poniedziałek, 9 maja 2016

"Moje pierwsze naklejanki" Tamara Michałowska

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: miękka

Format: 165 x 235 mm

Liczba stron: 16

Rok wydania: 2015

Cena: 9,99 zł / 1 szt.



Książeczki z różnorodnymi naklejkami dla najmłodszych już wiele razy gościły w naszym domu. Gdy jednak wpadnie mi w oko jakaś kolejna interesująca pozycja, zawsze chętnie powracam do tego tematu. Moje maluchy uwielbiają bowiem naklejki a ja lubię, kiedy bawią się nimi nie obklejając przy tym całego mieszkania, dlatego dziś kilka słów o książeczkach, które ucieszyły zarówno moją czterolatkę jak i mnie. Mowa tu o serii pt. Moje pierwsze naklejanki wydawnictwa Siedmioróg a ściślej mówiąc o dwóch z czterech dostępnych tytułów tj. Małe księżniczki oraz Moje ulubione zwierzęta.

W środku każdej z publikacji na dzieci czeka ponad 40 nalepek wielokrotnego użytku. Książeczki te rozwijają koncentrację, zdolności manualne, uczą logicznego myślenia, planowania, cierpliwości czy chociażby kojarzenia i łączenia właściwych elementów z przygotowaną odpowiednio scenerią. To ostatnie jest w zasadzie głównym i jedynym zadaniem jakie czeka tu na maluchy. Muszą bowiem ze zbioru kolorowych nalepek wybrać odpowiednie i nakleić je w wybranym miejscu na odpowiedniej rozkładówce książeczek.

W książeczce Małe księżniczki przygotowano następujące miejsca/scenerie do uzupełnienia naklejkami: Spacer konny po parku, W pałacowych ogrodach, Księżniczki szykują się na bal, Bal w sali lustrzanej, Kiedy nadeszła noc, Smok z czarownicą porywają księżniczkę Julię, Książęta z bajki walczą ze smokiem, Ślub księżniczki Julii.

W książeczce Moje ulubione zwierzęta przygotowano następujące miejsca/scenerie do uzupełnienia naklejkami: Zwierzęta domowe, Zwierzęta sawanny, Zwierzęta na łące, Zwierzęta gospodarskie, Najwięksi przyjaciele człowieka, Zwierzęta morskie, Pluszowe zwierzątka, Konie.

Dzieci muszą naklejać naklejki na odpowiednich rozkładówkach choć nie ma ściśle określonego miejsca w którym mają to zrobić. Nie ma więc obaw, że coś wyjdzie krzywo, bądź nie trafią idealnie w jakąś ramkę. Jeśli natomiast efekt nie będzie dla malucha zadowalający może bez problemu odkleić nalepkę i przykleić ją ponownie co ogromnie ucieszyło moją córkę. Co do naklejek znajdują się one na dwóch środkowych rozkładówkach każdej książeczki. Naklejki są podpisane i przy każdej dopisano dla ułatwienia strony na których mają się znaleźć. Gdy więc dzieci na mają pewności czy naklejka powinna znaleźć się w jakimś miejscu mogą sugerując się informacją w nawiasie rozwiać swoje wątpliwości.

Tak właściwie każda z tych książeczek aktywizujących jest przystępna dla dzieci. Kolorowa grafika, czytelność i przystępny układ oraz nieskomplikowane ilustracje zachęcają do zabawy nawet najmłodsze, kilkuletnie dzieci.  Grube, śliskie kartki i solidne wydanie są natomiast gwarancją, że nie zniszczą sie przy pierwszej próbie odklejenia naklejki. Właściwie zabawa z tymi publikacjami nie kończy się gdy maluchy zużyją już wszystkie nalepki. Książeczki są tak urocze, że można je z dziećmi oglądać w nieskończoność opowiadając najróżniejsze historyjki inspirowane kolejnymi scenkami. To rozwija w najmłodszych wyobraźnię i uwierzcie mi, nigdy się nie nudzi. Można więc z powodzeniem zabrać je w dłuższą podróż bez obaw, że zabawa w pewnym momencie się skończy.

Myślę, że tego typu książeczki edukacyjne warte są uwagi i dzieci długo nie będą się z nimi rozstawać a moja córka jest na to najlepszym dowodem. Nie pozostaje mi nic innego je tylko polecić je wszystkim ciekawym świata i lubiącym zabawy z nalepkami dzieciom ;)








Brak komentarzy: