czwartek, 14 maja 2015

"POLSKIE MIASTA W BAŚNI I LEGENDZIE - O krakowskich psach i kleparskich kotach" Barbara Tylicka

Wydawnictwo: Literatura

Rok wydania: 2015

Oprawa: twarda

Format: 170 x 225 mm

Liczba stron: 192

Kategoria wiekowa: 7+

                                                    Cena: 29,90 zł




Legendy to wyjątkowy gatunek literacki, w którym rzeczywistość miesza się z fantazją. Łączą w sobie elementy prawdziwej historii z rozmaitymi tworami ludzkiej wyobraźni. Z tego właśnie powodu chętnie wsłuchują się w nie zarówno dzieci jak i dorośli.
Ciekawym zbiorem legend jest publikacja pt. „POLSKIE MIASTA W BAŚNI I LEGENDZIE – O krakowskich psach i kleparskich kotach”. Znajdziemy w niej ponad trzydzieści najróżniejszych podań wywodzących się ze wszystkich polskich miast wojewódzkich a także kilku innych mniejszych miasteczek. Są tutaj legendy bardziej jak i mniej znane. Do tych popularniejszych zaliczyć można z pewnością legendy o królu Popielu i myszach, diable Borucie, słynnych toruńskich piernikach czy słonym wianie świętej Kingi. Natknęłam się jednak też na kilka zupełnie obcych mi historii jak ta przybliżająca tajemnicę bytomskiego dzwonu, srebrnego denara Trajana, zaczarowanego pierścienia lub sporu o graniczną miedzę.
Nie będę opisywać tutaj każdej z legend z osobna, ale skupię się na tytule z okładki czyli legendzie „O krakowskich psach i kleparskich kotach” i o niej kilka słów właśnie. Tej opowieści nie znałam i cieszę się, że teraz miałam okazję to nadrobić. Jest to historia wywodząca się z miasta Kraków, który w dawnych czasach był znacznie mniejszy niż dziś. Miasto otaczały wysokie mury, zaś tuż za nimi powstało coś jakby nowe miasto, nazywane Kleparzem. Otóż krakowianie i kleparzanie często się ze sobą kłócili a najczęściej o koty i psy. Krakowianie byli zwolennikami psów a mieszkańcy Kleparza kotów. Zwierzaki natomiast obojętne były na te waśnie i spory i wręcz przeciwnie darzyły się wielką sympatią, lecz do czasu niestety…
Książkę czytało się bardzo przyjemnie. Oprócz ciekawych legend znajdują się tutaj liczne kolorowe ilustracje, których autorką jest Aneta Krella-Moch. Przy każdym z miast widnieje jego herb a na początku i końcu lektury znajdują się mapy Polski z zaznaczoną lokalizacją każdego z opisywanych miejsc. Na końcu, poza tradycyjnym spisem treści, znajduje się bibliografia oraz słowniczek, w którym zamieszczono trudniejsze hasła na jakie można natrafić w lekturze.
Wydanie jest naprawdę fajne. Dla miłośników legend, do których ja osobiście należę, jest to wręcz obowiązkowa pozycja. Zbiór jest obszerny, pięknie wydany a każda z historii napisana w sposób ciekawy i pasjonujący. Ta książka ma po prostu klimat i charakter, dlatego też zachęcam gorąco do zajrzenia w jej karty. Naprawdę warto ;)









1 komentarz:

Kasia Janicka pisze...

Zapowiada się świetnie! uwielbiam polskie legendy:)

Pozdrawiam