czwartek, 30 stycznia 2014

"Zwierzęta i rośliny Polski. Atlas przyrodniczy dla dzieci" Joanna Kuryjak



Wydawnictwo: Aksjomat

Liczba stron: 112

Rok wydania: 2013

Oprawa: miękka

Format: 225 x 270 mm

Cena: 19,90 zł 

Zwierzęta i rośliny Polski. Atlas przyrodniczy dla dzieci to bogato ilustrowana książka Joanny Kuryjak przybliżająca maluchom piękno naszej rodzimej przyrody. Młody czytelnik znajdzie w niej sporą ilość wyodrębnionych gatunków roślin i zwierząt uporządkowanych w czterech kategoriach: las, łąka, nad wodą i na wsi. Każdy z działów przybliża więc dzieciom inne środowisko.
Na początku dzieci przeczytają o tym jak powstaje las. Dowiedzą się co tak naprawdę w nim rośnie i żyje począwszy od koron drzew aż po obszar runa leśnego. Co ciekawe będą miały okazję zaznajomić się nawet z wyglądem liści drzew liściastych, gatunkami drzew iglastych, krzewami porastającymi bujnie nasze lasy, owocami jakie można w nich napotkać czy leśnymi kwiatami. Warto wspomnieć też o grzybach, które rosną przecież tylko w lesie, a których autorka prezentuje dość sporo gatunków, zarówno tych jadalnych jak i trujących. Nie zapomnijmy również, że lasy to nie tylko roślinność. Zamieszkują je przecież różnorodne ssaki, ptaki, gady i owady i tego również dzieci dowiedzą się z tego rozdziału.
Łąka jest przepięknym elementem naszego polskiego krajobrazu. Również i ona tętni życiem, dlatego autorka poświęciła jej sporo miejsca w lekturze. Wszak na łące rośnie mnóstwo traw, kwiatów, ziół, żyją mniejsze ssaki, ptaki, gady i całe mnóstwo owadów a wśród nich wielobarwne motyle.
W trzecim rozdziale dzieci poznają bliżej środowisko wodne. W jego obszarze również sporo się dzieje. Rosną tu bowiem lubiące wilgoć rośliny, żyją ssaki, ptaki, płazy, gady, owady no i oczywiście ryby. W atlasie w kilku słowach autorka opisała wiele gatunków ryb słodko jak i słonowodnych.
Czwarty, ostatni rozdział, przenosi czytelnika na wieś. Dzieci poznają w nim rośliny uprawne, warzywa, owoce drzew i krzewów, krzewy ozdobne, kwiaty oraz zwierzęta żyjące w zagrodzie a także te, które często odwiedzają wiejskie gospodarstwa np. w celu poszukiwania pożywienia.
Na końcu książki znajduje się bardzo pomocny indeks, który niewątpliwie pomoże w odnalezieniu szukanych informacji.
Lektura bardzo nam się spodobała. Z zainteresowaniem razem z dziećmi przeglądałam jej karty odkrywając mnóstwo fantastycznych informacji. Okazały się one bardzo przystępne dla młodszych odbiorców. Atlas zawiera same konkretne i zwięzłe informacje, bez zbędnego rozpisywania się co myślę jest dla dzieci bardziej przystępne i ciekawe. Szata graficzna jest moim zdaniem rewelacyjna. Prosty, jasny układ, żywe i naturalne kolory niewątpliwie ułatwią dzieciom identyfikację gatunków co sprawi, że zdobywanie wiedzy będzie dla nich po prostu przyjemne.
Moje dzieci już wielokrotnie zasiadały z tym właśnie atlasem w rękach i jestem pewna, że książka ta nigdy im się nie znudzi. Z pewnością wykorzystają ją również w szkole gdyż materiał jaki obejmuje jest tak obszerny, że wielokrotnie będzie powtarzany w szkolnej ławce.
Szczerze polecam wszystkim prezentowaną publikację. Myślę, że każdy maluch z ochotą zgłębi wraz z nim wiedzę o otaczającym nas świecie. Ta książka na pewno swym atrakcyjnym wnętrzem zachęci dzieci do odkrywania tajników przyrody i dostarczy przy tym dużo radości jak to było w przypadku naszej rodziny ;)
Moja ocena 10/10







środa, 29 stycznia 2014

"Tabliczka mnożenia na medal" Agnieszka Bator



Wydawnictwo: Aksjomat

Liczba stron: 64

Rok wydania: 2013

Oprawa: broszurowa

Format: 285 x 205 mm

Cena: 9,90 zł


Tabliczka mnożenia na medal to książka Agnieszki Bator skierowana do uczniów klas 1-3, która w ciekawy i przyjemny sposób pomoże w opanowaniu dość trudnej dla maluchów umiejętności biegłego mnożenia i dzielenia.
W dobie komputerów wydawać by się mogło, że umiejętność samodzielnego i szybkiego liczenia w pamięci wydaje się rzeczą zbędną. Pamiętajmy jednak, że tabliczka mnożenia to fundament matematyki i jej znajomość jest wręcz niezbędna w kolejnych etapach nauki oraz, co niemniej ważne, w dorosłym życiu. Przecież nie wszędzie zabierzemy ze sobą komputer czy telefon, a jeśli nawet to co gdy akurat się rozładują lub zepsują? ;)
Wiadomym jest, że żadne dziecko nie jest w stanie nauczyć się całej tabliczki mnożenia w jeden dzień. Bywa to często czasochłonne i nierzadko meczące dla maluchów. W tym miejscu właśnie uśmiecha się prezentowany egzemplarz. Jest on ciekawą alternatywą dla nudnej i monotonnej nauki.
Zadania w książeczce wprowadzają maluchy w tajniki matematyki i krok po kroku utrwalają zdobytą wiedzę. Polecenia są krótkie i zrozumiałe a zadania bardzo różnorodne, od tych tradycyjnych grafów i tabel po ciekawe działania z użyciem obrazków. Grafika natomiast przyciąga wzrok i zachęca dzieci do ćwiczeń. Jest kolorowa a zarazem bardzo przejrzysta i prosta. Dzięki temu całość prezentuje się klarownie a przy tym estetycznie.
Książeczka bardzo mi się spodobała. Jako rodzic 7-latki jestem pewna, że córka już niebawem chętnie zwróci na nią uwagę. Mam też wrażenie, że dzięki niej cały etap nauki  tabliczki mnożenia będzie przyjemniejszy, atrakcyjniejszy, szybszy i prostszy. Polecam ;)
Moja ocena 10/10





poniedziałek, 27 stycznia 2014

"Rysuję szlaczki z myszką. Zabawa z naklejkami"



Wydawnictwo: Aksjomat

Liczba stron: 16

Rok wydania: 2012

Oprawa: broszurowa

Format: 235 x 165 mm

Cena: 3,70 zł 


Rysuję szlaczki z myszką. Zabawa z naklejkami to książeczka skierowana do dzieci będących właśnie na etapie nauki pisania. Pomoże ona w ciekawy i przyjemny sposób w ćwiczeniu nieskomplikowanych szlaczków co niewątpliwie ułatwi maluchom w niedalekiej przyszłości  opanowanie pisowni literek i cyferek.
Każdy z nas pewnie pamięta, jak wiele pracy i poświecenia wymaga nauka pisania. Fajnie, że dziś rodzice mogą zaopatrzyć swoje pociechy właśnie w takie książeczki z ćwiczeniami jak ta. Moja córka za jednym podejściem uzupełniła wszystkie szlaczki. Potrzebowała jedynie maleńkiej pomocy w odczytaniu poleceń do zadań, które zresztą również wykonała ekspresem. Na szczęście podzieliła się chociaż naklejkami z młodszą siostrą,  której co prawda do pisania jeszcze daleko, ale której również książeczka bardzo przypadła do gustu. Stało się tak zapewne z powodu bardzo kolorowych i pięknych ilustracji, które znajdują się na każdej jej karcie.
Tak więc cała książeczka bardzo nam się spodobała. Jej jedyną wadą jest chyba to, że jest po prostu za krótka ;) Ale z tego co zauważyłam prezentowany egzemplarz to tylko jeden z czterech dostępnych w serii więc pewnie będę musiała rozejrzeć się za pozostałymi, których bohaterami są inne zwierzaki jak żabka, królik i małpka ;)
Bardzo urzekła mnie grafika i prostota a zarazem pomysłowość twórców całej serii. Szlaczki są tutaj wyraziste, sporej wielkości i niewątpliwie pomogą dzieciom w ćwiczeniach precyzji i nauce cierpliwości. Pamiętajmy, że ćwiczenie czyni mistrza. Zachęcam więc do sięgnięcia po całą tę piękną serię, na pewno warto ;)
Moja ocena: 10/10






piątek, 24 stycznia 2014

"Dzielny Fryderyk" Holly Webb


Wydawnictwo: Znak emotikon

Liczba stron: 160

Rok wydania: 2014

Oprawa: miękka

Format: 205 x 144 mm

Cena: 13,43 zł


Dzielny Fryderyk to 7, ostatni tom z serii Animal Magic autorstwa Holly Webb. Książka skierowana jest do dzieci i opowiada o wielkiej przyjaźni oraz tęsknocie za bliskimi. Autorka tym razem na bohatera swej publikacji wybrała małą, na pozór zwyczajną myszkę. Nic jednak bardziej mylnego. Fryderyk to różowa, zaczarowana mysz należąca do Lotki, 11 – letniej czarownicy. Dziewczynka wyjeżdżając na wycieczkę klasową zabiera zwierzaka ze sobą. Lotka tęskni bardzo za rodziną, którą tak niedawno odzyskała oraz za ukochanym psiakiem. Jednocześnie na każdym kroku musi stawiać opór docinkom i złośliwością szkolnej koleżanki, Sary. Na szczęście w tej potyczce nie jest sama. Zawsze może liczyć na oddaną przyjaciółkę Olgę i oczywiście na Fryderyka, któremu szczególnie na sercu leży szczęście Lotki.
Lektura jest ciekawa i zajmująca głównie dlatego, że opowiada o bardzo przyziemnych i codziennych sprawach. Nie od dziś w szkole dochodzi do konfliktów między uczniami, z czym nie każdy maluch potrafi sobie poradzić. Fajnie było by gdyby każdy mógł liczyć na wsparcie takiej przyjaciółki jak Olga. Niestety o pomocy w tej kwestii czarodziejskich zwierzaków możemy tylko poważyć ;)
Książka pełna jest optymizmu, bo przecież z każdej sytuacji można wyjść zwycięsko, znaleźć dobre strony. Znalazłam w niej też kilka zabawnych i groteskowych scen. Napisana jest stonowanym i łagodnym językiem a mimo to sporo w niej przygód i wciągających perypetii bohaterów. Tekst jest z pewnością zrozumiały dla młodych odbiorców a pojedyncze literówki niemalże niezauważalne ;)
Książka na pewno spodoba się dzieciom. Idealnie sprawdzi się też jako lektura do poduszki. Magia jaka bije z jej kart sprowadzi na maluchy słodkie i spokojne sny. Polecam ;)
Moja ocena 8/10