środa, 10 czerwca 2015

"Królewna Lenka łapie skrzaty" Aneta Krella-Moch

Wydawnictwo: Skrzat

Rok wydania: 2015

Format: 200 x 190 mm

Liczba stron: 36

Oprawa: miękka szyta

Kategoria wiekowa: 3 - 5

Cena: 5,52 zł





Niedawno natrafiłam na ciekawą, nieznaną mi dotąd serię bardzo interesująco zapowiadających się książeczek. Z tego co zauważyłam cieszy się ona dużą sympatią wśród maluchów dlatego sama pokusiłam się i zaprezentowałam jeden z tytułów moim córkom. Padło na najnowszą książeczkę z tejże serii pt. „Królewna Lenka łapie skrzaty”.

Autorką publikacji, zarówno tekstu jak i ilustracji, jest znana ilustratorka książeczek dla najmłodszych - Aneta Krella-Moch, i właśnie seria o królewnie Lence jest jej debiutem literacki. Na kartach tej niedużej lektury przeczytamy niedługą aczkolwiek bardzo emocjonującą historię, w której Lena poszukuje skrzatów. Stało się to dlatego, że synowi strażnika i jednocześnie wielkiemu przyjacielowi dziewczynki, ginęły najróżniejsze przedmioty. A to nie mógł doszukać się skarpetki, a to zabawki a to jeszcze czegoś innego. W końcu z pomocą Leny postanowił zastawić na skrzaty pułapkę, sądził bowiem, że to właśnie one są temu winne. Czy jednak zaginione rzeczy chłopca to rzeczywiście robota malutkich skrzatów, a może wspólnie z królewną znajdą bardziej przyziemne rozwiązanie tego problemu?

Wesoła i pełna ciepła historia opowiedziana w książeczce jest niezbyt długa. Idealna dla młodszych dzieci ale i dla tych, które potrafią już samodzielnie czytać, gdyż napisana jest dużą czcionką. Przystępny tekst przeplatają kolorowe, pełne humoru ilustracje. Całość wizualnie prezentuje się naprawdę super. Myślę, że również temat zagubionych rzeczy jest dla dzieci bardzo interesujący i jak najbardziej trafiony. W końcu takie sytuacje zdarzają im się nie raz.

Moje dziewczynki zgodnie dołączyły do grona entuzjastów przygód królewny Lenki. Na pewno sięgniemy po kolejne tytuły, a z tego co wiem ukazało się ich już kilka. Jak najbardziej polecam ;)






Brak komentarzy: