niedziela, 23 listopada 2014

"Jest taki dzień" Ezio Del Favero



Wydawnictwo: Promic

Rok wydania: 2014

Format: 144 x 155 mm

Oprawa: twarda

Liczba stron: 224

Cena detaliczna: 24,90 zł


„Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy. Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory…” śpiewały niegdyś Czerwone Gitary. Chodzi tu oczywiście o najbardziej niezwykły i magiczny wieczór – Wigilię, która rozpoczyna obchody Świąt Bożego Narodzenia. 
Do tego wielkiego wydarzenia, szczególnie tych odrobinę młodszych czytelników, choć chyba wiek w tym wypadku nie gra roli, przygotuje nas też przepiękna publikacja pt. „Jest taki dzień…”. Na jej kartach czytelnik znajdzie łącznie ponad 30 uroczych opowiadań, legend oraz bajek bożonarodzeniowych.
Ten wyjątkowy okres gdy świętujemy narodziny Pana Jezusa ciesząc się z Jego przyjścia na świat wywołuje w nas całą masę pozytywnych emocji. W książeczce znajdziemy historie pełne ciepła, nadziei wrażliwości i magii. Każda opowieść liczy zaledwie kilka stron do przeczytania w kilka krótkich minut, po których następuje chwila refleksji i zadumy. Sprzyja temu puenta znajdująca się na końcu każdej z nich.
W większości są tu opowieści zupełnie mi nieznane. Jest też jednak kilka popularniejszych jak okrojona odrobinę wersja bajki Królowa Śniegu, której zły czar zniewolił małego chłopca czy np. Dumna jodła, która nie doceniając uroków życia spłonęła by już nigdy nie mieć szansy tego nadrobić…
Ten maleńki i niepozorny tomik zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Historyjki są urocze i wprowadzają w serca czytelników prawdziwą bożonarodzeniowa atmosferę zwracając przy tym uwagę na prawdziwą istotę i głębię Świąt.
Na kartach książki co jakiś czas pojawiają się czarno-białe, ołówkowe ilustracje uprzyjemniające czytanie. Cała szata graficzna oraz układ lektury są zrozumiałe i prezentują się bardzo estetycznie.
Myślę, że jest to najlepszy czas by sięgnąć po tę właśnie lekturę i otworzyć się na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia. Książka jest naprawdę niesamowita ;)






 

1 komentarz:

Magdalena Mazurska pisze...

znam ją, bardzo fajna książeczka :)
adwokat