wtorek, 12 stycznia 2016

"Wierszyki ćwiczące języki" M. Galewska-Kustra, E. i W. Szwajkowscy

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: 165 x 215 mm

Oprawa: twarda

Rok wydania: 2014

Liczba stron: 128

Cena: 23,90 zł


Tym razem kilka słów na temat książeczki pt. "Wierszyki ćwiczące języki" przeznaczonej do ćwiczeń logopedycznych dla dzieci w domu. Lektura jest adresowana i przygotowana fachowo już dla maluchów począwszy od trzeciego roku życia i pomaga w rozwijaniu prawidłowej wymowy oraz korygowaniu jej nieprawidłowości. Zwróciła moją uwagę fajnymi wierszykami, których moje maluchy chętnie słuchają i powtarzają, a starsza córka z zainteresowaniem czyta samodzielnie.

Jak wskazuje tytuł na kartach publikacji znajdują się najróżniejsze rymowane wierszyki. Rymowanki są krótkie i zabawne, podzielone na trzy części. Pierwsza skierowana jest odpowiednio do dzieci czteroletnich (skupia się na głoskach, które dziecko powinno wymawiać nim osiągnie czwarty rok życia). Druga, dla maluchów powyżej piątego roku życia a ostatnia to rymowanki dla chojraków czyli dzieci starszych. Wierszyki zachęcają najmłodszych do powtarzania problemowych głosek, wplecionych w krótkie powtarzające się wyrazy typu: oby-oby, wo-wo, ata-ata, ono-ono, adzio-adzio... Tekst rymowanek jest czytelny i napisany dużą czcionką. Opatrzono go przy tym dużymi zabawnymi ilustracjami, które zachęcają maluchy do ćwiczeń i fajnie odzwierciedlają jego treść. Tuż obok wierszyków znajdują się natomiast, zaznaczone drobną czcionką, cenne porady logopedy dla rodziców ćwiczących z dziećmi. Lektura jest zatem naprawdę pomocnym narzędziem w nauce poprawnej wymowy i o ile to my rodzice pomożemy w niej swoim dzieciom możemy spodziewać się zadowalających i słyszalnych efektów.

Dzięki książeczkom takim jak ta rodzice mają możliwość poćwiczenia w domu z dzieckiem bez względu na to czy ma ono problemy z mową czy też nie. Właściwie to dzięki niej możemy się również o tym dowiedzieć. Oczywiście każdy maluch rozwija się  w swoim indywidualnym tempie i nie można od wszystkich oczekiwać takich samych osiągnięć na poszczególnych etapach rozwoju. Niemniej jednak ćwiczyć warto a szczególnie gdy takowe ćwiczenia bardziej przypominają zabawę niż naukę.
Z książeczki można korzystać zarówno w domu jak i podróży, wierszyki są bowiem krótkie więc zawsze znajdzie się chwilka by jeden z nich przeczytać dziecku i zachęcić je do swoistej gimnastyki buzi i języka. Myślę, że lektura warta jest polecenia dlatego zachęcam do zwrócenia na nią Waszej uwagi ;)





Brak komentarzy: