środa, 9 grudnia 2015

"ZWIERZAKI NA TRATWIE" Carlo A. Rossi

Wydawca gry planszowej: Egmont

Wiek graczy: 5 - 105 lat

Ilość graczy: 2 4

Czas rozgrywki: 20 min.

Data wydania: 26.10.2015 r.

Cena detaliczna: 99,90 zł

Sklep Egmont : 89,91 zł


Dziś pokażę Wam kolejną, wartą moim zdaniem uwagi, grę z serii Zagraj ze mną adresowaną do dzieci powyżej 5 lat czyli "Zwierzaki na tratwie". Gra spodobała mi się wizualnie, dlatego pokusiłam się aby w nią  zagrać.

W kartonowym pudełku znalazłam wiele elementów gry, tj.:

6 tekturowych tratw
30 drewnianych figurek zwierząt (po 3 z każdego gatunku)
30 kart ze zwierzętami
18 żetonów punktów zwycięstwa
8 znaczników głosowania (4 na TAK, 4 na NIE)
Klepsydra
Instrukcja gry



Aby rozpocząć grę należy na środku stoły położyć jedną z dostępnych tratw. Wokół niej układamy losowo 10 kart a na nich figurki zwierząt, które znajdują się na kartach. W tym momencie każdy z graczy głosuje czy owe zwierzaki zmieszczą się na tratwie czy też nie.  W tym celu otrzymuje po jednym ze znaczników z odpowiedzią na TAK i na NIE. W zależności od tego jaki jest wynik głosowania możliwe są trzy ewentualności. Jeżeli wszyscy gracze głosowali na TAK dokładamy kartę z figurką i głosujemy od nowa. Jeżeli wszyscy gracze głosowali na NIE zastępujemy dowolną kartę inną i głosujemy ponownie. Jeżeli natomiast głosy są różne, gracz lub gracze którzy głosowali na TAK muszą udowodnić graczowi który głosował odmiennie, że zwierzaki jednak zmieszczą się na tratwie. Odwracają klepsydrę i mają dokładnie minutę na ułożenie wszystkich figurek zwierząt na tratwie. Jeżeli to się uda zdobywają punkt jeśli nie punkt dobywa ten kto głosował na NIE...

Gra jest ogólnie fajna. Na pewno świetna jest grafika, żywe kolory, drewniane figurki zwierząt i klepsydra, która wzbudza dużą ciekawość dzieci. Wszystko to jest dobrej jakości i bezpieczne dla dzieci. Zasady są proste i moja czterolatka nie miała z ich opanowaniem większych problemów. Osobiście wolałabym aby rozmiary tratw były bardziej zróżnicowane. Obecnie mają bardzo podobną pojemność. Ponadto uważam iż 1 minuta to zbyt długi czas na ułożenie zwierzaków na tratwie. Można to zrobić spokojnie w jakieś 20-30 sekund więc po co odliczać aż minutę?

Mimo wszystko moje dzieci bardo polubiły tę właśnie grę, która przy okazji pomaga im rozwijać  wyobraźnię przestrzenną, uczy zdrowej rywalizacji i radzenia sobie z emocjami. Póki co gramy w nią niemal codziennie i maluchy zawsze z ochotą rozpoczynają kolejne rozgrywki. Minusy, o których wspomniałam wcześniej dla nich nie mają żadnego znaczenia, wręcz nie istnieją, dlatego jeżeli szukacie gry właśnie dla takich małych 4-5 letnich dzieci śmiało mogę Wam polecić właśnie tę. Myślę, że znaleziona pod choinką dostarczy, nie tylko w wigilijny wieczór ale i te kolejne, mnóstwo radości najmłodszym uprzyjemniając czas spędzony wspólnie całą rodziną ;)







Brak komentarzy: