poniedziałek, 31 marca 2014

"Źródła. Początki mistyki chrześcijańskiej t. I" Olivier Clément



Wydawnictwo: PROMIC

Rok wydania: 2013

Liczba stron: 240

Format: 136 x 208 mm

Oprawa: miękka

Cena: 32,90 zł


Żyjemy w czasach, w których ludzie coraz częściej odwracają się od Boga. W pogoni za dostatnim życiem brakuje czasu na modlitwę. Wiara staje się wręcz niewygodna, nieatrakcyjna i niemodna. Oczywiście twierdzenia te nadal pozostają bardzo ogólnikowe jednakże nie zmienia to faktu, ze w sferze wiary chrześcijańskiej przez ostatnie lata dużo się zmieniło i to niestety na gorsze. Problem ten dostrzegł również francuski teolog prawosławny Olivier Clément. Z jego rozważań powstała książka Źródła. Początki mistyki chrześcijańskiej.
Jak twierdzi sam autor posłużył się w niej językiem przystępnym zwykłym ludziom tak by jego przesłanie dotarło do jak najszerszej grupy ludzi.
Clément w swej publikacji w zaledwie 5 rozdziałach opowiada czytelnikowi o Bogu, o tym jak puste jest życie bez Niego, jak ważne jest by iść przez życie w jedności z Bogiem, jak zmieniał się Jego obraz na przestrzeni wieków … Nie tylko nawiązuje w swych rozważaniach co wręcz oddaje głos wielkim ojcom Kościoła cytując nierzadko ich obszerne wypowiedzi. Okrasza je też własnymi komentarzami i wyjaśnieniami.
Książka niewątpliwie skłania do refleksji otwierając wręcz oczy czytelnika na Boga, który jest prawdziwym sensem naszego życia. Wszak bez Boga byłoby ono puste i niekompletne.
Bardzo duże zainteresowanie wzbudził we mnie fakt, że autor dorastał w otoczeniu ludzi niewierzących, jego bliscy byli bowiem ateistami. Dociekliwość młodego Oliviera, w dążeniu do prawdy,  do poznawania sensu istnienia człowieka doprowadziły go w końcu do samego Stwórcy. W swej publikacji pragnie również wskazać tę drogę czytelnikowi.
Sporą część omawianej książki stanowi aneks. Zawiera on dość obszerne noty postaci, których idee przytaczał w swej książce autor, a jak wspomniałam wcześniej było ich niemało.
Myślę, że książka odpowiada na współczesne potrzeby i jak najbardziej warta jest uwagi.
Zachęcam do lektury ;)
Moja ocena 8/10



niedziela, 30 marca 2014

"Księga gramatyki Lamelii Szczęśliwej" Joanna Krzyżanek



Wydawnictwo: Święty Wojciech

Rok wydania: 2011

Liczba stron: 152

Format: 210 x 270 mm

Oprawa: twarda

Cena: 39,90 zł

Nierzadko nauka gramatyki sprawia dzieciom spore problemy. Niestety gdy już na starcie nagromadzą się zaległości z czasem coraz trudniej jest je nadrobić. Taki właśnie kłopot mają Gabrysia i Kajtek, bohaterowie książki Księga gramatyki Lamelii Szczęśliwej.
Tytułowa bohaterka, emerytowana nauczycielka, zgadza się, choć nie od razu, pomóc dzieciom w nauce. Maluchy zamieszkują u niej i przez niemal miesiąc codziennie uczą się nowych rzeczy. Lekcje te rozpoczynają się każdego dnia tak samo. Nauczycielka opowiada swym uczniom krótką historyjkę wprowadzającą do tematu a następnie na tablicy zapisuje formułkę wraz z przykładami. Dzieci dowiadują się w ten sposób czym jest rzeczownik, czasownik, przymiotnik, przysłówek, liczebnik, zaimek, przyimek, spójnik, partykuła oraz wykrzyknik. Poznają też ich rodzaje oraz ćwiczą odmianę. Wiadomości jest naprawdę sporo a w ich przyswojeniu zdecydowanie pomagają proste przykłady nauczycielki.
Przyznam, że lektura bardzo miło mnie zaskoczyła. Lamelia z niesłychaną pasją mówi o gramatyce, wręcz zarażając swą miłością czytelnika. Jej objaśnienia i podejście do tematu są bardzo jasne i przystępne. Bardzo ciekawie nawiązuje w nich do historyjek, które opowiada swym uczniom. Opowieści te są tak niesamowite jak i sama Lamelia, pełne humoru, magii i przygód. Nic więc dziwnego, że tak bardzo spodobały się moim dzieciom. Jeśli chodzi natomiast o część gramatyczną to jeszcze jest przed nimi. Wiem jednak już dziś, że prezentowana lektura będzie nieocenioną pomocą oraz ściągawką, po którą będą mogły sięgnąć zawsze w razie potrzeby.
Książka jest bardzo zwariowana i oryginalna podobnie zresztą jak sama Lamelia. To zarazem rewelacyjny sposób na naukę i utrwalenie materiału. Jest ponadto bogato ilustrowana. Ilustracje są, no cóż, podobne do samej bohaterki – szalone. Naprawdę prezentują się sympatycznie.
Lekturę polecam wszystkim dzieciom ale w szczególności tym, które chciałyby reagować na słowo GRAMATYKA szerokim uśmiechem ;)
Naprawdę warto: )
Moja ocena 10/10




sobota, 29 marca 2014

"Basia i urodziny w muzeum" Zofia Stanecka



Wydawnictwo: Egmont

Rok wydania: 2014

Liczba stron: 24

Format: 210 x 250 mm

Oprawa: twarda

Cena: 13,49 zł


Niemal każda mała dziewczynka marzyła choć raz o tym by być księżniczką. Przebierała się w strojne sukienki gdy tylko nadarzyła się ku temu okazja. Jedną z takich okazji może być chociażby bal przebierańców lub urodziny przyjaciółki. Jednak nie takie zwyczajne. Cóż by było gdyby zaproszono taką małą strojnisię na niezwykłe urodziny do muzeum, podczas których odbędą się specjalne zajęcia dla księżniczek i rycerzy. Bajecznie prawda? Taki właśnie zaszczyt spotkał tytułową bohaterkę książki Basia i urodziny w muzeum.
Dziewczynka jest żywiołową i ciekawą świata małą osóbką. Nigdy nie była w muzeum toteż robi ono na niej ogromne wrażenie. Zdecydowanie spodziewała się czegoś zupełnie innego, co zresztą głośno komentuje wyrażając jednocześnie własne zdanie. Nie robi tego jednak w żadnym wypadku niegrzecznie czy złośliwie. Po prostu widok niezliczonych dzieł sztuki i ogromnych przestrzeni bardzo zaskoczyły dziewczynkę.
Moje dzieci bardzo dobrze znają Basię z jej poprzednich przygód dlatego do prezentowanej publikacji podeszły z ogromnym entuzjazmem. I tym razem nie zawiodły się na swojej ulubienicy. Jak zwykle jej perypetie okazały się ciekawe, pouczające i zabawne.
Lektura nie jest zbyt długa, za to, co na pewno zainteresuje dzieci, bogato ilustrowana. Ilustracje są bardzo kolorowe i pomagają maluchom w wyobrażeniu sobie przygody w muzeum, choć myślę, że i bez nich nie było by to dla maluchów żadnym problemem.
Basi nie da się nie lubić co zgodnie potwierdzają moje dzieci. Cieszę się z tego niezmiernie gdyż jej zabawne perypetie naprawdę wiele uczą młodych czytelników. Autorka nawiązuje bowiem do bardzo realnych sytuacji podpowiadając dzieciom jak na przykładzie bohaterki radzić sobie z trudnościami.
Tak więc my mówimy Basi zdecydowanie TAK. Polecamy książeczkę i gwarantujemy, że chwile z nią spędzone na pewno będzie można zaliczyć do udanych.
Moja ocena 10/10





piątek, 28 marca 2014

"Wyprawy po Polsce. Na wsi / W mieście" Ludwik Cichy



Wydawnictwo: MUZA

Rok wydania: 2014

Liczba stron: 24

Format: 220 x 300 mm

Oprawa: zeszytowa

Cena: 8,99 zł


Każde dziecko z zainteresowaniem patrzy na otaczający je świat. Podróż do nowego miejsca to zawsze wielka przygoda i atrakcja. Rodzice nie wszędzie są jednak w stanie dotrzeć, dlatego posiłkują się często publikacjami, które mogą w jakiś sposób przybliżyć dziecku przede wszystkim nasz piękny kraj. Zachęcam w tym miejscu do sięgnięcia po książki z serii Wyprawy po Polsce, które zabiorą nasze dzieci Na wieś oraz Do miasta i odkryją przed maluchami tajemnice jakie kryją się w tych właśnie miejscach.
W mieście na dzieci czeka całe mnóstwo niespodzianek. Mowa tu np. o wieżowcach sięgających chmur, metrze, ogromnych mostach, lotnisku, basenie, muzeach, teatrach, parkach rozrywki, centrach handlowych oraz nieustannym zgiełku dochodzącym z ulic.
Na wsi natomiast, mimo, że panuje tu znacznie większa cisza i spokój również sporo się dzieje. Wraz z bohaterami książki dzieci zwiedzą wiejski dworek, wystawę zwierząt, stajnię, poznają maszyny rolnicze, będą uczestniczyć w żniwach, odwiedzą warzywnik i sad a na koniec popluskają się w jeziorze.
W każdej wyprawie poza młodym czytelnikiem bierze udział również dwójka bohaterów z książki Iga i Jasiek. Ich przygody z pewnością zainteresują dzieci i rozbawią a przede wszystkim nauczą wielu ciekawych rzeczy o życiu w naszym kraju.
Pierwsze co rzuca się w oczy w obu tych książkach to obszerne, kolorowe i estetyczne ilustracje. Na każdej z nich znajduje się kilka jaśniejszych plam i tu pojawia się niespodzianka dla maluchów. Muszą one te miejsca uzupełnić dołączonymi do książeczek naklejkami tak by ilustracje znów nabrały barw. Jeżeli chodzi o sam tekst to nie ma go co prawda zbyt wiele ale historyjka jest z pewnością bardzo wciągająca i w towarzystwie barwnych obrazków całość prezentuje się naprawdę przyjemnie. Co ciekawe na boku każdej kartki znajduje się obrazkowy słowniczek za pomocą którego autor przygotował dla dzieci kolejną zabawę ;)
Obie książeczki z pewnością wiele nauczą młodych podróżników. Dostarczą też maluchom mnóstwo radości i zabawy. Moje dzieci wręcz od razu, gdy w ich rączki trafiły prezentowane egzemplarze, zabrały się do zabawy z naklejkami. Dopiero gdy uzupełniły wszystkie puste miejsca zaczęliśmy czytać. Powiem tylko, że mimo krótkiego tekstu trwało to dość długo gdyż dzieci co chwila komentowały go zdecydowanie świetnie się przy tym bawiły.
Polska jest niewątpliwie pięknym krajem i z pewnością warto o tym mówić dzieciom. Fajnie też pokazywać im to już w najwcześniejszych latach aby dorastały w tym właśnie przekonaniu. Zachęcam gorąco do sięgnięcia po obie te wspaniałe książeczki i życzę niezapomnianych wypraw po Polsce ;)
Moja ocena 9/10