wtorek, 28 maja 2013

"Kosmos" - recenzja książki



Kosmos z serii Młodzi odkrywcy to książka autorstwa Briana Williamsa, brytyjskiego malarza i autora książek dla młodzieży. W serii ukazały się również takie tytuły jak Ludzkie ciało oraz Mój pierwszy atlas. Książka z pewnością zainteresuje głodnego wiedzy malucha, odpowie na wiele nurtujących pytań i krok po kroku wprowadzi czytelnika w zagadnienia związane z otaczającym nas zewsząd kosmosem, którego Ziemia jest zaledwie maleńką częścią.
Na wstępie autor przedstawia czytelnikowi astronomów, omawia ich pracę i wyjaśnia w jaki sposób przeprowadzają różnego rodzaju badania kosmiczne. Dalej poznajemy losy dotychczasowych wielkich podróży kosmicznych i dowiadujemy się kto i kiedy jako pierwszy stanął na Księżycu. Dzięki tej pasjonującej lekturze czytelnik zgłębi również wiedzę o układzie słonecznym, pozna wszystkie jego planety i dowie się jakie inne ciała niebieskie znajdują się w przestrzeni kosmicznej. W książce znajdziemy też wiele innych ciekawostek o gwiazdach, o tym jak powstają i dlaczego w końcu gasną.
Przyznam, że książka zaciekawiła całą moją rodzinę. Informacje jakie w niej znaleźliśmy były bardzo ciekawe a sposób w jaki przekazał je autor jasny i zrozumiały. Tekst nie jest zbyt długi i monotonny gdyż przeplatany jest mnóstwem pięknych i realistycznych ilustracji, tak, że niemal każda informacja zobrazowana jest przez autora ciekawą fotografią. Z pewnością uprzyjemnia to czytanie, ułatwia przyswojenie nowych wiadomości i niewątpliwie zachęca do lektury.
W książce znajdziemy też kilka niesamowitych niespodzianek. Pierwszą z nich jest wspaniały ogromny plakat układu słonecznego, który córka zawiesiła dumnie na ścianie. Druga to piękne naklejki, które również znalazły już swoje miejsce w jej pokoju.
Przygoda z lekturą zaowocowała bardzo obficie w naszym domu ;) Córkę najbardziej zainteresowały planety układu słonecznego. W krótką chwilę nauczyła się ich na pamięć i niemal bezbłędnie wylicza w kolejności od słońca. Z pewnością wiedza zdobyta dzięki tej książce okaże się pomocna choćby w szkole. Myślę, że warto znać kilka ciekawostek o otaczającym nas przecież zewsząd kosmosie. W końcu jesteśmy jego częścią. Zachęcam więc gorąco do lektury ;)
Moja ocena 10/10

niedziela, 26 maja 2013

"Czarownica Winnie" - recenzja książki



Czarownica Winnie to światowy bestseller autorstwa Valerie Thomas ilustrowana przez Korky Paul. W serii ukazały się również takie tytuły jak Wszystkiego najlepszego Winnie, Winnie w kosmosie oraz Winnie i Dzień Dinozaura. Tytułowa bohaterka jest sympatyczną czarownicą z potarganymi włosami, charakterystycznym długim nosem oraz stożkową czapką. Mimo iż wyglądem nie różni się od innych czarownic jej natura jest bardzo łagodna a ona sama zabawna i mało straszna. Jak każda szanująca się czarownica Winnie posiada czarnego kota o imieniu Wilbur. Wraz z nim mieszka w wielkim czarnym i posępnym domu. Winnie bardzo kocha swojego kocura, niestety to właśnie przez niego przytrafia jej się mnóstwo nieszczęśliwych wypadków, których oboje mają już dość. Czarownica postanawia w końcu to zmienić…
Bajka o czarownicy Winnie bardzo przypadła do gustu mojej córce. Cała historia jest niezbyt długa za to zabawna i urocza. Winnie jest bardzo barwną postacią poprzez co jej perypetie podobają się maluchom. Na szczególną uwagę zasługują też ciekawe ilustracje prezentujące Winnie oraz całe jej otoczenie. Córkę niezmiernie zaciekawił ogromny kociołek stojący na kuchennym piecu w domu czarownicy. Służy zapewne do przyrządzania… no właśnie, obiadu czy może tajemnych magicznych mikstur?
Styl książki jest dla młodego czytelnika jasny i zrozumiały, język lekki a tekst krótki i nieskomplikowany. Całość wypada naprawdę rewelacyjnie. Zachęcam do lektury. 
Moja ocena 9/10

GRUPA WYDAWNICZA PUBLICAT S.A.
Wydawnictwo Papilon, 2013

piątek, 24 maja 2013

"Najpiękniejsze opowiadania dla chłopców" - recenzja książki



„Najpiękniejsze opowiadania dla chłopców” to zbiór sześciu historii, znanych i lubianych przez dzieci na całym świecie, przetłumaczonych przez M. Staroszczyk i M. Sufina. W książce znajdziemy takie opowiadania jak „Robin Hood”, „Podróże Guliwera” na podstawie książki Jonathana Swifta, „Diament Czarnobrodego” na podstawie książki J. M. Falkner, „W 80 dni dookoła świata” na podstawie książki Juliusza Verne,a, „Robinson Crusoe” na podstawie książki Daniela Defoe, „Duch z Canterville” na podstawie książki Oskara Wilde,a. Każde z nich pełne jest przygód i odważnych bohaterów nie lękających się stawić czoła niebezpieczeństwu. Lektura z pewnością zainteresuje wszystkie dzieci, niemniej jednak z pewnością żaden chłopiec nie przejdzie wobec niej obojętnie. 

Dzięki tej pasjonującej książce młody czytelnik pozna przygody szlachetnego i odważnego Robin Hooda, który nie lękając się o własne życie walczył o lepszy byt i bezpieczeństwo innych popadając nierzadko w poważne tarapaty. Z Guliwerem popłynie zaś statkiem w nieznane by odkryć krainę Liliputów, w której mieszkają maleńkie ludziki. Tam bohater przeżyje wiele przygód oraz spróbuje załagodzić pewien konflikt.
Kolejna historia przybliży sylwetkę bogatego szlachcica zwanego Czarnobrodym. Legenda głosiła, że przed śmiercią zakopał on cenny skarb a teraz nawiedza to miejsce by odstraszyć intruzów. Młody John pokusił się jednak o jego odnalezienie i tak zaczyna się pewna przygoda, która wiele kosztować będzie bohatera.
Dalej młody czytelnik dowie się jak okrążyć ziemię w 80 dni. Fogg, człowiek bogaty lubiący ryzyko, podejmuje się wyprawy, w powodzenie której z początku nikt nie chce uwierzyć. Jak by tego było mało w dokonaniu niemożliwego ktoś uporczywie mu przeszkadza.
Następnie wraz z Robinsona Cruzoe, który już od dziecka marzył o dalekich podróżach statkiem, popłynie w nieznane w pogoni za marzeniami z dzieciństwa. Nieszczęsnym trafem jednak statek bohatera tonie a on sam ledwie dopływa do brzegu. Wyspa na której się znajduje jest bezludna a przynajmniej przez długi czas tak mu się właśnie wydaje.
Ostatnia historia o duchu z Canterville jest mroczną i przerażającą opowieścią o błąkającym się po starym zamku duchu, przedstawioną jednak w dość groteskowy i zabawny sposób. Tylko dziecko może uwolnić ducha i odesłać go w zaświaty. Wymaga to jednak nie lada odwagi i poświęcenia, dlatego śmiałków gotowych na to wyzwanie nie łatwo jest znaleźć.

Cały zbiór wzbudził ogromne zainteresowanie mojego syna ale i córka zwróciła na niego swoją uwagę. Dzieci dość szybko pochłonęły całą książkę. Historie nie są zbyt długie w dodatku całość uatrakcyjniają piękne i kolorowe ilustracje znajdujące się na każdej stronie. Opowiadania czyta się wiec niemal ekspresowo. Wartka i emocjonująca akcja sprawia, że dziecko bardzo przeżywa każdą historię utożsamiając się z jej mężnym bohaterem. Który chłopiec nie marzył przecież choć raz o byciu bohaterem? Myślę, że każdy, a przynajmniej mój syn z pewnością zalicza się do tego szacownego grona.
Język i styl są bardzo lekkie, całość czyta się naprawdę przyjemnie i nawet nie wiadomo kiedy czytelnik dociera do sedna opowiadania. Na końcu każdego z nich nasuwają się ciekawe wnioski, uświadamiające dzieciom, że każdą winę i złe uczynki przyjdzie w końcu nam odpokutować.
Uwagi warta jest również sama okładka książki. Połyskujące srebrem detale oraz postacie w tle zachęcają do zajrzenia w jej karty. Niewątpliwie ciekawym akcentem są też krótkie wzmianki o autorach każdej z historii zamieszczone na wstępie opowiadań, które nawiązują po części do okoliczności powstania dzieła i krótko charakteryzują jego autora.
Moje maluchy, nie tylko syn, oceniają książkę bardzo pozytywnie. Wybrały już sobie ulubione historie i z pewnością czas z książką upłynął im bardzo przyjemnie. Polecam więc książkę każdemu dziecku, myślę, że zainteresuje nie tylko chłopców ;)
Moja ocena 10/10




czwartek, 23 maja 2013

„Bardzo ilustrowana historia astronomii” - recenzja książki



„Bardzo ilustrowana historia astronomii” to książka autorstwa Louisa Stowella obszernie ilustrowana przez Petera Allena. Autor znany jest głównie z książek kierowanych do dzieci i młodzieży i ma na swoim koncie już bogaty dorobek literacki. W serii ukazały się również takie tytuły, jak „Bardzo ilustrowana historia malarstwa”, „Bardzo ilustrowana historia wynalazków” oraz „Bardzo ilustrowana historia nauki”. Lektura wprowadza młodego czytelnika w fascynujący świat astronomii. Każdy z nas lubi czasem popatrzeć nocą w niebo. Podziwiamy gwiazdy i wszech otaczający nas kosmos. Choćby dlatego warto sięgnąć po fachową literaturę i dowiedzieć się kilku ciekawostek z nim związanych.
W książce Stowella znajdziemy odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań z dziedziny astronomii. Autor małymi krokami wyjaśnia zjawiska występujące w kosmosie, tłumaczy czym są gwiazdy i skąd właściwie się wzięły oraz przybliża kolejno sylwetki planet układu słonecznego. Z książki dowiemy się na samym wstępie czym jest astronomia i jak wyglądał wszechświat miliony lat temu. Poznamy też okoliczności powstania obecnego układu słonecznego i dowiemy się jakim sprzętem posługują się astronomowie by go obserwować i badać. Moja córka uznała za najciekawsze informacje dotyczące wyszukiwania konstelacji gwiazd, co może w praktyce nie było zbyt proste. W rezultacie okazało się jednak ciekawą zabawą i sprawiło nam dużo radości.
Dzięki ciekawym i realistycznym ilustracjom lektura jest bardzo atrakcyjna dla młodego czytelnika. Niemal każda wiadomość oparta jest o interesujące fotografie, co niewątpliwie uprzyjemnia czytanie i ułatwia zapamiętanie wielu faktów. Tekst jest prosty i nieskomplikowany więc z pewnością nie znudzi odbiorcy. Na końcu książki znajdziemy słowniczek, z trudniejszymi pojęciami znajdującymi się w książce, oraz indeks, który pomoże w odnalezieniu szukanych informacji. Znajdziemy tam też mapy nieba, które ułatwią odnalezienie gwiazdozbiorów i podpowiedzą gdzie i kiedy ich szukać na bezkresnym niebie. Nam lektura bardzo się spodobała, dostarczyła wielu informacji i z pewnością jeszcze nie raz do niej zajrzymy. Zachęcam do czytania ;)
Moja ocena: 10/10

GRUPA WYDAWNICZA PUBLICAT S.A.
Wydawnictwo Papilon, 2010

poniedziałek, 20 maja 2013

"Kto mieszka w ogrodzie. Poruszanki" - recenzja książki



„Kto mieszka w ogrodzie. Poruszanki” to książeczka całokartonowa skierowana do najmłodszych dzieci powyżej trzeciego roku życia. W serii „Poruszanki” ukazały się również tytuły takie jak „Kto mieszka w dżungli”, „Kto mieszka w morzu”, „Kto mieszka w lesie”. Krótka historyjka w niej zawarta przybliży maluchom sylwetki owadów mieszkających w naszym ogrodzie. Na pierwszy plan wysuwają się pracowite pszczółki i to one przedstawiają dzieciom  pozostałych bohaterów lektury. Znajdziemy więc w niej ilustracje sympatycznych czerwonych biedronek, zielonych świerszczyków czy wielobarwnych motyli.
Pszczółki, którymi można poruszać, sprawiły córce dużo radości. Książeczka jest bardzo kolorowa i pięknie zilustrowana, dlatego przykuwa uwagę i zachęca małych odkrywców do zajrzenia w jej karty. Rogi są lekko zaokrąglone co z pewnością uodporni ją na ewentualne uszkodzenia. Lektura wspaniale sprawdzi się u maluchów, które dopiero rozpoczynają przygodę z książką. Krótkie teksty nie znudzą a wesołe ruchome pszczółki uatrakcyjnią czytanie. Nam książeczka bardzo się spodobała. Jest oryginalna i zauważyłam, że córka chętnie do niej wraca. Polecam ;)
Moja ocena 10/10