czwartek, 11 lutego 2016

"Czarnoksiężnik z Krainy Oz"

Wydawnictwo: Olesiejuk

Oprawa: twarda

Format: 165 x 215 mm

Liczba stron: 64

Rok wydania: 2015

Cena: 7,99 zł









Klasycznych, powszechnie znanych opowieści, w literaturze dziecięcej jest bez liku. Ale czy mówiąc, że mamy do czynienia z klasykiem zawsze gwarantuje nam to lekturę na wysokim poziomie? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, wiele na pewno zależy od wersji z jaką mamy do czynienia. Wydaje mi się, że ciekawą jest adaptacja tekstu L. Franka Bauma pt. „Czarnoksiężnik z Krainy Oz”, którą wydało całkiem niedawno wydawnictwo Olesiejuk. Autorką tejże wersji jest Giada Francia a dzięki niezwykłym ilustracjom Francesci Rossi świat, w który przenosi się Dorotka staje się jeszcze bardziej fantastyczny a zarazem pełen czarów i magii. Obrazy jakie stworzyła przyciągają wzrok maluchów i nie trudno się w nich zatracić ;)

Czytając o perypetiach Dorotki maluchy mają wyjątkową okazję aby pofantazjować. Dorotka wraz ze swoim psiakiem Toto przenosi się do magicznej krainy. Nie wie gdzie dokładnie jest i jak wrócić do domu. Zupełnie przypadkiem jej przybycie wiąże się z pokonaniem złej czarownicy i to właśnie Dorotka uznawana jest za tę, która tego dokonała. Dobra Czarownica z Północy radzi jej aby udała się po pomoc do czarnoksiężnika z Krainy Oz. W drodze do niego do dziewczynki dołączają kolejni potrzebujący pomocy bohaterowie. Poznajemy tym samym Stracha na Wróble, który bardzo chciałby mieć rozum, Blaszanego Drwala marzącego o sercu i Lwa pragnącego odwagi. Czy jednak wielki czarnoksiężnik ze Szmaragdowego Grodu da im to o czym tak usilnie marzą a przede wszystkim czy pomoże małej Dorotce wrócić do domu?

Akcja książki jest dynamiczna, może nawet aż za bardzo bo dość słabo poznajemy samych bohaterów. Trochę brakowało mi opisu ich wyglądu czy choćby chwili poświęconej na opis rodzącej się przyjaźni. Wygląda to bowiem tak, że poznają się i od razu jeden za drugiego jest gotów oddać życie. Niemniej jednak wersja ta jest przystępna dla dziecka. Wszak sama z dzieciństwa pamiętam, że nie była to dla mnie bajka łatwa. Myślę, że gdybym kiedyś sięgnęła po takie właśnie wydanie byłaby ona dla mnie bardziej zrozumiała i przyziemna o ile o takiej historii w ogóle można tak powiedzieć. 

Sięgając po tę publikacje dzieci nauczą się kilku ważnych rzeczy. Żadne bowiem czary ani magia nie dadzą nam umiejętności racjonalnego myślenia, nie dadzą nam serca jeśli sami nie otworzymy się na innych, nie dadzą nam też odwagi bo i ona jest w nas i tylko my jesteśmy w stanie ją w sobie odnaleźć. Myślę, że warto pokusić się mimo wszystko i przybliżyć maluchom tę w sumie dość popularną na całym świecie opowieść o przyjaźni. W zestawieniu z pięknymi ilustracjami włoskiej artystki prezentuje się całkiem interesująco ;)






Brak komentarzy: