niedziela, 7 czerwca 2015

"Maks chce mieć zwierzątko" Katarzyna Zychla

Wydawnictwo: Skrzat

Oprawa: miękka

Format: 165 x 220 mm

Liczba stron: 40

Rok wydania: 2015

Seria: Świat Maksa i Zuzi

Kategoria wiekowa: 2 - 5

Cena: 6,32 zł




Zastanawiacie się może czy sprawić swojemu dziecku zwierzątko? A może to wasz maluch o to prosi uważając, że jest już wystarczająco duży by samodzielnie się nim opiekować? Jeśli szukacie lektury, która porusza ten temat sięgnijcie po najnowszą książeczkę Katarzyny Zychli pt. „Maks chce mieć zwierzątko”.

Na jej kartach najmłodsi znajdą trzy niezbyt długie opowiadania. Ich bohaterami są przedszkolak Maks oraz jego mała siostrzyczka Zuzia. Chłopczyk, a właściwie hipopotamek, marzy o zwierzątku. Nie jest zdecydowany na konkretnego zwierzaka ale bardzo chce się wykazać. W pierwszej historii zabiera na wakacje do domu świnkę morską. Opieka nad nią wymaga poświęcenia a entuzjazm, no cóż, nie zawsze towarzyszy rodzeństwu…
Druga opowieść przybliża kolejne próby posiadania zwierzaka przez Maksa. Tym razem wybór, nieco z przypadku, pada na ślimaki. Jak myślicie czy ślimaki na długo zostaną z Maksem, w końcu to takie powolne i spokojne stworzonka i raczej nieskore do zabawy?
Ostatnia z historii opowiada o hodowli kijanek. Okazały się one bardzo fascynujące gdyż na oczach dzieci przeistaczały się w małe żabki. Ale czy mama podzielała tę fascynację i czy to żabki stały się wymarzonymi zwierzakami Maksa i jego siostrzyczki, przekonajcie się sami…

Książeczki skierowane są do bardzo małych, bo już dwuletnich dzieci. Tekst rzeczywiście jest bardzo przystępny a piękne pastelowe ilustracje dodatkowo pomagają w jego zrozumieniu. Czcionka jest duża więc starsze maluchy mogą poćwiczyć samodzielne czytanie.

Autorka porusza dość ciekawe, ważne dla każdego malucha tematy. Pokazuje przy tym jak radzi sobie w nimi Maks, jak sam uczy się na własnych błędach. Razem z nim uczy się także mały czytelnik, w końcu dzieci często utożsamiając się z bohaterem same stawiają się w danych sytuacjach zastanawiając się jak by się zachowały i postąpiły. Opieka nad zwierzakiem to duża odpowiedzialność ale i duża radość dla dzieci i tego właśnie dowiedzie ten uroczy hipopotamek.

Rodzeństwo hipopotamków jest ciekawe świata, a mały Maks pełnym pomysłów i rezolutnym przedszkolakiem. Nie sposób go nie polubić. Książeczkę czytało się więc bardzo przyjemnie a moje maluchy już czekają na kolejne jego przygody. Myślę, że warto po nią sięgnąć tym bardziej, że w serii Świat Maksa i Zuzi ukazało się już wcześniej kilka innych tytułów i na pewno każdy wybierze wśród nich coś odpowiedniego dla siebie ;)









Brak komentarzy: