piątek, 29 stycznia 2016

"Monster High. Przyjaciółki na zabój" Gitty Daneshvari

Wydawnictwo: Bukowy Las

Oprawa: miękka

Format: 140 x 205 mm

Liczba stron: 288

Rok wydania: 2012

Seria: Monster High

Cena na swiatksiazki : 4,99 zł






Książki z serii Monster High cieszą się nieustannie ogromną sympatią mojej córki. Tym razem chciałabym opowiedzieć więc o publikacji od której wszystko się zaczęło tj. o książce pt. "Monster High. Przyjaciółki na zabój". Jest to pierwszy tom z serii autorstwa młodej amerykańskiej pisarki Gitty Daneshvari. Sięgając po tę właśnie lekturę czytelnik ma okazje bliżej poznać każdą z głównych bohaterek, przyjrzeć się szkole i panującym w niej zasadom. Właściwie to wprowadzenie w realia Monster High zajmuje niemal połowę książki. Dopiero w drugiej części zaczyna się coś dziać, pojawia się jakaś intryga i akcja staje się bardziej dynamiczna.

W szkole potworów w Salem rozpoczyna się inauguracja roku szkolnego. Naukę w straszyceum Monster High rozpoczynają między innymi trzy potworzyce Rochelle Goyle, Venus McFlytrap i Robecca Stam. Dziewczyny zostają przydzielone do jednego pokoju i bardzo szybko się zaprzyjaźniają. Do szkoły przybywa też nowa nauczycielka - profesor Smoczego Szeptactwa, panna Sylphia Flapper. Towarzyszą jej również obrzydliwe trolle, które przez cały rok szkolny będą patrolować korytarze budynku i pilnować porządku. Nowa nauczycielka wzbudza ogólny podziw jednak jej osoba niepokoi trzy przyjaciółki. Jaką tajemnicę skrywa panna Flapper i czy nowe uczennice znajdą w sobie na tyle odwagi aby pokrzyżować jej plany?

Lektura napisana jest przystępnym językiem. Fabuła jest ciekawa a perypetie bohaterek nierzadko zaskakują, są też zabawne, opowiedziane na luzie i adekwatnie do oczekiwań dzieci/młodzieży. Całość naprawdę wciąga i to już od pierwszej strony. Co równie fajne nie można do końca przewidzieć co się wydarzy, jak zakończy się tajemnicza przygoda straszyciółek. Autorka wprowadza czytelnika w zupełnie inny, abstrakcyjny świat, w którym jednak nietrudno dopatrzyć się elementów wspólnych z tym rzeczywistym. Podobne są postawy, dążenia i pragnienia potworów a ta ich inność ogromnie fascynuje i przyciąga do książki jak magnes.

Prezentowana książka to lekka i przyjemna lektura w sam raz na długie wieczory. Podzielona jest na 17 rozdziałów. Na jej stronach co jakiś czas goszczą czarno-białe ilustracje, które uprzyjemniają czytanie i są strasznie fajne ;) Duża czcionka oraz potęgujące z każdą stroną napięcie sprawiają, że ekspresem docieramy do końca lektury. Muszę przyznać, że przygody przyjaciółek z Monster High mają w sobie to coś. Na pewno są w stanie zainteresować młodego czytelnika skąd zresztą tak liczna rzesza fanek serii. Zachęcam do sięgnięcia po lekturę tym bardziej, że jej okazyjna cena niesamowicie kusi ;)



czwartek, 28 stycznia 2016

"Pixi Ja wiem! Konie i kuce" Hanna Sörensen

Wydawnictwo: Media Rodzina

Oprawa: miękka

Format: 107 x 154 mm

Liczba stron: 32

Rok wydania: 2011

Cena: 4,49 zł / 1 szt.



"Pixi Ja wiem" to seria maleńkich książeczek dla dzieci na etapie szkoły podstawowej, które w przystępny sposób pokazują najmłodszym świat rozpalając ciekawość i dostarczając wielu interesujących ciekawostek na różne tematy. W skład serii wchodzi ponad dwadzieścia różnorodnych tytułów a moje córki miały okazję zapoznać się niedawno z dwoma z nich.

"Pixi Ja wiem! Konie i kuce" to lektura idealna dla małych miłośników koni. Sięgając po nią dzieci dowiedzą się wielu ciekawostek na temat niezwykłych zwierząt. Poznają chociażby przodków dzisiejszych koni, przeczytają o tym jaką rolę spełniał koń dawniej w życiu człowieka, jak przystosował się do życia w różnych warunkach klimatycznych, jaka jest hierarchia w stadzie, jakie są rodzaje chodu i rozmiary koni, odmiany, pożywienie, czy dla przykładu jak wyglądają narodziny źrebaka. Informacji jak widać jest dużo a nie wymieniłam tu ich wszystkich...

"Pixi Ja wiem! Zwierzęta gospodarskie" to książeczka, która wprowadzi dzieci w świat zwierząt mieszkających na wsi. Na początku najmłodsi dowiedzą się czym tak właściwie jest gospodarstwo rolne a dalej poznają jego mieszkańców takich jak bydło rogate, świnie, drób, konie, owce, psy pasterskie, kozy oraz kilka gatunków zwierząt żyjących dziko, które szczególnie upodobały sobie wiejskie zagrody.

Książeczki są małe, takie wydania kieszonkowe, ale za to bogate w konkrety. Tekst jest krótki i zawiera podstawowe wiadomości, adekwatne moim zdaniem do potrzeb dzieci 5-8 letnich. Ważniejsze ciekawostki znajdują się dodatkowo w ramkach tak aby szybciej rzucały się w oczy. Całość jest też bogata w kolorowe ilustracje, które również ułatwiają przyswajanie wiadomości i są ważnym dla dzieci elementem tychże lektur. Na końcu każdej z publikacji znalazłam przydatny leksykon, który wyjaśnia dzieciom ważniejsze terminy na które natrafiają czytając poszczególne książeczki. Ponadto są w nich również quizy i zagadki pomagające w przyswojeniu ważniejszych informacji. Ogólnie jest naprawdę przejrzyście, czytelnie i ciekawie. Z takich książeczek przyjemnie się korzysta a widząc różnorodność tytułów nie wątpię iż każdy znajdzie wśród nich coś adekwatnego dla zainteresowań swoich dzieci. Myślę, że mogę polecić te książeczki właściwie wszystkim, tym bardziej, że ich cena naprawdę nie jest wysoka ;)





środa, 27 stycznia 2016

"Ziarenka maku" Józef Ratajczak

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: miękka

Format: 140 x 200 mm

Liczba stron: 32

Rok wydania: 2011

Cena: 8,79 zł


"Ziarenka maku" to zbiór poezji dla dzieci autorstwa Józefa Ratajczaka (1932 - 1999) polskiego poety i prozaika. Mimo iż publikacja obiła mi się wcześniej o uszy dopiero niedawno dowiedziałam się co skrywa ten uroczo wyglądający tomik. Właściwie skłoniła mnie do tego po części również jego bajecznie prezentująca się oprawa.

W środku książeczki jest równie kolorowo i wizualnie wygląda to bardzo fajnie. Jeśli chodzi natomiast o utwory jakie znalazłam w zbiorku, są to niedługie wierszyki, których tematyka w dużej mierze dotyczy przyrody i zjawisk pogodowych. W sumie można tu znaleźć 24 tytuły a każdy jak wspomniałam wcześniej opatrzony dużą, dominującą na stronie, kolorową ilustracją.

Przyznam, że lektura nie do końca spodobała się moim maluchom, wierszyki nie są melodyjne, nie wpadają tak szybko w ucho jak chociażby utwory Brzechwy czy Tuwima. Ale z drugiej strony przecież warto, poszerzając horyzonty najmłodszych, podsuwać im również i te mniej znane tytuły tak aby wiedziały przynajmniej, że na tych dwóch autorach oferta poezji dla najmłodszych się nie kończy. Wydanie naprawdę do tego zachęca a duża czcionka ułatwia czytanie wierszy dzieciom.



wtorek, 26 stycznia 2016

"Monster High Przyjaciółki i ich potwornie piękny notes" Gitty Daneshvari

Wydawnictwo: Bukowy Las

Oprawa: miękka

Format: 140 x 205 mm

Liczba stron: 240

Rok wydania: 2015

Seria: Monster High

Cena w księgarni bonito: 11,18 zł





Straszyciółki z Monster High nieustannie cieszą się ogromną sympatią mojej starszej córki. Jeśli i wśród Waszych dzieci znajdują się fanki tejże serii z pewnością zainteresuje je publikacja "Monster High Przyjaciółki i ich potwornie piękny notes". Moja córka zabiera tę książkę regularnie do szkoły i wspólnie z koleżankami w wolnych chwilach zapełnia kolejne jej karty...

We wnętrzu lektury znaleźć można przede wszystkim niezliczone zadania, pomysły i zabawy a wszystko to oczywiście ściśle związane z serią Monster High. Dla przykładu posiadaczka książki, najlepiej w towarzystwie swoich przyjaciółek, musi stworzyć coś w rodzaju Kodeksu Straszyciółek czyli takie prawa i obowiązki, które musi przestrzegać każda z przyjaciółek. Są tu też quizy sprawdzające wiedzę o poszczególnych straszyciółkach ze straszyceum w Salem, miejsce na własne pomysły zabaw, rysunki, piosenki, projektowanie ubrań czy komiksy inspirowane serią. Na końcu publikacji znalazłam ciekawostkę w postaci Kodeksu Etycznego Gargulców, którym standardowo kieruje się Rochelle Goyle, co czytelnicy znający serię pewnie zdążyli już zauważyć.

Niespodzianką jest też niedługie nowe opowiadanie pt. "Najciemniej pod latarnią", stanowiące kontynuację serii, w którym to trzy straszyciółki trafiają na ślad zaginionego ojca Rebekki. Dziewczyna w towarzystwie Venus i Rochelle wyrusza na jego poszukiwania. Czekają je nowe przygody i niebezpieczeństwa, ale czy cokolwiek jest w stanie  przestraszyć uczennice z Monster High, czy coś lub ktoś stanie na drodze ich poszukiwań?  Sięgnijcie po lekturę i koniecznie poznajcie ich dalsze losy.

W sumie cały ten obszerny notes jest jedną wielką niespodzianką i dużą gratką dla miłośników serii. Na pewno nie można się z nim nudzić. Pomysły jakie znalazłam na jego kartach mogą być z powodzeniem wykorzystane do świetnej zabawy inspirowanej upiorną serią Monster High. Wszystko jednak tak na wesoło, z przymrużeniem oka a jednocześnie ciekawie dla młodszych odbiorców. Fanów serii chyba nie muszę zachęcać do sięgnięcia po książkę a obserwując córkę widzę, że jest ona w stanie pochłonąć naprawdę na długi czas. Polecam ;)



poniedziałek, 25 stycznia 2016

"Cudaczek - wyśmiewaczek" Julia Duszyńska

Wydawnictwo: Siedmioróg
Oprawa: miękka
Format: 235 x 165 mm
Liczba stron: 80
Rok wydania: 2015
Cena: 11,99 zł


"Cudaczek - Wyśmiewaczek" to książka autorstwa Julii Duszyńskiej (1894 - 1947), polskiej pisarki i autorki książek dla dzieci. Publikacja została wydana po raz pierwszy w 1947 r. i po dziś dzień cieszy się dużą popularnością.

Zdarza się, że maluchy obrażają się lub płaczą histerycznie. Mają wtedy naprawdę śmieszne minki, które wręcz uwielbia Cudaczek - Wyśmiewaczek. Ów mały skrzat aby żyć karmi się wyśmiewając innych. Śmieje się z obrażonej miny, z beksy, z niechlujnego wyglądu czy potarganych włosów. Wszystko to sprawia, że żyje, jest syty i szczęśliwy. Gdy znajdzie kogoś, kto zachowuje się nieodpowiednio zamieszkuje z nim, a to w długich włosach, a to kryjąc się tuż pod kołnierzykiem, i szepcze do ucha podsycając zły charakter i nawyki.

Książka składa się z 18 krótkich opowiadań. Ich główny bohater Cudaczek - Wyśmiewaczek przedstawił w nich dzieciom całą kolekcję złych charakterów. Co prawda każdemu maluchowi zdarza się czasem być niegrzecznym ale gdy takie zachowanie powtarza się regularnie zraża do siebie innych. Staje się powodem do wyśmiewania, trudno znaleźć mu przyjaciół i nie jest akceptowany przez otoczenie. Dzięki lekturze tej właśnie publikacji maluchy zrozumieją, że nad własnym postępowaniem można pracować. Może i nie jest to łatwe ale na pewno warto spróbować i to w każdym wieku.

Lektura jest kolorowa i wesoła. Zabawne są nie tylko ilustracje ale i tekst. Myślę, że nawet kilkuletnie dzieci nie powinny mieć problemu z jego zrozumieniem. Czy warto przeczytać ją  dzieciom? Zdecydowanie tak. Moje maluchy świetnie się przy niej bawiły a z rozmów po jej lekturze wywnioskowałam, że temat je zaciekawił mimo iż jakoś do wyjątkowo niegrzecznych nie należą ;) Polecam.


sobota, 23 stycznia 2016

"Pan Samochodzik i Niewidzialni" Zbigniew Nienacki

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: twarda

Format: 197 x 130 mm

Liczba stron: 376

Rok wydania: 2014

Cena: 19,99 zł




"Pan Samochodzik" zdecydowanie spodobał się moim dzieciom dlatego chętnie zasiadły do kolejnej lektury jego detektywistycznych przygód. Nasz wybór, podobnie jak poprzednio, był zupełnie przypadkowy, ale i tym razem liczyliśmy na dużą dawkę emocji oraz skomplikowanych zagadek, które razem z panem Tomaszem staraliśmy się w trakcie czytania rozwikłać.

"Pan Samochodzik i Niewidzialni" to dziesiąta część z serii, której akcja toczy się w latach siedemdziesiątych na terenie Niemiec oraz Polski. Do Ministerstwa Kultury i Sztuki przychodzi niezwykły list. Otóż pewna wiekowa już kobieta informuje w nim, iż podczas wojny wraz z ojcem ukryła cenny skarb w postaci rękopisów, listów i pamiątek sławnych ludzi oraz najróżniejszych starodruków. Zbiory te, jak wynika z listu, znajdują się gdzieś na Mazurach gdzie Pan Samochodzik czyli kierownik Samodzielnego Referatu do Zadań Specjalnych wyrusza wraz z nowo zatrudnioną pracownicą Moniką. Niestety kontakt z autorką listu urywa się a skarbem interesuje się coraz więcej ludzi, między innymi nie lubiany przez pana Tomasza, historyk sztuki handlujący obecnie, nie do końca legalnie, cennymi antykami, Waldemar Batura. Pan Samochodzik wraz ze swoim przełożonym wyrusza do Niemiec by tam u źródła zasięgnąć informacji. Nie jest to jednak takie proste. Autorka listu już nie żyje, jej wnuk nie jest skory do współpracy a skarbem interesuje się działający na skalę międzynarodową gang Niewidzialnych. Stawka jest wysoka więc nikt nie zamierza tak łatwo odpuszczać. Trudno też jednoznacznie wskazać kto jest wrogiem działającym dla szajki przestępców a kto godnym zaufania przyjacielem...

Akcja powieści jest dynamiczna, właściwie już od samego początku dużo się dzieje. Perypetie głównego bohatera są natomiast wciągające, czasem niebezpieczne innym razem zabawne, na pewno o nudzie nie może być mowy. Zważając na fakt iż poszukiwany przez Pana Samochodzika skarb ukryty jest gdzieś na Mazurach czytelnik ma okazję dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy odnośnie historii tego regionu Polski gdyż autor umiejętnie wplatał je w tekst. Zagadka ukrytego przez Niemców skarbu rozpala w czytelniku wyobraźnię. Ten temat rzeczywiście przyciąga, i to po dziś dzień, zachęcając do podjęcia prób rozwikłania tajemnicy wraz z sympatycznym detektywem panem Tomaszem. Ten z kolei jest przy okazji narratorem powieści co wydaje się jeszcze bardziej zachęcać do tych prób.

Uwagę w wypadku tego właśnie wydania przyciąga tajemniczo prezentująca się oprawa książki sugerująca skrywaną w jej wnętrzu tajemnicę. Jeśli więc lubicie Pana Samochodzika lub jeżeli jeszcze go nie znacie a sympatyzujecie w powieściach detektywistycznych gorąco polecam Wam tę właśnie lekturę ;)


Zbigniew Nienacki - to kryjący się pod pseudonimem polski pisarz i dziennikarz Zbigniew Tomasz Nowicki (1929 - 1994). Największą sławę przyniosła mu seria powieści napisana dla młodzieży o przygodach Pana Samochodzika, muzealnika-detektywa.



piątek, 22 stycznia 2016

Zimowe bajeczki ...

"Pani Zima"
"Zimowa przygoda"
"Zima w Kuriańskiej Łączce"

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: miękka

Format: 160 x 160 mm

Liczba stron: 16

Rok wydania: 2010

Seria: 101 bajek

                                                                                                    Cena: 2,39 zł / 1 szt.



Za oknem śnieg i mróz, zima w pełni, jest to więc idealna pora ażeby sięgać wraz z dziećmi po ulubione zimowe opowiadania, popijając przy tym pyszną gorącą czekoladę. Udało mi się wypatrzyć niedawno naprawdę fajną serię małych książeczek adresowaną do najmłodszych 2 - 5 letnich maluchów. Seria 101 bajek, bo o niej mowa, oferuje młodym czytelnikom/słuchaczom bajki zaliczane do światowej klasyki literatury dziecięcej jak i opowieści zupełnie współczesne a wśród nich tak lubiane przez dzieci historyjki o zwierzętach. 

"Pani Zima" to pierwsza z bajek po którą sięgnęłam wraz z dziećmi. Oczywiście jest to klasyczna baśń braci Grimm o dwóch siostrach, dobrej i złej. Jedna z dziewczynek wpada przypadkiem do studni przenosząc się do zupełnie innego baśniowego świata. Wędrując po nim napotyka wielki piec, w którym piecze się chleb i jabłoń uginającą się od ciężaru dojrzałych jabłek. W końcu dziewczynka dociera do małego domku gdzie spotkała staruszkę - Panią Zimę. Dziewczynka pracuje u niej przez jakiś czas wykonując swoje obowiązki z największą starannością za co spotka ją sowite wynagrodzenie i powrót do domu. Druga z sióstr zazdrości pierwszej bogactwa i również skacze do studni...

"Zimowa przygoda" to bardzo niezwykła opowieść opowiedziana przez Katarzynę Najman. Pewnego razu dzieci Kasia i Piotruś dostają list z prośbą o pomoc. Niebezpieczeństwo grozi zwierzętom z lasu, z którymi bardzo się zaprzyjaźnili. Po dotarciu na miejsce dzieci zjadły magiczne jagody dzięki którym stają się niewiele większe od polnej myszy. Jak się okazało małym zwierzętom zagrażają groźne wilki, które niedawno pojawiły się w okolicy. Wszyscy razem postanawiają działać...

"Zima w Kuriańskiej Łączce" autorstwa Ewy Mirkowskiej, to wesoła opowieść o trójce rodzeństwa mieszkającego na wsi, które potrafi rozmawiać ze zwierzętami. Pewnego razu do psiaka dzieci przychodzi lis. Opowiada mu o kozie i jej koźlętach, na których natknął się w lesie i którym trzeba koniecznie pomóc. Dzieci też dostrzegają potrzebę pomocy leśnym zwierzakom. Dziewczynka buduje nawet dla nich przytulny domek a potem wszyscy przygotowują się do wigilijnej kolacji.

Książeczki są niewielkich rozmiarów, ale na ich kartach maluchy znajdą naprawdę fajne i ciekawe bajki dlatego warto po nie sięgnąć. Ich szata graficzna jest bardzo kolorowa, ilustracje duże, ciepłe, idealnie odzwierciadlają tekst. Ten z kolei jest zrozumiały nawet dla młodszych, kilkuletnich dzieci. Książeczki mają więc wszystkie te elementy, które najmłodszych do lektury przyciągają i wspierają przy okazji rozwój dziecięcej wyobraźni.Takie małe książeczki są tym fajniejsze, że można je wszędzie ze sobą zabrać i zawsze mieć pod ręką fajną bajeczkę. Oczywiście polecam ;)






czwartek, 21 stycznia 2016

"Pan Samochodzik i zagadki Fromborka" Zbigniew Nienacki

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: twarda

Format: 197 x 130 mm

Liczba stron: 320

Rok wydania: 2014

Cena: 19,99 zł




Pan Samochodzik to jeden z moich ulubionych bohaterów z czasów dzieciństwa. Prawdę mówiąc tylko czekałam na to aż moje dzieci troszkę podrosną i będę mogła znów powrócić do tej serii. Na pierwszy ogień poszła, co prawda nie pierwsza część cyklu bo książka pt. "Pan Samochodzik i zagadka Fromborka", ale i tak nie stanowiło to żadnego problemu. Historia tak nas bowiem wciągnęła, że przeczytaliśmy ją z wielkim entuzjazmem po prostu ekspresem.

Pan Tomasz, czyli tytułowy Pan Samochodzik, jest pracownikiem Departamentu Muzeów i Ochrony Zabytków. Po powrocie z Francji zostaje wezwany przez swojego zwierzchnika i otrzymuje kolejną zagadkę do rozwikłania. Otóż trzy muzea w kraju dostały propozycję kupna bardzo rzadkich i niebywale cennych starych monet za niewysokie kwoty. Głośna jest przy okazji sprawa, którą prowadzi kolega z pracy Tomasza, pan Pietruszka, dotycząca poszukiwań skarbu stanowiącego zrabowane z Polski w czasie II wojny światowej zabytki, które to we Fromborku ukrył niemiecki pułkownik Koenig. Jak się okazuje obie sprawy łączą się a ich elementem wspólnym jest dawny kolega pana Tomasza z czasów studiów, nie cieszący się obecnie jego sympatią, Waldemar Batura. Pan Samochodzik wraz z nowo poznanym iluzjonistom wyrusza swym wyjątkowym wehikułem do Fromborka gdzie czeka go nowe śledztwo, nowa przygoda i niełatwa zagadka, która jak się okazuje przyciągnęła również do miasteczka wiele tajemniczych osobowości. Kto wygra ten wyścig i jako pierwszy odnajdzie skarby ukryte przed latami w trzech oddzielnych skrytkach w 1945 roku we Fromborku?

Na całą publikację składa się 18 rozdziałów. Jej główny bohater jest jednocześnie narratorem książki i ten fakt sprawia, że cała ta sensacyjna historia, którą opowiada staje się jeszcze bardziej niezwykła i wciągająca. W końcu razem z Panem Samochodzikiem czytelnik może prowadzić śledztwo, może spekulować próbując rozwikłać zagadkę i przyjemnie spędzić czas przy lekturze. Interesująca jest fabuła książki, ciekawi są też jej różnorodni bohaterowie, jak dla przykładu mistrz iluzji, który towarzyszy panu Tomaszowi niemalże od początku lektury. Ów magik co chwilę wyciąga z kieszeni, niekoniecznie własnej, węża bądź białe myszki a w dodatku opowiada o marsjanach. Oprócz zastanawiania się nad rozwiązaniem zagadki zaginionego skarbu można się więc odrobinę pośmiać a przy okazji poznać wiele ciekawostek historycznych. Dużo jest bowiem w książce informacji o Mikołaju Koperniku, który właśnie we Fromborku dokonał swych największych odkryć.

Książkę bardzo fajnie się czytało i jak zauważyłam wciągnęła też moje dzieci. Na pewno sięgniemy po kolejne tytuły. Tekst jest zrozumiały a przy okazji bogaty w ciekawostki historyczne, które autor przemycił w naprawdę przystępny sposób a więc lektura ma też liczne walory edukacyjne. Jak się okazało nie zawiodłam się po latach na Panu Samochodziku i polecam tę wspaniałą powieść wszystkim lubiącym zagadki młodym czytelnikom.


Zbigniew Nienacki - to kryjący się pod pseudonimem polski pisarz i dziennikarz Zbigniew Tomasz Nowicki (1929 - 1994). Największą sławę przyniosła mu seria powieści napisana dla młodzieży o przygodach Pana Samochodzika, muzealnika-detektywa.




środa, 20 stycznia 2016

"Co słonko widziało" Maria Konopnicka

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: miękka

Format: 230 x 160 mm

Liczba stron: 128

Rok wydania: 2014

Cena: 10 zł





Maria Konopnicka (1842 – 1910) to oczywiście popularna polska poetka i nowelistka okresu realizmu bliska, poprzez swą twórczość, szczególnie najmłodszym czytelnikom. Doskonale pamiętam jeszcze z dzieciństwa przynajmniej kilka z jej rytmicznych wierszyków. A, że są wśród nich szczególnie bliskie memu sercu, toteż z utworami tej wybitnej pisarki zapoznaję dziś moje dzieci. Pomocna w tym wypadku, a przy tym bajecznie kolorowo wydana, jest książka pt. „Co słonko widziało”.

Zbiór ten jest dość pokaźny i liczy łącznie aż 63 tytuły. Są to najczęściej jednostronicowe rymowanki skierowane do najmłodszych czytelników. Posegregowane one zostały w siedmiu rozdziałach: Patataj, patataj, pojedziemy w cudny kraj; Brzęczą pszczółki nad lipiną; A wiecie wy, dzieci, o czym ptaszek śpiewa; Nie na zawsze więdnie kwiecie, nie na zawsze mróz na  świecie; Co słonko widziało; O większego trudno zucha, jak był Stefek Burczymucha; Nieraz sobie myślę o tym, czym ja będę, jak urosnę. Autorka dość często w swej twórczości porusza temat patriotyzmu zachwycając się, i słusznie zresztą, naszą polską przyrodą, tradycjami i zwyczajami. Porusza przy tym kwestię życia zwykłych, prostych ludzi. Jej wiersze są zwykle proste, język nieskomplikowany a tętniące z nich wartości i nauki bliskie każdemu z nas. To chyba dlatego tak bardzo zakorzeniły się w literaturze dziecięcej towarzysząc dzieciom nawet w polskim elementarzu.

W książce znalazłam takie rymowanki jak Zła zima, Stefek Burczymucha, Muchy samochwały, Pranie, Nasza czarna jaskółeczka, Choinka w lesie, Co mówi zegar, Tęcza i wiele, wiele innych. Jak dla mnie są to prawdziwe perełki literatury dziecięcej, które naprawdę warto czytać dzieciom od małego.

Publikacja jest niezwykle kolorowa. Przy każdym wierszyku znajduje się obrazująca go, piękna i zabawna ilustracja autorstwa Jarosława Żukowskiego. Kartki są natomiast grube a oprawa, mimo iż miękka, solidna. Na pewno całość będzie cieszyć nas bardzo długo.

Jeżeli wiec chcielibyście aby wasze pociechy zakochały się w twórczości Marii Konopnickiej koniecznie sięgnijcie po tę właśnie książeczkę. Jest to też wspaniały pomysł na prezent. Na pewno warto zwrócić na nią uwagę ;)





wtorek, 19 stycznia 2016

"Za górami, za lasami. 100 najpiękniejszych bajek świata"

Wydawnictwo: Papilon

Oprawa: zintegrowana

Format: 170 x 220 mm

Liczba stron: 540

Rok wydania: 2015

Cena: 29,52 zł



"Za górami, za lasami. 100 najpiękniejszych bajek świata" to bardzo obszerna i fantastyczna publikacja skierowana do najmłodszych dzieci. Maluchy znajdą w niej całe mnóstwo, bo aż 100 różnorodnych baśni ludowych pochodzących z wielu zakątków Europy, między innymi także z Polski. Są tu popularne baśnie Hansa Christiana Andersena, Johna Jacobsa, Charlesa Perraulta, Ezopa, braci Grimm, są przepiękne baśnie rosyjskie, legendy polskie i mniej znane podania z innych zakątków Europy. Każda z tych klasycznych bajek jest wciągającą opowieścią o walce dobra ze złem i ostatecznym triumfie sprawiedliwości. Dzięki lekturze dzieci dowiedzą się np. dlaczego morze jest słone, dlaczego warto być uczciwym i wytrwałym, dlaczego należy szanować innych i nie wolno znęcać się nad zwierzętami … a jest to zaledwie maleńka część tego co kryją karty prezentowanej lektury.

Warta uwagi jest z pewnością cała książka. Niemniej jednak kilka tytułów szczególnie zwróciło moją uwagę. Bardzo spodobała mi się baśń o Rybie i pierścieniu, w której to pewien baron a zarazem potężny czarodziej w swej wizji przepowiada synowi iż poślubi on prostą dziewczynę. Kilkukrotnie próbuje zmienić losy dziewczyny jednak w rezultacie on sam, choć nieświadomie, popycha ją w ręce swojego syna. Jak się okazuje nawet tak potężny czarnoksiężnik nie jest w stanie stanąć na drodze przeznaczeniu …

Ciekawa wydała mi się też baśń o chłopcu zamienionym w wilka, pełna ludowych wierzeń i zabobonów czy rosyjska baśń o biedzie, która okazała się okrutnie dokuczliwa dla rodziny pracowitego Mikołaja.

Cały zbiór zobrazowany jest licznymi wielobarwnymi ilustracji kilku różnych autorów, dlatego jest niewątpliwie atrakcyjny dla młodego odbiorcy. Historie nie są zbyt długie, kilkuminutowe,w sam raz do czytania przed snem. Każda z nich dobrze się kończy a przy okazji zawiera jakiś moralny przekaz dla najmłodszych. Wszystkie baśnie kryją w sobie bowiem jakieś wartościowe przesłanie, uczą dzieci odpowiednich zachowań, zasad moralnych i etycznych.

Historie, które znalazłam w tej lekturze po części były już znane moim maluchom ale znaleźliśmy w niej również zupełnie nieznane nam tytuły, które poznawaliśmy z wielkim zainteresowaniem. Cały zbiór bardzo nam się spodobał i na pewno sięgniemy po niego jeszcze nie raz, tym bardziej, że urzekł mnie piękny język przekładu. Tekst czyta się naprawdę przyjemnie, jest ciekawy, wciągający dlatego na pewno nie znudzi dziecka, rozbudzi natomiast wyobraźnię, skłoni do rozmowy i przemyśleń.

Książka jest z pewnością bardzo interesująca i dlatego polecam ją życząc maluszkom satysfakcji z lektury oraz baśniowych snów po jej przeczytaniu ;)