wtorek, 1 marca 2016

"Fantastyczne miasta" / "Fantastyczne konstrukcje" Steve McDonald

Wydawnictwo: Egmont

Oprawa: miękka
Format: 295 x 290 mm
Liczba stron: 60
Rok wydania: 2016

Cena: 17,99 zł / szt.


Kolorowanki goszczą w moim domu każdego dnia. Dzieci bardzo lubią tego typu zabawy do których zresztą często wciągają również mnie. Przyznam, że lubię czynnie towarzyszyć dzieciom podczas kolorowania jednak proste, zawierające niewiele elementów malowanki nie są dla mnie specjalnie atrakcyjne i szybko się nudzę. Wspaniałym wynalazkiem okazały się kolorowanki dla dorosłych, po które od kilku dni sięgam z ochotą. Są to kolorowanki pt. "Fantastyczne miasta" oraz "Fantastyczne konstrukcje". Ich autorem jest rysownik oraz zapalony podróżnik McDonald Steve.

Sięgając po kolorowankę "Fantastyczne konstrukcje" na jej kartach znajdziemy najróżniejsze słynne budowle wielu różnych miast. Są w niej mosty, katedry, drapacze chmur, jest koloseum i co ciekawe piękny polski zamek Książ oraz krzywy domek z Sopotu. A to zaledwie tylko maleńka część tego co kryje ta niesamowita książeczka.

"Fantastyczne miasta" to natomiast kolorowanka prezentująca takie miejsca jak Strasburg, Nowy Jork, Montreal, Tokio, Amsterdam, Sydney, San Francisco i wiele innych miast świata. Niestety w tym wypadku brakuje polskiego akcentu.

Tematyką kolorowanek, jak wskazują zresztą tytuły, są miasta oraz różnorodne budynki i konstrukcje. Oprócz zwykłych kolorowanek w obu przypadkach autor przygotował również kilka modnych ostatnio mandali. Jeśli chodzi o kolorowanki to są one bardzo szczegółowe, bogate w drobiazgowe detale, zawierają całe mnóstwo maleńkich elementów do kolorowania. Ich format jest duży więc aby pokolorować jedną trzeba poświęcić naprawdę sporo czasu za to efekt naprawdę bywa imponujący.

Kolorowanki okazały się w moim przypadku fajną formą relaksu. Mogę spędzać czas z dziećmi i robić jednocześnie coś co mnie uspokaja, coś co wciąga i działa relaksująco. Fajnie, że artysta nie wymyślił każdego z zaprezentowanych przez siebie miejsc. Wszystkie one istnieją naprawdę i gdy nada im się kolory wyglądają magicznie, jak żywe. Przygoda z takimi publikacjami to nic innego jak niezwykła podróż dookoła świata. Czas spędzony przy nich zdecydowanie zaliczam do tych przyjemniejszych. Warto przy tym pochwalić kreskę autora. Obrazy są stworzone bez pomocy komputera, odręcznie, łączą w sobie tradycję z nowoczesnością. Czegóż można chcieć więcej? Oczywiście każda z kolorowanek polecam z czystym sercem, warto czasem usiąść, chwycić w rękę kredkę i poczuć się jak dziecko. Niezwykłe uczucie...





Brak komentarzy: