piątek, 11 marca 2016

"Co robią koty opowiem ci mamo" Nikola Kucharska

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: 200 x 280 mm

Liczba stron: 28

Oprawa: twarda

Rok wydania: 2015

Do kupienia w księgarni Platon24: 28,33 zł





Po lekturze książki z serii "Opowiem ci mamo" pt. "Skąd się bierze miód" z ciekawością wspólnie z dziećmi zasiadłam do kolejnego tytułu z cyklu a mianowicie "Co robią koty". Autorką książki jest Nikola Kucharska, graficzka, ilustratorka i projektantka a prywatnie posiadaczka dwóch kotów. Tematyka publikacji jest jak najbardziej zbieżna z zainteresowaniami moich córek, więc do lektury nie trzeba było nikogo zachęcać.

Autorka książki wprowadza młodego czytelnika w prawdziwy koci świat, opowiada o kocich zwyczajach, nawykach, ulubionych zabawach i charakterach. Wszystkiego tego dowiadujemy się czytając historię Maćka oraz jego rodziny do której zalicza się również kot imieniem Gbur. Ów kocur lubi spać i jeść i właściwie na tych dwóch czynnościach wykonywanych na przemian skupia się całe jego życie. Rodzina Maćka decyduje się jednak na przygarnięcie kolejnego kociaka. Ruda kotka Żabka jest przeciwieństwem Gbura, jest żywiołowa i wszędobylska a to okropnie drażni Gbura...

Lektura w dość zabawny sposób przybliża najmłodszym czytelnikom najróżniejsze kocie sylwetki. Koty bowiem tak jak i ludzie różnią się między sobą nie tylko wyglądem ale również osobowością. Opieka nad nimi może nie jest jakoś bardzo czasochłonna jednak decydując się na kota trzeba zastanowić się najpierw czy zarówno nasze mieszkanie jak i my sami jesteśmy w stanie podjąć to wyzwanie, czy jesteśmy odpowiedzialni i czy chociażby będziemy mieli kogo poprosić o opiekę nad naszym pupilem na czas naszego wyjazdu... Bardzo fajnie, że autorka zwraca na takie rzeczy uwagę, ale mówi nie tylko o tym. Opowiada o tym, że kot podobnie jak pies wymaga zainteresowania, że można się z nim świetnie bawić, że lubi psocić i że zmienia życie ludzi z którymi mieszka.

Książka jest duża a jej karty grube i kartonowe. Przepełniają je kolory i duże, szczegółowe, troszkę bajkowe i przezabawne ilustracje. Królują na nich koty i to nie tylko Gbur i Żabka. Na każdej dużo się dzieje, są koty w sytuacjach domowych, w parku, przytulisku, ogrodzie, u weterynarza. Jest też duży rysunek kota, który trochę w żartach a trochę na poważnie obrazuje kocią anatomię. Publikacja adresowana jest do wszystkich ciekawych świata i kocich zwyczajów maluchów od najmłodszych lat. Jej kartki są kartonowe i wytrzymałe dlatego nawet małe niezręczne dziecięce rączki ich nie zniszczą.

Myślę, że otwarcie mogę powiedzieć, że jest to interesująca kocia encyklopedia z wieloma wskazówkami dla dzieci, które marzą o kociaku. Wzbogacają ją liczne zgadywanki i ćwiczenia na spostrzegawczość, które czekają na dzieci ukryte gdzieś wśród pełnych detali ilustracji. Czytając natomiast krótkie wypowiedzi bohaterów najmłodsi wzbogacają swoją wiedzę o tych zwierzakach i utwierdzą się w przekonaniu, że posiadanie kota ma zdecydowanie więcej plusów niż minusów. A tu dla przykładu jedna z nich:

"Początki zawsze są trudne, to normalne. Gdy minie
trochę czasu, Gbur na pewno polubi Żabkę. Każdy
kot potrzebuje towarzystwa. Lepiej się bawić
z drugim kotem, niż nudzić na kanapie!"


Lektura szybciutko zdobyła uznanie moich córek, już wielokrotnie do niej zaglądały i za każdym razem udało im się dowiedzieć czegoś nowego, odkryć nowe fakty, dostrzec nowe obrazy. Książka jest więc nie tylko sposobem na miłe spędzenie czasu ale również trafionym pomysłem na pokazanie dziecku jak niezwykłe są koty, jak wiele radości sprawiają swoim posiadaczom. Dzięki tej niezwykłej publikacji maluchy mogą dowiedzieć się tego w przystępny i naprawdę interesujący sposób i to nie za sprawą suchych faktów. Autorka opowiedziała tu dzieciom historię, która wpada w ucho niczym bajka a jednak jest prawdziwa, oryginalna i bardzo przyziemna. Gorąco polecam ;)



Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję księgarni Platon24 


Brak komentarzy: