czwartek, 15 października 2015

LENA ...



Wydawnictwo: Debit

Format: 148 x 210 mm

Oprawa: miękka

Liczba stron: 48

Rok wydania: 2015

Cena: 10,90 zł / szt.



Maluchy lubią czuć się potrzebne, są opiekuńcze i pomysłowe, i postrzegają świat zupełnie inaczej jak ich rodzice.  Taka właśnie jest tytułowa bohaterka książeczek tworzących uroczą serię pt. "LENA. Braciszek na piątkę" oraz " "LENA świętuje urodziny".

Lena to prawie sześcioletnia rezolutna dziewczynka, która mieszka razem z młodszym braciszkiem Kubusiem i rodzicami. W pierwszej z książeczek Lena zniesmaczona sposobem w jaki jej mama zwraca się do małego Kubusia postanawia sama wziąć się za jego edukację. Próbuje nauczyć niemowlaka mówić i wkłada w to mnóstwo energii. Pomysłów również jej nie brakuje i choć efekt całego przedsięwzięcia nie do końca satysfakcjonuje Lenkę, postanawia jednak nie poddawać się. Tak oddana siostrzyczka to prawdziwy skarb...

Druga z książeczek porusza klasyczny problem jakim są urodziny. Zazwyczaj gdy świętuje je jedno dziecko rodzeństwo, szczególnie młodsze, też próbuje zwrócić na siebie uwagę. Tak jest gdy Lena organizuje właśnie swoje szóste urodziny. Przychodzą goście, w przebraniach, z prezentami i tortem a mały braciszek chce bawić się razem z nimi. Dziewczynce na początku ten pomysł nie do końca się podoba ale w rezultacie zalicza ten dzień do udanych, a wszystko właśnie dzięki Kubusiowi...

Książeczki, mimo iż tak małe i niepozorne, poruszają ważne dla dzieci tematy. Dzięki Lenie i jej bądź co bądź zabawnym pomysłom czyta się je bardzo przyjemnie. Nie znajdziemy tu co prawda fantazyjnych baśniowych stworów ale i tak uważam, że książeczki są ciekawe i warto przeczytać je dzieciom. Takie przyziemne historie, których bohaterami są zwyczajne dzieci skłaniają nasze maluchy do wnikliwszej analizy treści i rozmowy na dane tematy. W końcu starsze rodzeństwo może z powodzeniem pomagać rodzicom w opiece nad młodszym i co najważniejsze może wiele je nauczyć, czuć się przy tym ważnym i potrzebnym, co myślę lubią wszystkie dzieci.

Uwagę zwraca ciekawa szata graficzna, bardzo kolorowa i taka dziecinna. Ilustracje są duże, zabawne i urocze. Duża czcionka ułatwia natomiast czytanie dzieciom, które dopiero się tego uczą.
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zachęcić do sięgnięcia po obie te książeczki ;)






Brak komentarzy: