wtorek, 14 lipca 2015

"Garfield. Hipnotyzer" Ewa Mirkowska

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: twarda

Format: 215 x 230 mm

Rok wydania: 2010

Liczba stron: 80

Cena: 15,99 zł



Garfield tak spodobał się moim dzieciom, że szybciutko sięgnęliśmy wspólnie po kolejną książeczkę z jego przygodami. Tym razem padło na tytuł „Garfield. Hipnotyzer”.
Cała historia rozpoczyna się od tego, że Jon Arbuckle chodzi we śnie po budowie, wspinając się nieświadomie na coraz to wyższe piętra. Na ratunek wyrusza Garfield, który opowiada jednocześnie czytelnikom w jaki sposób doszło do tej niecodziennej sytuacji. Otóż Jon nie mógł spać. Nic nie pomagało i mimo niewyobrażalnego zmęczenia sen nie przychodził. Wtedy, zupełnie przypadkiem, zobaczył w telewizji reklamę pewnego hipnotyzera, w której to zapewniał on, że jest w stanie uśpić natychmiastowo każdego, kto się do niego zgłosi. Nazajutrz Jon wraz z Odiem i Garfieldem siedzieli już w gabinecie hipnotyzera. Jednak hipnoza, którą uraczył on Jona nie do końca się udała, o czym wszyscy mieli się niebawem przekonać…

Seria historyjek o Garfieldzie jest dla dzieci przede wszystkim źródłem dobrej zabawy, sposobem na przyjemne spędzenie wolnego czasu wraz z ulubionym kultowym bohaterem. Garfield jest postacią niezwykle sympatyczną i inteligentną i potrafi to umiejętnie wykorzystać. Całymi dniami leniwie ogląda telewizję, śpi i pożera lasagne ale jest w tym wszystkim coś wyjątkowego i uroczego, dlatego jego przygody nieustannie cieszą się dużą popularnością i sympatią dzieci.

Fajnym pomysłem jest zamieszczenie na wstępie każdej publikacji informacji o bohaterach, którzy w nich występują wraz z ich wizerunkami. Można dzięki temu lepiej ich poznać więc i czytanie jest przyjemniejsze. Ilustracje jakie można znaleźć na kartach lektury są jednocześnie kadrami z filmu Jon’s Night Out. Tekstu natomiast, na pojedynczych stronach, nie ma zbyt wiele, chociaż po zsumowaniu przeczytanie całej książki mojej 6-latce za jednym tylko podejściem byłoby dość trudne. Ogólnie było warto. Historyjka jest ciekawa, akcja toczy się szybko a przy okazji jest sporo śmiechu. Warto było poświęcić na nią wolny czas. Polecam ;) 


 

Brak komentarzy: