poniedziałek, 30 maja 2016

"Kraby na fali" Henri Kermarrec

Wydawca gry: FoxGames

Wiek graczy: 8+

Ilość graczy: 2 - 4

Czas rozgrywki: 20 min.

Cena: 79,99 zł

Do kupienia: Empik



Jeśli lubicie planszówki i szukacie wciągającej gry, idealnej na upalne letnie dni proponuję skusić się na zakup nowości rynkowej, tj gry "Kraby na fali". Autorem jej projektu jest Henri Kermarrec a sama gra zarówno pod względem stopnia trudności jak i szaty graficznej adresowana jest szczególnie do dzieci i świetnie sprawdzi się podczas rozgrywek rodzinnych. Spodobała mi się wizualnie, dlatego i my z ciekawością zasiedliśmy przy niej całą rodziną.

W kartonowym pudełku znalazłam takie oto elementy gry:

* plansza do gry (rozkładana, w kształcie sześciokąta)
* 36 drewnianych żetonów krabów (3 duże, 3 średnie i 3 małe żetony w czterech kolorach zielonym, żółtym, niebieskim i czerwonym)
* instrukcja gry

Wyobraźcie sobie, że zbliża się przypływ. Kraby uciekają szukając schronienia a gdy brakuje kryjówek te większe wspinają się na swych mniejszych towarzyszy. Wszystko po to aby aby wysokie fale nie zabrały ich w morskie głębiny...

Aby rozpocząć grę należy rozłożyć planszę. Każdy gracz wybiera sobie jeden z kolorów krabich pionków a potem wszystkie są wymieszane i losowo rozkładane na planszy. Kraby różnią się między sobą wielkością, o czym przypominają gwiazdki znajdujące się na nich, i to od niej zależy to jak mogą się poruszać:

*Duże kraby są powolne i mogą poruszać się tylko o 1 pole a swój ruch kończą na dowolnej wielkości krabie
*Średnie kraby skaczą o 2 pola i swoją kolejkę mogą zakończyć tylko na średnim lub małym krabie
*Małe kraby przemieszczają się najdalej, aż o 3 pola ale swoją podróż muszą zakończyć na którymś z małych krabów

Zasady gry są bardzo proste. Gracze kolejno poruszają po jednym ze swoich 9 pionków pamiętając o tym który krab jak się porusza. Nie wolno w jednej kolejce dwa razy stanąć na tym samym polu, nie wolno zakończyć ruchu na pustym polu a także poruszać krabem, na którym stoi inny krab. W ten sposób pionki blokują się i właśnie to jest celem gry. Gracz, który nie ma już ruchu odpada z gry a grę kontynuują pozostali gracze, którzy mają jeszcze ruch aż do momentu w którym zostanie tylko jeden. Dodatkowo jeżeli okaże się, że skupisko krabów w którymś momencie rozłączyło się i powstały dwa, to mniejsze w trakcie rozgrywki jest usuwane z planszy.

W zależności od tego w ilu graczy prowadzona jest rozgrywka kraby zajmują odpowiednią liczbę pul, które są oznaczone na planszy kolorami (18  dla 2 graczy, 27 dla 3 graczy i 36 dla 4 graczy). W czasie gry robi się coraz niebezpieczniej gdyż pustych pul jest coraz więcej, nie trudno więc o to aby zmyła nas fala w skutek czego łatwo pozbyć się naraz kilku krabich żetonów. Oczywiście warto zastanowić się nad taktyką gry i blokować pionki przeciwnika bo to właśnie od tego zależeć będzie nasza ewentualna wygrana. Przypadkowe poruszanie pionków może okazać się bowiem zgubne i w konsekwencji szybko wyeliminuje nas z gry.

Mechanika gry jest ogólnie ciekawa. Wymaga skupienia i przemyślenia każdego kolejnego ruchu. O ile na spokojnie można je zaplanować w rozgrywce dwuosobowej o tyle gdy gramy w liczniejszym gronie robi się to bardziej nieprzewidywalne i trudniejsze. Jak dla mnie jednak im więcej graczy tym właśnie ciekawiej i weselej. Aby jednak się o tym przekonać rozegrałam kilka rozgrywek. Gra spodobała się nawet mojej pięciolatce, która co prawda może nie prowadziła jakiś szalenie strategicznych rozgrywek ale pojęła dość szybko zasady gry i również świetnie się przy niej bawiła.

Ogólnie gra świetnie sprawdzi się zarówno w domu jak i poza nim, na plaży i pod namiotem... Jest wręcz stworzona do rozgrywek rodzinnych a jej kolorowa i estetyczna grafika zasługuje na dużą pochwałę. Proste zasady i wciągające rozgrywki na pewno nie pozwolą się nudzić. A, że każda rozgrywka rozpoczyna się od losowego ułożenia pionków na planszy zagwarantuje to nieprzewidywalność i zachęci do pełnego zaangażowania się w grę. Zdecydowanie warto jest zainteresować się tą właśnie grą. Polecam ;)








Brak komentarzy: