poniedziałek, 31 sierpnia 2015

"Historia Polski dla dzieci" Piotr Skurzyński

Wydawnictwo: Papilon

Oprawa: twarda

Format: 270 x 205 mm

Liczba stron: 128

Rok wydania: 2015

Cena: 18,42 zł







O historii Polski można by opowiadać bardzo długo. Jest przecież o czym. Zdecydowanie powinniśmy też opowiadać o niej swoim dzieciom już od najmłodszych lat. Gdy jednak potrzebujemy fachowego wsparcia w tej dziedzinie warto ich biblioteczkę wzbogacić w książkę, która by tą wiedzą zawsze służyła, uzupełniała zapomniane fakty i w przystępny sposób objaśniała dzieje naszej ojczyzny. Interesującą publikacją w kompleksowy sposób przybliżającą historię Polski najmłodszym jest książka „Historia Polski dla dzieci”.

Czytelnik znajdzie w niej szereg informacji począwszy od historii powstania państwa polskiego poprzez rządy kolejnych władców, wielkie wojny, powstania, rozbiory, sylwetki osób mających wpływ na losy naszego kraju aż do powojennej Polski roku 1990. Łącznie jest tu aż 60 tematów, które w prosty i ciekawy zarazem sposób nakreślają dzieciom dzieje naszej Ojczyzny. Poza treściwym tekstem publikację wzbogacono o liczne ilustracje, fotografie, mapy, portrety wielkich bohaterów, ramki zawierające warte zapamiętania ciekawostki lub wyjaśnienia trudniejszych pojęć.

Książka różni się od tradycyjnych podręczników historii. Przede wszystkim nie zalewa młodego czytelnika natłokiem nudnych informacji. Przeciwnie, jest skarbnicą wiedzy obrazującą dzieje naszego kraju w sposób, który nawet najmłodszych zachęci do jej poznawania i poszerzania. Świetnie sprawdzi się w szkole ale będzie też wciągającą lekturą do przeczytania w domowym zaciszu i to zarówno dla miłośnika historii jak i dziecka, które ma z nią styczność po raz pierwszy. Autor Piotr Skurzyński (ur. 1966) - dziennikarz, prawnik, pisarz, autor kilkunastu publikacji turystycznych i popularnonaukowych, odnosi się w niej przecież do naszych korzeni, kultury,  tradycji i przemian, które ukształtowały obecnie istniejący kraj i obecnych Polaków.
Co ciekawe jest solidnie wydana. Sama już oprawa zachęca do zajrzenia w jej karty. Myślę, że każdy kto pokusi się o to będzie usatysfakcjonowany sposobem w jaki autor przekazuje w niej wiadomości dzieciom. Polecam ;)





piątek, 28 sierpnia 2015

"Mały Przewodnik Katolicki"



Kupujecie swoim dzieciom pisemka? Ja ostatnio dość często. Na bazie tego doświadczenie opowiem dziś o naprawdę fajnym czasopiśmie dla dzieci pt. „Mały Przewodnik Katolicki”. Jest to miesięcznik, w którym najmłodsi znajdą masę wartościowej treści, wyjaśnienie niedzielnych ewangelii, opowiadania, praktyczne ciekawostki, atrakcyjne zabawy i konkursy.

Mały Przewodnik Katolicki nr 06/2015

Wydawca czasopisma: Święty Wojciech

Cena: 5,90 zł 





Nr 6  przybliżał dzieciom obchodzone w czerwcu święta i ważniejsze daty takie jak Dzień Dziecka, setna rocznica urodzin księdza Jana Twardowskiego, Boże Ciało, Dzień Ojca i równie długo wyczekiwany koniec roku szkolnego. Są w nim też opowiadania, objaśnienia 4 czerwcowych ewangelii, recenzje kilku interesujących książeczek dla dzieci, przepis na pyszny deser, wskazówki na rozpoczęcie sezonu rowerowego, ciekawostki przyrodnicze i chociażby zajmujące łamigłówki. Do pisemka dołączono również 6 kart z kolekcji Wojownicy Boga.



Mały Przewodnik Katolicki nr 07-08/2015

Wydawca czasopisma: Święty Wojciech

Cena: 7,90 zł 





Wakacyjny numer 7-8 to kolejna gratka dla dzieciaczków. Znalazły się w nim wzmianki o takich datach jak Dzień bez Telefonu Komórkowego, Dzień Włóczykija, Świętego Krzysztofa, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny oraz Święto Lotnictwa Polskiego. Czasopismo zawiera ciekawe opowiadania, wyjaśnienie kolejnych 9 niedzielnych ewangelii, kilka wskazówek jak bezpiecznie spędzić wakacje, jak rozłożyć namiot, recenzje interesujących książeczek dla dzieci, przepis na smaczny deser i masę łamigłówek do rozwiązania. Dodatkowo do gazetki dołączono kolejne 6 kart z kolekcji Wojownicy Boga, planszę do gry oraz płytę CD  z widowiskiem dla dzieci pt. „Święty Jan Paweł II”.



„Mały Przewodnik Katolicki” to czasopismo, które w przystępny i ciekawy dla dzieci sposób opowiada o Bogu, o wartościach chrześcijańskich, pokazuje maluchom piękno otaczającego je świata, bawi i uczy. Nie ma w nim miejsca na przemoc a w zamian za to kształtuje w dzieciach właściwe relacje rodzinne i koleżeńskie. Uwagę przyciągają kolorowe i zabawne ilustracje i ogólnie przyjemna dla oka szata graficzna.

Moje dziewczyny chętnie sięgnęły po każdy z numerów. O ile młodsza oglądała tylko obrazki o tyle starsza chętnie czytała i rozwiązywała zadanka. Widać, że pisemko przypadło im do gustu co ogromnie mnie cieszy. Jest niedrogie a naprawdę bardzo dużo w nim moralizującej dzieciaczki treści. Zdecydowanie polecam ;)


czwartek, 27 sierpnia 2015

"Tatuaże - 300 zmywalnych tatuaży"

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: miękka

Format: 170 x 110 mm

Liczba stron: 6

Rok wydania: 2013

Cena: 15,99 zł






Jako dziecko zawsze chciałam mieć tatuaż. Podobne zainteresowanie zauważyłam też u moich dziewczynek. Uwielbiają tatuaże, które ku mojemu zdumieniu można kupić nawet w szkolnym sklepiku. Ogromną radość sprawiła im niedawno maleńkich rozmiarów książeczka pt. „Tatuaże. 300 zmywalnych tatuaży”.
W publikacji jak wskazuje tytuł znajduje się sześć arkuszy zawierających w sumie aż 300 różnorodnych tatuaży a po wzorach wnioskuję, że są one adresowane raczej do dziewczynek. Są tutaj różnorodne serduszka, motylki, nutki, gwiazdki, bransoletki i inne motywy - jednym słowem tatuaże na każdą okazję. Na wewnętrznych stronach okładek znalazłam natomiast krótką historyjkę o małej miłośniczce tatuaży – Adeli. Dziewczynka każdego dnia starannie wybiera sobie tatuaż, oczywiście zmywalny. Wybierając się na koncert rockowy przykleja np. gitarę…

Zabawa z tatuażami w naszym domu trwa i końca nie widać bo tatuaży jest naprawdę dużo. Dziewczynki wciąż przyklejają nowe. Na początku miały problem ale szybko z małą pomocą opanowały sztukę naklejania tatuaży. Wystarczy bowiem wyciąć wybrany motyw, odkleić folię zabezpieczającą, przyłożyć do skóry i przykleić wilgotną ściereczką. Po chwili tatuaż gotowy. Gdy wyschną utrzymują się nawet przez kilka dni na skórze a efekt jest całkiem fajny. A kiedy się znudzą w prosty sposób przy użyciu wody z mydłem możemy się ich pozbyć. Motywy są bardzo dziewczęce, delikatne i dlatego nie dziwi mnie, że moje dziewczyny bardzo ochoczo po nie sięgają.
Warto też przy okazji wspomnieć, że cały ten zestaw wyprodukowano w Polsce a same tatuaże są bezpieczne dla dzieci. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zachęcić do sięgnięcia po książeczkę. Jest z nią dużo zabawy, tatuaże prezentują się rewelacyjnie a gdy się znudzą zmywamy i bawimy się od początku ;)




środa, 26 sierpnia 2015

"Mój Anioł Stróż" / "Moi przyjaciele" Emanuela Signorini, Carla Malerba

Wydawnictwo: Święty Wojciech

Liczba stron: 8

Format: 190 x 185 mm

Oprawa: tkanina

Cena: 16,92 zł / szt.



Czym kierowaliście się kupując swojemu maluszkowi pierwszą w życiu książeczkę? Były to walory estetyczne czy może skupialiście się na treści? Gdy dziecko zaczyna chwytać rączkami różne rzeczy, interesuje się wszystkim dookoła, podsuwamy mu wówczas właśnie pierwsze, najczęściej kartonowe książeczki. Bardzo ciekawą alternatywą mogą być mięciutkie i delikatne książeczki wykonane z tkanin. Na polskim rynku ukazały się ostatnio w serii z aniołkiem dwie takie urocze publikacje. Pierwsza z nich nosi tytuł "Mój Anioł Stróż" druga natomiast  
"Moi przyjaciele".

Obie lektury wykonano z materiału (100% poliestru). Gdy więc się zabrudzą, a o to nietrudno gdy trafiają w rączki maluszków, można je z powodzeniem wyprać ręcznie. Bez obaw kolorki nie bledną – sprawdziłam i to ;) Atrakcją dla dzieci są również delikatnie szeleszczące okładki i mięciutkie kolorowe wnętrze. Jeśli chodzi natomiast o ilustracje, to są one przepełnione żywymi kolorami, ciepłe a zarazem zrozumiałe. Obie książeczki są króciutkie. W każdej znaleźć można zaledwie trzy strony z tekstem, który może być dla starszego już malucha formą modlitwy do Anioła Stróża bądź  za przyjaciół.

Książeczki z powodzeniem sprawdzą się u najmłodszych dzieciaczków, które samodzielnie będą mogły je oglądać a my rodzice nie będziemy musieli martwic się, że porwą czy pogniotą karteczki. Przy tym są bezpieczne i posiadają konieczne atesty. Myślę, że są też dobrymi „usypiaczami” gdyż poza tym, że możemy je czytać dzieciom, oglądać z nimi obrazki to jeszcze mogą służyć jako przytulanki co czyni je po prostu uniwersalnymi. Obie łączą w sobie zabawę z nauką i poznawaniem świata. Nam bardzo przypadły do gustu tak więc polecamy serdecznie, tym bardziej, że często idąc z wizytą do noworodka szukamy oryginalnego i ciekawego prezentu. Uwierzcie mi taka książeczka na pewno będzie zaliczana do tych trafionych i przydatnych podarków a maluch sięgnie po nią nie raz ;)

W serii „Z aniołkiem” ukazały się ponadto dwa inne tytuły: „Moja rodzina” oraz „Zwierzęta i natura”.



wtorek, 25 sierpnia 2015

"Domowa spiżarka"

"Nalewki i likiery na dobre zdrowie"

Wydawnictwo: Olesiejuk

Oprawa: twarda

Format: 215 x 215 mm

Liczba stron: 160

Rok wydania: 2015

Cena: 19,99 zł



Przygotowanie dobrej domowej nalewki czy likieru to sztuka, która ma w Polsce długoletnią tradycję. Jeśli szukacie prostych domowych przepisów proponuję zajrzeć do lektury „Nalewki i likiery na dobre zdrowie”, która w drobiazgowy sposób przybliża czytelnikowi przygotowanie tychże właśnie specjałów.

Po krótkim wstępie charakteryzującym domową produkcję nalewek wkraczamy w świat niezliczonych przepisów, od tradycyjnych po te zupełnie nieznane i wyszukane pochodzące z różnych stron świata. Okazuje się bowiem, że nalewkę możemy przyrządzić na różne sposoby i z przeróżnych składników uzyskując w ten sposób najróżniejsze smaki i aromaty. W książce zaproponowano nalewki i likiery z owoców, liści, kwiatów, ziół, przypraw i nie tylko.

Przy każdym przepisie znajduje się lista składników niezbędnych do przygotowania danego trunku oraz czas jaki jest do tego potrzebny. Każdy przepis wzbogaca również informacja odnośnie zdrowotnych właściwości nalewki. Wskazano np. jakie zawiera witaminy i na jakie dolegliwości można ją zastosować. Do tego tematu wracamy również pod koniec lektury gdzie znajduje się tabela charakteryzująca właściwości lecznicze nalewek. Wymieniono w niej ponad 30 dolegliwości, które zestawiono z zalecanymi na nie trunkami. Na końcu natomiast znalazłam pomocny indeks oraz kilka wolnych stron ma własne notatki i przepisy.

Myślę, że każdy znajdzie w książce przepis adekwatny do własnych  potrzeb, możliwości i upodobań smakowych. Wybór jest zdecydowanie satysfakcjonujący. Doliczyłam się bowiem w sumie ponad 70 różnych receptur. Instrukcja ich wykonania natomiast jest na tyle przystępna, że z przyrządzeniem wybranego trunku nikt nie powinien mieć większych problemów. Warto również w tym miejscu wspomnieć o solidnym wydaniu. Interesująca jest również grafika, wszystko jest uporządkowane i przejrzyste a przepisom dodają uroku różnorodne fotografie.

Jestem pewna, że książka ta znajdzie swych entuzjastów, którzy podobnie jak ja zapragną samodzielnie przyrządzić jakąś aromatyczną domową nalewkę. Na pewno wypróbuję kilka receptur a wszystkich zainteresowanych tematem zachęcam do sięgnięcia po prezentowaną publikację ;)



"Domowe piwo"

Wydawnictwo: Olesiejuk

Oprawa: twarda

Format: 195 x 240 mm

Liczba stron: 160

Rok wydania: 2015

Cena: 19,99 zł






O ile wyrób domowej nalewki wydał mi się bajecznie prosty o tyle w przypadku domowego piwa produkcja wydaje się być już dużo bardziej skomplikowana. Niemniej jednak jeżeli poszukujecie podręcznika, który wprowadzi was w tajniki produkcji piwa proponuję skorzystać ze wskazówek autora książki „Domowe piwo. Domowa spiżarka”.

Na kartach publikacji wprowadza on początkujących amatorów piwowarstwa w tajniki produkcji domowego piwa. W książce znajdziemy dużo informacji nie tylko odnośnie samej produkcji ale również sprzętu piwowarskiego, rodzajów słodu, odmianach chmielu, różnych stylach piw, drożdżach i innych dodatkach piwowarskich. Proces produkcji tego trunku jest opisany krok po kroku od zacierania poprzez filtrację, wysładzanie, warzenie, chmielenie, chłodzenie brzeczki dekantację, przygotowanie drożdży, fermentację, legarowanie aż po najprzyjemniejszy moment czyli rozlew piwa do butelek. 
W dalszej części znajdują się przepisy na produkcję domowego piwa. W tym miejscu autor po kilku słowach wstępu zaznacza rodzaj fermentacji, sprzęt potrzebny do produkcji, listę surowców, chmielenie i drożdże a następnie przechodzi do sposobu przygotowania piwa.

Myślę, że publikacja jest na tyle przystępna, że niedoświadczeni amatorzy piwa mogą za radą autora pokusić się o samodzielny jego wyrób. Jest to niemniej jednak przedsięwzięcie dość czasochłonne, wymagające odpowiedniego sprzętu, cierpliwości i staranności. Poszczególne procesy produkcji wymagają zachowania odpowiedniej temperatury i sterylności narzędzi. Niemniej jednak na pewno warto gdyż samodzielnie wytworzone piwo ma niepowtarzalny smak i aromat a sprostanie wyzwaniu jakie czeka na początkujących piwowarzy przyniesie ogromną satysfakcję.

Jeśli chodzi natomiast o samo wydanie, to podobnie jak w poprzednim przypadku, jest przystępne i przejrzyste a przy tym solidne. Na pewno posłuży prze długie lata będąc źródłem cennych wskazówek dla smakoszy domowego piwa. Pozostaje mi tylko zachęcić do lektury i życzyć udanego warzenia ;)