poniedziałek, 30 listopada 2015

Zioła dla zdrowia i urody

Wydawnictwo: Olesiejuk

Oprawa: twarda

Format: 215 x 215 mm

Liczba stron: 160

Rok wydania: 2015

Cena: 19,99 zł



Bardzo dużo mówi się ostatnio o zdrowej żywności, zdrowym trybie życia, o ziołach, które coraz częściej goszczą w naszej kuchni, ich dobroczynnych właściwościach wpływających pozytywnie na nasze zdrowie i urodę. Ten temat interesuje również mnie. Często na spacerach z dziećmi pokazuję im różne znane mi gatunki ziół. Traktuję to co prawda raczej jako ciekawostkę, ale myślę, że warto o ziołach wiedzieć kilka rzeczy, dlatego też wzbogaciłam swoją biblioteczkę o ciekawą pozycję, a mianowicie książkę pt. "Zioła dla zdrowia i urody".

Na kartach tego poradnika znajdziemy wykaz ponad 60 gatunków roślin leczniczych zarówno tych rosnących dziko jak i uprawianych w Polsce. Po kilku słowach wstępu odnoszących się do zalet stosowania ziół, historii ziołolecznictwa, pozyskiwaniu i przechowywaniu ziół, zaprezentowano bardziej szczegółowo każdą roślinę. W opisach tych znajdziemy powszechnie stosowaną polską nazwę zioła oraz jej łaciński odpowiednik. Dalej przeczytamy o tym jak wygląda dany gatunek, jakie cenne substancje zawiera, na co oddziałuje. W dalszej części poznajemy tajemnicę przygotowania, podawania i dawkowania specyfiku. Oczywiście tuż obok tych informacji znajduje się fotografia rośliny na tle naturalnego środowiska a także równie ciekawy jej kolorowy rysunek. Takie zestawienie w połączeniu z precyzyjną charakterystyką umożliwiają samodzielne zidentyfikowanie danego gatunku nawet mniej doświadczonym osobom.   

Szata graficzna, łącznie z okładką, wypada bardzo estetycznie, wszystkie wiadomości są sprytnie poukładane, przejrzyste a wykaz ziół przedstawiono w kolejności alfabetycznej dlatego całość jest przystępna i zachęca do zgłębiania tematu. Troszkę zmylił mnie tytuł publikacji gdyż przypuszczałam, że może znajdę tu jakieś patenty ziołowe stanowiące alternatywę dla produktów kosmetycznych dostępnych na rynku. Tego tu nie ma ale skoro zioła mają dobroczynny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu to przecież przekłada się to na nasz zdrowszy wygląd i samopoczucie więc chyba o to chodziło autorom.


Bez wątpienia jednak książka znajdzie swych entuzjastów. Wydanie jest naprawdę fajne a informacje jakie w nim znalazłam w pełni satysfakcjonujące. Nie czuje się przytłoczona ich nadmiarem jednak nie mam też poczucia niedosytu. Myślę, że warto zwrócić na nie uwagę.




niedziela, 29 listopada 2015

Zabawa z Maksem

Wydawnictwo: AWM

Oprawa: miękka

Format: 170 x 235 mm

Liczba stron: 8

Cena: 4,99 zł




Malowanie, kolorowanie czy zwyczajne bazgranie to jest to co dzieci lubią najbardziej. Taka pasja nie bierze się jednak znikąd. To my rodzice już od najmłodszych lat podsuwamy naszym maluchom przeróżne książeczki oraz kredki a widząc ich postępy pękamy z dumy ;)

Dziś chciałabym opowiedzieć o książce adresowanej do tych najmłodszych 2 - 3 letnich maluchów, które dopiero oswajają się z kartką papieru i kredką w rączce. "Zabawa z Maksem" to kolorowanka właśnie dla nich. Na jej kartach dzieci znajdą obrazki zwierząt: krokodyla, jeża, kozy, żyrafy, słonia, kota, wiewiórki i świnki. Wszystko to na kolorowym tle. Na górze każdej malowanki znajduje się malutka podpowiedź prezentująca zwierzaka we właściwej mu kolorystyce.

Szata graficzna dostosowana jest do potrzeb i umiejętności najmłodszych. Wyraźne i nieskomplikowane kontury ułatwiają maluchom zabawę z kredkami i staranniejsze jak na młody wiek kolorowanie.

W to, że kolorowanie rozwija zdolności motoryczne dziecka nikt chyba nie wątpi. Im wcześniej oswoimy maluchy z papierem i kredkami tym chętniej będą po nie sięgać samodzielnie w przyszłości, co niewątpliwie ułatwi chociażby naukę pisania. Ten argument zdecydowanie do mnie przemawia, dlatego też gorąco zachęcam do motywowania maluszków by zainteresowały się kolorowankami. Pokażmy im, że to wspaniała zabawa i bawmy się razem z nimi ;)




sobota, 28 listopada 2015

Zimowe kolorowanki...

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Promocja

Oprawa: miękka

Format: 160 x 230 mm

Liczba stron: 24

Rok wydania: 2013

Cena: 4,55 zł




Święty Mikołaj to postać, której maluchom przedstawiać nie trzeba. Gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia każde dziecko wypatruje go z błyskiem w oczach licząc oczywiście na wspaniałe prezenty. Wcześniej jednak większość maluchów pisze do niego listy, które Mikołaj dokładnie czyta starając się spełnić oczekiwania wszystkich dzieci. Myślę, że najmłodszych zainteresuje w związku z tym piękna historia pt. "Święty Mikołaj", która nawiązuje właśnie do tego zwyczaju.

Zbliżają się święta. Elfy pracują wytrwale by zdążyć ze wszystkim na czas jednak Mikołaj siedzi smutny patrząc w okno. Okazało się, że w tym roku nie otrzymał jeszcze ani jednego listu. Czy to możliwe, że nikt do niego nie napisał? Na szczęście tak nie jest. Sprawa jest jednak poważna. Sięgnijcie koniecznie po tę lekturę by przekonać się jak potoczyła się dalej przygoda Mikołaja i gdzie podziały się wszystkie wysłane do niego listy.

Historyjka nie jest długa za to bardzo fajna i jakże interesująca dla maluchów. Uroku dodają jej kolorowe ilustracje, które dominują na kartach książeczki. Na jej końcu natomiast najmłodsi znajdą miłą niespodziankę w postaci uroczych zimowych kolorowanek. Publikacja zawiera dodatkowo aż 80 naklejek, które dzieci mają za zadanie nakleić tuż pod tekstem opowiadania. Z tą lektura na pewno nudzić się nie można i mimo iż nie jest najgrubsza jej wnętrze jest bardzo bogate. Zdecydowanie polecam ;)



~ ~ ~ * ~ ~ ~


Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Promocja

Oprawa: miękka
Format: 280 x 240 mm
Liczba stron: 16
Rok wydania: 2014

Cena: 9,20 zł



Książeczki z kolorowankami i łamigłówkami świetnie sprawdzają się gdy na zewnątrz zawodzi pogoda. A, że już bardzo blisko zima, czas pomyśleć o tym jak wypełnić dzieciom czas spędzony w domu, tak by nie przesiedziały go tylko i wyłącznie z pilotem od telewizora w ręku. Dla dzieci na poziomie nauczania przedszkolnego i wczesnoszkolnego, mogę zaproponować chociażby książeczkę pt. "Zima. Zabawa i nauka", którą upodobała sobie moja siedmiolatka.

Niewątpliwie na jej kartach maluchy znajdą wiele interesujących pomysłów na ciekawe spędzenie mroźnych zimowych dni. Przygotowano tu dla nich piękne zimowe kolorowanki oraz równie lubiane przez dzieciaki zabawy z naklejkami. Na najmłodszych przy każdej z malowanek czeka też uroczy wierszyk o tematyce zimowej. Ponadto warto zwrócić uwagę na zadanka z naklejkami. Rozwiązując je dzieci dowiadują się które zwierzęta i czym dokarmia się w okresie zimowym, poznają przepis na pyszne kruche ciasteczka oraz dowiedzą się jakie sporty uprawia się zimą. Dla ułatwienia młodszym dzieciom kolorowania na malowankach pokazane są kolory, jakich należy użyć, chociaż oczywiście nie ma tu twardych zasad i maluchy mogą pokusić się o zupełna dowolność w ich doborze. Ta fajna i edukacyjna zabawa okazała się bardzo zajmująca i odkrywcza.

Prezentowany zbiór jest przystępny dla dzieci, szata graficzna jest prosta a naklejki odkrywają przed maluchami wiele zimowych tajemnic. Publikacja wspomaga rozwój dziecka, rozwija zdolność logicznego myślenia, ćwiczy precyzję, wciąga i przyjemnie mija przy niej wolny czas. Widząc natomiast zainteresowania z jakim do książeczki zasiadła moja córka stwierdzam z całym przekonaniem, że warto było zwrócić na nią uwagę. Zawsze znajdzie się coś czego dzieci nie wiedzą i fajnie, że są książeczki takie jak ta, które oprócz tego, że dostarczają dzieciom rozrywki zawierają również liczne elementy edukacyjne. Oczywiście polecam ;)






piątek, 27 listopada 2015

"50 prac ręcznych na zimę" Marcelina Grabowska-Piątek, Anna Marianna Krac

Wydawnictwo: Promocja

Oprawa: miękka

Format: 170 x 240 mm

Liczba stron: 112

Rok wydania: 2012

Cena: 12,79 zł


Za oknami widać już pierwsze oznaki nadchodzącej zimy. Jest to więc najlepszy czas aby pomyśleć o tym jak interesująco spędzić mroźne dni i długie zimowe wieczory. W naszym domu stawiamy na zabawy twórcze, a wszystko to za sprawą książki "50 prac ręcznych na zimę". Wprowadza ona czytelnika w świat różnorodnym dekoracji zimowych oraz ozdób bożonarodzeniowych, które uwielbiają tworzyć chyba wszystkie dzieci a zdecydowanie kochają to moje maluchy.

Publikacja szybko wzbudziła zainteresowanie wszystkich domowników. Różnorodność pomysłów sprawia, że każdy znajdzie w niej coś ciekawego dla siebie. Stopień trudności jest również zróżnicowany przy czym w większości nie są to prace trudne, raczej czasochłonne i wymagające cierpliwości od artysty.

Każda z proponowanych prac jest skrupulatnie opisana a jej wykonanie zaprezentowane krok po kroku zarówno w formie opisowej jak i za pomocą kolorowych ilustracji. Podobnie ma się rzecz do listy materiałów niezbędnych do wykonania dekoracji. Pokazano je na ilustracji jak i wypisano tuż obok niej. Oprócz tego wszystkie pomysły wzbogacono informacją o stopniu trudności ich wykonania oraz czasie jaki trzeba nań poświęcić. Oczywiście nie brakuje przy tym fotografii gotowej dekoracji czyli efektu jaki powinniśmy osiągnąć kierując się wskazówkami autorki.

Lektura jest bardzo kolorowa, instrukcje zrozumiałe, fajnie, że dodatkowo wsparto je o ilustracje kolejnych etapów pracy. Książka jest więc ogólnie bardzo przystępna a swymi pomysłami zachęca do tworzenia niebanalnych świąteczno-zimowych dekoracji kilkoma różnymi technikami i przy użyciu różnorodnych materiałów. Ledwo do nas dotarła a już posłużyła jako inspiracja do wykonania dekoracji choinkowych w ramach zadania domowego starszej córki. Gdy uporaliśmy się natomiast z pracą do szkoły wybraliśmy kilka ozdób do dekoracji naszego domu, w końcu takowych nigdy dość.

Polecam tę książkę wszystkim rodzicom, którzy pragną rozwijać u swoich dzieci zdolności manualne oraz talenty twórcze oraz szukają ciekawych zimowych inspiracji, na pewno warto …




czwartek, 26 listopada 2015

Zostań kierowcą

Wydawnictwo: AWM

Oprawa: twarda

Objętość: 2 plansze twardostronicowe, składane w harmonijkę

Format: 170 x 255 mm

Cena: 24,90 zł






Książeczki dla najmłodszych potrafią zaskoczyć i to nie tylko dzieciaczki. Miłą niespodzianką okazała się dla nas ostatnio lektura pt. „Zostań kierowcą”, do której dołączone są dwa autka oraz kostka do gry.

Książeczka składa się w harmonijkę, po rozłożeniu której naszym oczom ukazują się dwie trasy, po jednej z każdej strony. Pierwsza z nich jest krótsza i prostsza i swą tematyką obejmuje wyścigi samochodowe. Druga dłuższa i bardziej zawiła zabierze nas w daleką podróż w nieznane. Każda podzielona jest na poszczególne odcinki. Rzucając kostką przemierzamy więc swoją wyścigówką odpowiednią ilość miejsc. Jest to wariant gry dla dwóch osób. Gdy jednak maluch chciałby pobawić się sam również nie ma problemu, rozkładankę można z powodzeniem potraktować jako zwyczajny tor po którym można do woli jeździć. A jeżeli chętnych do gry jest więcej, odkładamy autka i zamiast nich ustawiamy na starcie dowolną ilość pionków. To jednak nie koniec atrakcji gdyż książeczka zawiera bardzo ważny element edukacyjny. Otóż na trasach co kilka miejsc znajdują się znaki drogowe, których trzeba przestrzegać, inne na torze wyścigowym inne na zwyczajnej drodze. Aby dowiedzieć się co oznacza każdy z nich z boku zamieszczono bardzo pomocną ściągę. Zawiera ona wykaz wszystkich znaków jakie znaleźć można na każdej z tras oraz wyjaśnienie ich znaczenia.

Jeśli chodzi o samochodziki to są one bardzo solidne, w żywych kolorkach, jeden żółty, drugi czerwony. Dzięki gumowym kółeczkom świetnie poruszają się zarówno po śliskiej książeczce jak i innych powierzchniach. Zabawki posiadają wszelkie konieczne atesty i zostały dopuszczone do użytku przez dzieci od 1. roku życia. Dla mnie rewelacja ;)

Dzięki takiej lekturze dzieci łączą naukę z zabawą. Uczą się jak poruszać się bezpiecznie po drodze, wszak zasady te obejmują zarówno kierowców jak i pieszych. Zdobywanie wiedzy uprzyjemniają  wielobarwne i sympatyczne ilustracje, które dominują na grubych kartonowych kartach zachęcając maluchy na nauki i zabawy. Dzieci znajdą tu również wesoły wierszyk o wyścigach, także na pewno nie będą narzekać na nudę.

Maluchy na pewno wiele skorzystają sięgając po tę właśnie lekturę dlatego gorąco zachęcam do zwrócenia na nią uwagi ;)




środa, 25 listopada 2015

Encyklopedia szkolna

Wydawnictwo: Bellona

Format: 215 x 280 mm

Liczba stron: 624

Rok wydania: 2015

Oprawa: twarda

Cena: 39,90 zł


Rok szkolny w pełni. Nauka nie zawsze przychodzi z łatwością, czasem brakuje wiarygodnych źródeł pozyskania wiadomości dlatego każdy uczeń powinien być wyposażony w porządną encyklopedię pomagającą w nauce, odrabianiu prac domowych czy powtarzaniu materiału. Bardzo pomocna na pewno okaże się „Encyklopedia szkolna”. Jest to niezwykle obszerna publikacja poruszająca różnorodną tematykę od wiedzy o wszechświecie, Ziemi i życiu na niej, roślinach, zwierzętach, historii, nauce, kulturze, odkryciach, wynalazkach, słynnych ludziach, sporcie czy informatyce.

Zakres wiadomości jakie kryje prezentowana encyklopedia jest jak widać bardzo szeroki. Wyjaśniono i omówiono w niej ponad 7000 haseł. Co równie ważne informacje nie są ogólnikowe czy hasłowe, wręcz przeciwnie. Tekstu jest dużo jak na encyklopedię a wiadomości jak dla uczniów starszych klas szkół podstawowych, gimnazjów czy nawet szkół średnich są wyczerpujące i zdecydowanie wychodzą poza szkolne ramy programowe. A skoro przy programie jesteśmy to warto zauważyć, że publikacja przygotowana jest właśnie z myślą o polskim uczniu, nie jest żadnym tłumaczeniem. Stworzono ją od podstaw w Polsce i dla młodych Polaków.

Ciekawym elementem lektury są niezliczone ilustracje, fotografie, tabele, wykresy oraz mapy niewątpliwie uprzyjemniające czytanie i zapamiętywanie faktów, pomagające w zrozumieniu i przyswojeniu wiadomości.

Zaglądając do encyklopedii uczniowie dowiedzą się np. jak powstał świat, w którym dziś żyjemy, jakie zamieszkują go zwierzęta, jaka roślinność jest specyficzna dla danego klimatu, poznają budowę ciała ludzkiego, przeczytają o nowych technologiach, wielkich maszynach, odkryciach, różnych kulturach i religiach. A, że jest to książka adresowana przede wszystkim do polskiego ucznia, sporo miejsca poświęcono w niej na charakterystykę naszego kraju, co niezmiernie cieszy i wyróżnia jednocześnie lekturę wśród innych dostępnych na rynku. Naprawdę trudno jest wspomnieć o wszystkim co kryje ta wspaniała encyklopedia. Niemniej jednak wiem na pewno, że moje dzieci nie raz sięgną po nią w poszukiwaniu cennych wiadomości.

Układ lektury, cała szata graficzna i podział są tak przystępne i klarowne, że wręcz zachęcają do pogłębiania wiedzy jaką kryje. Pamiętajmy, że książka ta będzie ją dostarczać nie tylko przez jeden rok szkolny lecz przez wiele długich lat nauki i nie tylko. Myślę więc, że taka inwestycja po prostu się opłaca. Zdecydowanie polecam ;)








wtorek, 24 listopada 2015

Konkurs mikołajkowy na matras...

Lubicie konkursy mikołajkowe? A może macie ochotę wygrać zestaw fajnych książek?
Wystarczy wybrać dowolną książkę, którą podarowałoby się bliskiej osobie, a następnie napisać, czemu wybór padł właśnie na tę pozycję.


Więcej na stronie konkursowej czyli księgarni internetowej Matras


WYCINANKI. Pomysły dla maluchów

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: miękka

Format: 205 x 290 mm

Liczba stron: 16

Rok wydania: 2013 / 2011

Cena: 9,09 zł / szt.



Moje dzieci odziedziczyły po mnie zamiłowanie do najróżniejszych prac plastycznych. Często wspólnie zasiadamy do ich tworzenia a szczególnie lubimy przygotowywać dekoracje bożonarodzeniowe. Tym razem inspiracje i materiały znaleźliśmy w dwóch książeczkach z serii "Wycinanki. Pomysły dla maluchów" pt. "Ozdoby choinkowe" oraz "Szopka betlejemska", adresowanych zarówno do mniejszych, kilkuletnich dzieci jak i do tych nieco starszych uczęszczających już do szkoły podstawowej.

Publikacje nie są bardzo obszerne ale urzekają swą prostotą i pomysłowością autora. Sięgając po nie najmłodsi potrzebują jedynie sprawnych rączek do wyrywania gotowych projektów oraz odrobiny kleju. Przygotują w ten sposób piękne świąteczne dekoracje a wśród nich zawieszki na choinkę/okno w postaci bombek, łańcuchów i dzwonków, stworzą też piękną szopkę betlejemską z figurkami świętej rodziny, trzema królami, osiołkiem, wielbłądem, stadem owiec i dwoma palmami, którą można postawić na biurku lub w innym miejscu aby wprowadzić w każdy zakątek naszego mieszkania świąteczny nastrój.

Karty książeczek, są grube. Wystarczająco aby nasze dzieło prezentowało się efektownie jednak nie za grube aby dzieci nie miały problemu z poskładaniem poszczególnych elementów. Dekoracje są dwustronne, proste a ich wyrwanie i złożenie nie jest jakimś bardzo skomplikowanym zadaniem. Ozdoby, które dzięki nim stworzymy wystarczy umocować na wstążeczce i z dumą zawiesić w dowolnym miejscu. Szopkę natomiast z powodzeniem można ustawić w honorowym miejscu czyli pod choinką, tam na pewno będzie wyglądać bardzo efektownie ;)

Przygotowywanie ozdób bożonarodzeniowych to w większości domów tradycja, szczególnie gdy mamy małe dzieci, które uwielbiają tego typu zajęcia. Jest to też okazja do spędzenia wspólnie czasu z dzieckiem a samodzielnie wykonana dekoracja ma największą wartość i jest dumą jej twórcy. Jeśli brakuje wam pomysłów na tego typu ozdoby polecam prezentowane dziś egzemplarze. Moje maluchy ogromnie ucieszyły się na ich widok i już zdążyliśmy wykonać całą szopkę. Niebawem zasiądziemy wspólnie do stołu aby zrealizować pozostałe projekty. Jestem pewna, że będzie to dla nas wszystkich wspaniała wesoła zabawa. Polecam ;)





poniedziałek, 23 listopada 2015

"Złoty pociąg i tajemnice skarbów Polski" Włodzimierz Antkowiak

Wydawnictwo: Bellona

Oprawa: miękka

Format: 145 x 205 mm

Liczba stron: 256

Rok wydania: 2015

Cena: 11,99 zł


Jakiś czas temu media zbombardowały nas sensacyjną wiadomością o spektakularnym, jak twierdzono, odkryciu w okolicach Wałbrzycha. Chodziło oczywiście o złoty pociąg, którego już od wielu lat próbują zlokalizować poszukiwacze zaginionych skarbów ukrytych gdzieś na terenie Dolnego Śląska. Przyznam, że również śledziłam na bieżąco te wszystkie medialne doniesienia po części dlatego, że sama pochodzę z Dolnego Śląska gdzie ten temat co jakiś czas powraca jak bumerang. Z tego względu też pokusiłam się o przeczytanie książki Włodzimierza Antkowiaka, który od połowy lat dziewięćdziesiątych przewodniczy Międzynarodowej Agencji Poszukiwawczej (MAP). Ów pisarz ma na swoim koncie już kilka podobnych publikacji nawiązujących właśnie do skarbów ukrytych na terenie Polski przez nazistów.

Książkę rozpoczyna szczegółowa relacja autora z ostatnich wydarzeń odnoszących się do rzekomego zlokalizowania ukrytego gdzieś pod Wałbrzychem złotego pociągu. Pisarz komentuje i przypomina publiczne wypowiedzi poszczególnych osób zajmujących się całą sprawą. Jego znajomość tematu, wiarygodność, chociażby ze względu na pełnioną funkcję, profesjonalne podejście do tematu otwiera czytelnikowi oczy na zaistniałe wydarzenia. Nie wszystko jest bowiem spójne, nie wszystko przemyślane i konsekwentne...

W dalszej części publikacji autor opowiada o województwie dolnośląskim, wskazuje miejsca, które prawdopodobnie kryją gdzieś pod ziemią jakąś niewyjaśnioną dotąd tajemnicę. Przytacza ich historię poruszając temat wojny a właściwie jej ostatnich dni. Przechodząc dalej czytamy o innych miejscach gdzieś na terenie całego kraju, w których możliwe jest odnalezienie powojennych skarbów. Zaznacza jednak, że ów skarb nie zawsze musi oznaczać złoto. Dla poszukiwaczy, archeologów, historyków skarbem jest wszystko co przybliża ich do poznania faktów i ustalenia prawdziwych wydarzeń...

Lekturę czyta się przyjemnie. Autor zabiera nas w świat  nieosiągalny dla każdego, owiany tajemnicą i legendą. Jak dla mnie temat ten jest bardzo ciekawy a i sam pisarz opowiada go w sposób prosty i wciągający. Czytając da się wyczuć jego pasję i ekscytację, którymi umiejętnie dzieli się z czytelnikiem. Przy książce spędziłam miło czas, myślę więc, że mogę polecić ją każdemu kogo nurtuje nie tylko historia złotego pociągu ale i innych skarbów ukrytych na terenie naszego kraju przez nazistów. Polecam ;)