piątek, 1 kwietnia 2016

" Monster High. Przyjaciółki i niezła heca" Gitty Daneshvari

Wydawnictwo: Bukowy Las

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Format: 140 x 205 mm

Liczba stron: 288

Rok wydania: 2013

Seria: Monster High

Cena: 4,99 zł





Seria Monster High nieustannie fascynuje moje córki, stąd dziś kolejna propozycja dla młodych miłośniczek cyklu, drugi tom przygód straszyciółek pt. "Monster High i niezła heca". Opowieść jaką znalazłam na kartach lektury jest kontynuacją przygód bohaterek z pierwszej części czyli Rochelle, Robeccy i Venus...

Uczniowie straszyceum Monster High w Salem rozpoczynają kolejny rok szkolny. Trzy straszyciółki Robecca, Rochelle i Venus ogromnie cieszą się z powrotu do szkoły. Mimo iż wszyscy zapomnieli już o wydarzeniach jakie miały miejsce w zeszłym roku szkolnym przyjaciółki są bardziej czujne szczególnie w stosunku do jednej z nauczycielek - panny Flapper. Szybko okazuje się, że w straszyceum dzieje się coś podejrzanego. Po szkole krążą białe koty stanowiące zły znak dla wszystkich uczących się tam potworów. Ponadto podczas lekcji w Katakumbach dziewczyny wpadają na zagadkowy trop a to dopiero początek niewyjaśnionych zjawisk jakie mają miejsce w szkole. Prowadząc swoje małe śledztwo dziewczyny nadal uczestniczą w zwykłym życiu szkoły. Zostają przyjęte do Stowarzyszenia Nocnych Słowików w ramach którego każda z klubowiczek dzieli się swoimi umiejętnościami z potrzebującymi pomocy uczniami.

Kolejna opowieść o uczennicach z Monster High przynosi czytelnikowi kolejne zagadki, nowe fakty i kontynuację śledztwa, które zdaje się nie mieć końca. Wszystko to sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury, nie sposób przewidzieć jak się skończy a jakiekolwiek spekulacje nie mają tu najmniejszego sensu. Podoba mi się taki sposób przedstawienia sprawy. Specyficzni i bardzo różnorodni bohaterowie dodają natomiast całej historii charakteru i czynią ją zupełnie wyjątkową i niepodobną do żadnej innej.

Jeśli chodzi o samo wydanie to moją uwagę zwróciło kilka rzeczy. W przystępny tekst co jakiś czas wpleciono słówka bądź wyrażenia w języku francuskim i hiszpańskim, których wyjaśnienie znajduje się u dołu strony. Jest to takie ciekawe urozmaicenie, które odbieram ogólnie pozytywnie. Pozytywne wrażenie robi też rewelacyjna okładka książki, która naprawdę zachęca do zajrzenia w jej karty. Fajnie, że sugerując się młodym wiekiem czytelników lektury zastosowano dużych rozmiarów czcionkę i czarno białe ilustracje przy każdym z szesnastu rozdziałów. Czy są jakieś negatywy? Fanki Monster High chyba takowych nie znajdą. Historia jest ciekawa, dotyczy ich ulubionych bohaterów, jest przy tym zabawna i napisana przystępnie właśnie dla młodszego odbiorcy. Jak dla mnie tym razem akcja toczy się zbyt wolno ale moja córka po raz kolejny była nią zachwycona. Polecam, na pewno taka lektura ucieszy każdą miłośniczkę serii Monster High, a że cena jest wyjątkowo atrakcyjna korzystajcie z okazji by je uszczęśliwić ;)




Brak komentarzy: