środa, 3 czerwca 2015

"Wielki skarbiec bajek"

Wydawnictwo: Siedmioróg

Oprawa: twarda

Format: 200 x 270 mm

Liczba stron: 272

Rok wydania: 2015

Cena: 39,99 zł




Bardzo lubię opasłe tomy bajek, na kartach których można znaleźć całą masę niestworzonych historii i duży wybór tytułów. Taki właśnie jest zbiór, który dość niedawno pojawił się w moim domu, a który zdążyłam już z dziećmi przeczytać i polubić. Mowa tu o publikacji pt. „Wielki skarbiec bajek”, które to wierszem opowiada Wiesław Drabik. Brzmi interesująco prawda?
O twórczości Wiesława Drabika już nie raz pisałam na blogu, lecz cóż tu się dziwić, wszak jest on autorem ponad stu książek dla dzieci. Prezentowana dziś publikacja jest ciekawa gdyż z jednej strony znajdziemy w niej znane i ogromnie lubiane przez dzieci bajki, a z drugiej opowiedziane wierszem więc zupełnie inaczej niż zwykle.
Autor przedstawił tutaj bajki Hansa Christiana Andersena (Brzydkie kaczątko, Calineczka, Mała Syrenka, Ołowiany żołnierzyk), Braci Jakuba i Wilhelma Grimmów (Białośnieżka i Różyczka, Braciszek i siostrzyczka, Czterej muzykanci z Bremy, Gęsiareczka, Grajek z Hamelin, Jaś i Małgosia, Krasnoludki, Królewna Śnieżka, Mały krawiec, Pani Zima, Tomcio Paluch, Wilk i siedem koźląt) oraz Charles’a Perraulta (Czerwony kapturek, Kopciuszek, Kot w butach, Ośla skórka, Paluszek, Śpiąca królewna).
Bajki są bardzo rytmiczne a czyta się je lekko i przyjemnie. Język jakim posłużył się autor również nie sprawia maluchom problemów, wręcz przeciwnie jest bardzo prosty i przystępny. Dzięki temu nawet młodsze maluchy chętnie wsłuchają się w ich treść.
Poprzez utwory Wiesława Drabika dzieci przeniosą się w baśniowy świat czarów i magii, w którym poznają najbardziej znane postaci stworzone przez wielkich światowych baśniopisarzy. Tę niezwykłą podróż zdecydowanie uprzyjemnią niezwykłe ilustracje. Są one kolorowe, duże, pełne uroku i ciepła. Wspaniale harmonizują z tekstem a jednocześnie pomagają dzieciom uruchomić wyobraźnię.
Z każdej bajki płynie wielka mądrość i nauka dla dzieci dlatego warto sięgać po nie wzbogacając słownictwo i wiedzę maluchów już od najwcześniejszych lat. Myślę, że tak obszerna a zarazem piękna publikacja zachęci dzieci do czytania i pasjonującej wędrówki w głąb magicznego świata, do którego chętnie i często będą powracać by znów od nowa przeżywać przygody swoich ulubionych bohaterów. Polecam ;)


2 komentarze:

Agnieszka Mikołajczyk pisze...

Czytałam jaj byłam dzieckiem

Emma Tetka pisze...

Tak, w dzieciństwie czytał je każdy ;)