wtorek, 13 października 2015

"Klechdy domowe"

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: miękka

Format: 165 x 235 mm

Rok wydania: 2012

Liczba stron: 224

Cena: 23,99 zł

Wczoraj opowiadałam o pięknej publikacji przybliżającym najmłodszym najpopularniejsze legendy polskie dziś poruszę podobny temat. Tym razem opowiem również o legendach, skierowanych jednak do odrobinę starszego czytelnika. Zagościła bowiem w moim domu książka pt. "Klechdy domowe".

Publikacja jest bardzo bogatym zbiorem legend wywodzących się z różnych zakątków naszego kraju od Bałtyku po samo Podhale. Są w niej zatem zarówno popularne tytuły jak i te mniej znane z czego ogromnie się cieszę. Łącznie doliczyłam się ponad 60 opowieści. Klechdy opracowane zostały przez wielu różnych autorów a wśród nich Maria Krüger, Jan Kasprowicz, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Cecylia Niewiadomska czy Józef Ignacy Kraszewski...

Wszystkie opowieści nawiązują oczywiście do wydarzeń mających miejsce gdzieś w odległej historii Polski.  Dzięki nim czytelnik dowiaduje się np. w jaki sposób wedle legendy powstało największe i najpiękniejsze jezioro tatrzańskie czyli Morskie Oko, jaka jest historia pomnika wielkiego rycerza stojącego w Dolinie Kościeliskiej w Tatrach, skąd wzięło się powiedzenie Potrzebny jak dziura w moście, dlaczego mówi się, że przy pełni na tle księżyca widać postać Twardowskiego lub jakiż to żarłoczny potwór zamieszkiwał niegdyś jezioro Gopło.

Opowieści te są różnej długości, czasem kilku czasem kilkunastostronicowe. Napisane natomiast przyjemnym, barwnym i poetyckim językiem, który dla najmłodszych, kilkuletnich dzieci może być nie do końca zrozumiały. Ilustracje mimo iż szare fajnie komponują się z legendami dodając im magii i tajemniczości.
Klechdy, które znalazłam w tej lekturze zainteresują każde pokolenie nie tylko dzieci. Sama czytałam je z wielką przyjemnością. Zbiór będzie też ciekawym pomysłem na zapoznanie młodszych czytelników z wydarzeniami jakie miały miejsce gdzieś w historii naszego kraju. Wszak każda z tych opowieści powstała na fundamentach autentycznych wydarzeń.

Jak dla mnie publikacja ta to prawdziwe arcydzieło literatury i na pewno warte jest uwagi oraz godne polecenia. Polecam więc serdecznie ;)






Brak komentarzy: