wtorek, 31 marca 2015

"Masza i Niedźwiedź" O. Kuzovkov, Ilya Trusov



Masza i Niedźwiedź to popularny rosyjski serial animowany, który od niedawna można również oglądać na antenie polskiej telewizji na kanale TVP ABC. Przygody tej sympatycznej pary można teraz przeczytać sięgając po nowości Egmontu. Ukazała się bowiem właśnie seria książek poświęcona małej dziewczynce Maszy oraz jej wielkiemu przyjacielowi – Niedźwiedziowi.

"Masza i Niedźwiedź. Pierwsze spotkanie"

Wydawnictwo: Egmont

Rok wydania: 2015
Oprawa: twarda
Format: 197 x 197 mm
Liczba stron: 24

Cena detaliczna: 12,99 zł

Sklep Egmont: 11,69 zł




W tej niewielkiej książeczce poznajemy bliżej głównych bohaterów. Czytelnik dowiaduje się jak właściwie poznała się ta para i jak stała się przyjaciółmi, a dodam, że nie od razu Niedźwiedź polubił małą niesforną dziewczynkę. W końcu jej żywiołowy charakter i notoryczne pakowanie się w kłopoty to nie to co dużo starszy i spokojny Niedźwiedź lubi najbardziej. A jednak tak jak przyciągają się przeciwieństwa tak relacje tych dwojga przerodziły się w najprawdziwszą przyjaźń…


"Wielka kolekcja bajek o przygodach Maszy i Niedźwiedzia"

Wydawnictwo: Egmont 

Rok wydania: 2015
Oprawa: twarda
Format: 240 x 228 mm
Liczba stron: 128

Cena detaliczna: 29,99 zł

Sklep Egmont: 26,99 zł




Masza bardzo często odwiedza Niedźwiedzia w jego chatce w lesie. Poznaje tam Zająca, Wilki i Wiewiórkę i wspólnie z nimi przeżywa wiele zabawnych przygód. Czasem daje się ostro we znaki swojemu dużemu przyjacielowi ale ten obdarzony nadzwyczajną cierpliwością i opanowaniem wszystkie pomysły Maszy przyjmuje z iście anielskim spokojem. W prezentowanej książce znajdziemy aż pięć tytułów, a co jeden to ciekawszy od poprzedniego: Masza i kasza, W razie czego dzwoń!, Pierwsza klasa, Daleki krewny oraz Płonie choinka w lesie. Ten zbiorek podbił serca moich dzieci.



Ilustracje do całej serii pochodzą z animowanej wersji bajek i są rewelacyjne, kolorowe i zabawne. Czcionka jest duża, czytelna a na każdej stronie znajduje się najwyżej kilka wersów. Czyta się bardzo szybko ale i niezwykle przyjemnie. Dziewczynka zaraża czytelnika radością, entuzjazmem a jej słodkie spojrzenie wywołuje mimowolnie uśmiech na twarzy. Książeczki idealnie sprawdzą się jako czytanki do poduszki a maluchy, które znają bajkę z TV wręcz zachęcą do samodzielnego czytania. Natomiast ci, którzy jeszcze Maszy i Niedźwiedzia nie znają po ich przeczytaniu na pewno pokochają, no bo chyba w tym przypadku innej opcji nie ma ;) Dzięki takiej lekturze ulubieńcy z TV będą zawsze w zasięgu ręki. Gorąco polecam.



2 komentarze:

Adam Wykja pisze...

ww.secons.com.pl/kontakt

Serdecznie polecam, moja córka ogląda od czasu do czasu - rzadko używamy telewizji, ale jest zadowolona. ;) Pozdrawiam

Aga Guguś pisze...

O już wiem co synek dostanie na dzień dziecka;) Uwielbia bajkę Masza i Niedźwiedź więc pewnie książeczka mu się spodoba. Będzie trzeba ją upolować;) Pozdrawiam