niedziela, 29 maja 2016

"Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery

Wydawnictwo: Bellona

Rok wydania: 2013

Oprawa: twarda

Liczba stron: 384

Cena: 14,49 zł





Powieść kanadyjskiej pisarki Lucy Maud Montgomery „Ania z Zielonego Wzgórza” to niewiarygodnie wzruszająca i przezabawna zarazem historia o jedenastoletniej sierocie, Ani Shirley, adoptowanej przez starsze rodzeństwo Marylę i Mateusza Cuthbert. Książka ta rozpoczyna interesujący cykl poświęcony perypetiom rudowłosej dziewczynki. Jej pierwsze wydanie ukazało się w 1908 roku a już trzy lata później doczekało się polskiego przekładu. Powieść przetłumaczono na wiele języków przez co jej bohaterka podbiła serca czytelników niemal na całym świecie. Doczekała się też niejednej ekranizacji oraz wznowień wydawniczych.
 
Lektura skierowana jest przede wszystkim do młodych dziewcząt ale chyba nie znajdę nikogo kto nie kojarzyłby zadziornej nastolatki z Avonlea. Zielone Wzgórze staje się dla niej wymarzonym domem, którego jako sierota nigdy nie miała. To tutaj jest naprawdę szczęśliwa, tutaj poznaje swoją bratnią duszę Dianę i daje upust wybujałej wyobraźni. Wyspa Księcia Edwarda staje się magicznym miejscem, w którym Ania dorasta wpadając niejednokrotnie w tarapaty, które przyciąga jak magnes. Ale cóż dzięki tym przezabawnym scenkom tak bardzo pokochałam tytułową bohaterkę ;)
 
„Ania z Zielonego Wzgórza” to perełka literatury młodzieżowej i z pewnością nie tylko mi trudno było oderwać się od lektury. Powieś tę czytałam już kilka razy i za każdym razem uśmiałam się przy niej do łez. Energia jaka bije od tytułowej bohaterki jest tak pozytywna, że trudno znaleźć na jej określenie najwłaściwszych słów. Na pewno nigdy nie zetknęłam się w żadnej książce z tak niesamowicie barwną postacią. 
 
Wydanie, które dziś prezentuję przede wszystkim przykuło mój wzrok interesującą i  połyskującą oprawą. Szata graficzna jest estetyczna przy czym całość prezentuje się jakoś tak tradycyjnie i uroczo. Ogólnie przyjemnie jest zasiąść do tak niezwykłej lektury i miło spędzić wolny czas. Książkę tę na pewno warto jest posiadać w swojej biblioteczce. Jestem pewna, że nie raz jeszcze powrócę do tej lektury, zrobią to też z pewnością za jakiś czas moje córki aby przenieść się w troszkę niedzisiejszy, fantastycznie wykreowany świat Ani Shirley. Polecam ;)
 
 
 

Brak komentarzy: