest odnaleźć się jej w nowej sytuacji, obcym i nieprzyjaznym miejscu. Brit wciąż próbuje zrozumieć dlaczego właściwie się tam znalazła, dlaczego ukochany ojciec zdecydował się na tak drastyczny i niezrozumiały dla niej krok.

"Tato podszedł i mnie przytulił, ale uścisk wydawał się kurtuazyjny ... - twoja matka... to znaczy twoja macocha... uznała, że wymagasz pomocy, by się uporać ze swoim... ze swoim gniewem, ale w rzeczywistości sprzeciwiała się twojemu wyjazdowi - wyjąkał. - Ja wybrałem Red Rock. Uznałem, że to będzie dla ciebie najlepsze miejsce."


Historia Brit dotyczyć mogłaby właściwie większości nastolatków. Ośrodek terapeutyczny do którego trafiła jest czymś w rodzaju poprawczaka z tym wyjątkiem, że to rodzice kierują tam swoje dzieci licząc na... no właśnie nie wiem na co. Zamiast poświęcić dziecku więcej uwagi, spróbować zrozumieć, porozmawiać woleli rolę wychowawczą przekazać w ręce fachowców, którzy w rezultacie okazali się zupełnie pozbawionymi jakichkolwiek kwalifikacji tyranami. Bo jak można nazwać zmuszanie kogoś do morderczych marszów w upale, terapii polegających na wyśmiewaniu, poniżaniu i obrażaniu się nawzajem. Tak właśnie wyglądała szara codzienność w Red Rock, miejscu, które miało wyprowadzić trudną młodzież na dobrą drogę. Jedynym plusem i sposobem przetrwania dla Brit okazali się przyjaciele zarówno ci pozostawieni na zewnątrz jak i ci których poznała w ośrodku. To oni motywowali ją do działania, wspierali i dodawali sił by mogła w końcu doczekać dnia w którym opuści ośrodek.

Zarówno główną bohaterką jak i narratorem książki jest Brit. To z jej perspektywy obserwujemy teraźniejsze wydarzenia jak i wracamy do przeszłości i wspomnień dziewczyny, która próbuje pojąć jakim sposobem znalazła się w ośrodku. Dowiadujemy się, że nie miała lekkiego dzieciństwa, że jej matka cierpi na schizofrenię i zniknęła nie wiadomo gdzie. Te wspomnienia pozwalają nam poznać bohaterkę i są ciekawym przerywnikiem aktualnych wydarzeń. Poznajemy też Jeda, chłopaka, który jest bardzo bliski dla Brit ale ze względu na to, że dziewczyna jest zamknięta w ośrodku wątek miłosny nie jest rozbudowany i autorka nie poświęca mu zbyt wiele miejsca. Niemniej jednak Jed bardzo wspiera Brit i z niecierpliwością czeka aż opuści Red Rock.

Ogólnie książka wydała mi się ciekawa, absorbująca, wzruszająca i bardzo życiowa. Autorka zwraca w niej uwagę nie tyle na sam bunt nastolatków co szuka źródła ich niewłaściwych zachowań i relacji. Poznajemy w niej szereg różnorodnych bohaterów i odkrywamy jak ważna jest w życiu każdego z nas prawdziwa przyjaźń, jak ważne by móc liczyć na pomoc bliskich i wiedzieć, że bez względu na to co się zrobi oni zawsze będą przy nas. Myślę, że mogę tę emocjonującą powieść polecić wszystkim młodym duchem czytelnikom. Na pewno warto znaleźć i poświęcić jej wolną chwilę ;)



Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję księgarni Matras


http://www.matras.pl/



Brak komentarzy: