sobota, 11 października 2014

"Podręcznik odkrywcy. Kosmos"



Wydawnictwo: Jedność

Rok wydania: 2014

Format: 165 x 220 mm

Oprawa: twarda

Liczba stron: 96

Cena: 19,90 zł


Zdarzyło wam się czasem obserwować wieczorami gwiazdy. Mnie często, moim maluchom zresztą też szczególnie latem. Dlatego też uwagę całej naszej rodziny zwróciła książka „Podręcznik odkrywcy. Kosmos”. Publikacja skierowana jest przede wszystkim do dzieci w wieku 7 – 10 lat.
Autor zachęca w niej młodych czytelników do obserwacji nieba oraz zapisywania ciekawych zjawisk, które uda nam się w ten sposób dostrzec. Udostępnił bowiem na notatki i fotografie sporo miejsca.
Na kartach lektury dzieci znajdą szereg cennych informacji dotyczących kosmosu. Po wyczerpującym wstępie autor zapoznaje czytelnika z podstawowymi wiadomościami odnośnie obserwacji nieba, ruchu gwiazd, układzie słonecznym, gwiazdach, mgławicach czy galaktykach. Opowiada też interesująco o słońcu, księżycu, planetach naszego układu słonecznego oraz mniejszych ciałach, które się w nim znajdują. Informacji nie jest mało.
Nas chyba najbardziej zainteresowały mapy półkuli północnej i południowej prezentujące wszystkie możliwe do zobaczenia gwiazdozbiory. Zawsze miałam problem z ich odnalezieniem więc takie mapy są dla mnie rewelacyjnym rozwiązaniem. Bardzo spodobały nam się też  ilustracje oraz zdjęcia wykonane przez sondy kosmiczne.
Wszystkie nowinki przedstawione są w sposób bardzo przystępny a zarazem ciekawy. Rysunki są szczegółowo opisane więc łatwo sobie uzmysłowić co przedstawiają i na co warto zwrócić szczególną uwagę.
Na końcu książki znajdują się posegregowane w tabeli gwiazdozbiory (dokładnie 88). Poznajemy przy tym ich nazwę łacińską, znaczenie, dowiadujemy się skąd są widoczne  (półkula północna czy południowa) oraz w jakich miesiącach. Tuż za tabelą zamieszczono przydatny słowniczek.
Publikacja jest w stanie z powodzeniem zaspokoić rządzę wiedzy młodych odkrywców kosmosu oraz podsycić chęć jego obserwacji. Dzieci dowiedzą się bowiem dzięki niej jak właściwie zabrać się do obserwacji i czego szukać na bezkresnym niebie. Wszystko co wyśledzą będą mogły z powodzeniem odnotować na jej kartach. Ta możliwość zachęciła moje dzieci do wypatrywania na niebie konstelacji gwiazd i dobrej w związku z tym zabawy. Szkoda, że wieczory są coraz chłodniejsze ale i tak się nie poddajemy i wychodzimy choć na chwilę na obserwacje.
Zachęcam  gorąco do lektury i odkrywania tajemnic kosmosu. To naprawdę świetna sprawa ;)
Moja ocena 10/10






Brak komentarzy: