wtorek, 15 kwietnia 2014

"Mój krem nr 4" Fitomed

"Mój krem nr 4" FITOMED
Pojemność: 50 ml
Opakowanie: plastikowy słoiczek
Cena: 25 zł




Fitomed to marka specjalizująca się w produkcji kosmetyków w pełni ziołowych.
Sklep patronacki firmy Fitomed Fito Teka zaoferował mi do przetestowania jeden ze swych kremów, no i cóż z chęcią się na to zgodziłam ;)

Jak mówi Producent ...
Jest to krem bardzo tłustej, polecany do cery bardzo suchej, popękanej i zniszczonej. Działa regenerująco i gojąco. Można stosować go do pielęgnacji twarzy, szyi i dłoni. Na dzień jako krem ochronny, na noc jako krem regenerująco - gojący. W przypadku popękanej skóry zaleca się na krem nakładać opatrunek. Latem będzie idealny jako wodoodporny krem do opalania (SPF 3-4) lub jako podkład pod wyższe filtry. Chroni skórę przed bezpośrednim  kontaktem z chemicznymi filtrami SPF. Sprzyja ładnej i równomiernej opaleniźnie.
Nie zawiera barwników, konserwantów, substancji zapachowych.

Moja opinia:
Krem ma dość specyficzną konsystencję. Bardzo trudno go nabrać z pojemniczka a gdy już się to zrobi po chwili roztapia się na palcach. Wsmarowywać więc trzeba szybko co też nie do końca jest takie proste. Po chwili krem się wchłania pozostawiając na skórze odczuwalną warstwę ochronną. Świetnie sprawdził się na wysuszone od wody czy pracy w ogrodzie ręce, nawet lepiej niż tradycyjny krem do rąk. Nie nakładałam kremu na twarz gdyż mam cerę normalną więc ten typ akurat jest nie dla mnie.
Mimo to oceniam go pozytywnie. Na wysuszoną skórę dłoni jest super. Sprawdził się też jako balsam do ust. Ponadto fajnie jest korzystać z kosmetyku w pełni naturalnego, który nie uczula a wręcz łagodzi wszelakie podrażnienia i mieć takowy zawsze pod ręką. Polecam szczególnie osobom borykającym się z problemem suchej skóry. Na pewno będą z niego zadowolone ;)







Brak komentarzy: