piątek, 1 maja 2015

"Mój Kucyk Pony Przyjaźń to magia. Tom 1" Katie Cook

Wydawnictwo: Egmont

Rok wydania: 2015

Format: 170 x 260 mm

Liczba stron: 96

Oprawa: miękka

Cena detaliczna: 29,99 zł

Sklep Egmont: 23,99 zł







Fanów serialu „My Little Pony” z pewnością ucieszyła wiadomość, że na polskim rynku pojawił się pierwszy komiks z ich ulubieńcami. Tom pierwszy nosi tytuł „Mój Kucyk Pony. Przyjaźń to magia” i podzielony został na cztery części zatytułowane „Powrót Królowej Chrysalis”. Cykl zdobył liczne grono fanów na całym świecie, w końcu pojawił się w Polsce i ciekawa jestem jak zostanie odebrany tutaj.
Książeczka nie jest duża za to jej połyskująca brokatem okładka od razu rzuca się w oczy. Na wstępie natomiast poznajemy głównych bohaterów czyli sześć koników (Twilight Sparkle, Rarity, Fluttershy, Applejack, Pinkie Pie, Rainbow Dash), małego smoka (Spike), złą Królową Chrysalis, dobrą Księżniczkę Celestię a także Znaczkową Ligę (Sweetie Belle, Apple Bloom, Scootaloo). W tym miejscu znajdziemy ilustrację każdej z wymienionych postaci, jej imię oraz króciutką charakterystykę. Fajnie, bo w końcu nie każdy musi od razu wiedzieć kto jest kim.
W dalszej części przechodzimy do lektury komiksu. A tu już od samego początku dużo się dzieje. Mieszkańcy miasteczka Ponyville zachowują się bardzo dziwnie. Okazuje się, że jest to sprawką Królowej Podmieńców – Chrysalis, która ponadto stoi za porwaniem Znaczkowej Ligii. Szóstka koników wyrusza bezzwłocznie na niebezpieczną misję ratunkową, a czasu jest bardzo mało…
Świetną pracę wykonał tutaj rysownik Andy Price. Na jego rysunki patrzy się bardzo przyjemnie choć nie raz przepełnia je mroczny klimat i czarny humor podobnie zresztą jak sam tekst. Świetnie się razem uzupełniają i ogólnie całość czyta się fajnie.
Wydanie jest solidne, kolorowe i zaciekawi zarówno młodszego jak i starszego czytelnika. Każdy znajdzie tu coś dla siebie co zachęci go do czytania. Moje córki są komiksem zachwycone i z niecierpliwością czekają na kolejne tytuły, podobnie zresztą jak ja ;)



1 komentarz:

Katarzyna Balbierz - Maamaa pisze...

Bardzo ciekawa ksiazeczka :) Pony to jednak nie nasza bajka ;)